Zawodnik z Półwyspu Jutlandzkiego nie przegrał z ani jednym żużlowcem Młotów, a jego plecy musieli oglądać m.in. Peter Ljung, Lee Richardson, Adam Shields oraz Piotr Świderski. Po poniedziałkowym zwycięstwie ekipa z hrabstwa Norfolk przesunęła się na drugie miejsce w tabeli najwyższej klasy rozgrywkowej na Wyspach.
"Kenio" niedawno ogłosił, że udało mu się okiełznać nowe tłumiki i ma nadzieję, że jego dobra dyspozycja w Wielkiej Brytanii przełoży się na udane występy w cyklu Grand Prix. Pierwsza odsłona tegorocznych zmagań o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata odbędzie się 30 kwietnia w Lesznie. - Już nie mogę się doczekać inauguracji. To będzie miły początek. W ubiegłym roku chciałem być na podium mistrzostw, ale ostatecznie zająłem siódme miejsce - powiedział Bjerre, który wierzy, że w przyszłości będzie najlepszym jeźdźcem globu.
Duńczyk uważa, że dobry sprzęt to zaledwie połowa sukcesu w czempionacie. - Zatrudniłem psychologa, który będzie ze mną na każdym turnieju GP. Mam nadzieję, że wszystko zagra, i że będę osiągał dobre wyniki - dodał 26-latek.
Przypomnijmy, że Kenneth Bjerre w sezonie 2011 ma podpisane również kontrakty ze szwedzkim Lejonen Gislaved oraz rodzimym Grindsted SK.
Kenneth Bjerre (cz) w tym sezonie jest bardzo szybki