WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Córka Zbigniewa Raniszewskiego szuka prawdy o jego śmierci

W 1956 roku na torze w Wiedniu podczas meczu Polska - Austria tragicznie zginął reprezentant Polski - Zbigniew Raniszewski. Córka żużlowca - Małgorzata szuka prawdy o okolicznościach jego śmierci.
Mateusz Kędzierski
Mateusz Kędzierski

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!
Małgorzata Raniszewska uważa, że Polski Związek Motorowy nie pomaga jej w sprawie wyjaśnienia okoliczności śmierci ojca. - Od pięćdziesięciu ponad lat jest w nim tak samo. Nie możemy dostać żadnych dokumentów związanych z wypadkiem. Brak jest jakiejkolwiek informacji i próby kontaktu. Żaden list polecony, a było ich kilka, nie doczekał się odpowiedzi. Nie pomaga wysyłanie próśb mailem. Ciągle zero odpowiedzi ze strony PZMot, tak jakbyśmy nie istnieli. To jest jedna sprawa, a druga dotyczy filmu, na którym widać, jak zginął mój ojciec w Austrii na torze - tłumaczy córka tragicznie zmarłego żużlowca.

Dwa lata temu na serwisie YouTube pojawił się krótki film z tragicznym wypadkiem Zbigniewa Raniszewskiego. - Próbujemy przez polską ambasadę w Wiedniu dotrzeć do archiwów austriackiej kroniki filmowej. Wiemy, kto ten film nakręcił. Niestety nie ma nikogo, choć niby się wszystko u nas w kraju zmieniło, kto chciałby nam pomóc. Mam żal, jestem rozgoryczona. To wszystko jest nie fair w stosunku do nas. Nie mam nikogo, z kim można by porozmawiać i po prostu podałby rękę. Zdaję sobie sprawę, że po przeszło 50 latach już nic się nie zmieni, ale chodzi po prostu o całą prawdę - mówi rozgoryczona.

Makabryczny wypadek Zbigniewa Raniszewskiego (wideo)

Małgorzata Raniszewska nie zniechęca się biernością władz polskiego żużla i nadal szuka prawdy i okoliczności tragicznego wypadku swojego ojca. -Trzeba próbować wszystko od nowa. I nadal to robię - powiedziała na koniec.

Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Gazeta Wyborcza Bydgoszcz

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ben 0
    Krawaciarze jak zwykle górą do brania pieniędzy to jak najbardziej. Natomiast jeśli trzeba coś wyjaśnić pomóc lub zapłacić odszkodowanie to lepiej łapki umyć. Gdyby nie internet i swobodniejszy dostęp do informacji sprawa nie ujrzała by światła dziennego. Szkoda słów.
    Odpowiedz Zgłoś
  • --==- 0
    powiem tak jak bylo to widac =jak idzie o biznes --nie interesi odszkodowanie mala rzecz =szkoda czlowieka taki los -czy od nas samych zalezy--nie sadze--by nie byc osadzonym
    Odpowiedz Zgłoś
  • artzuk 0
    ..."NIBY u NAS SIĘ WSZYSTKO ZMIENIŁO"- otółż droga pani u nas nic się nie zmieniło-nadal ci sami ludzie ta sama nomenklatura- tj. np. Witkowski . On jest prezesem od zawsz i na zawsze ,co by po drodze nie było-nawet wojna itp.
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×