KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rzeszowska młodzież silniejsza?

Jednym z głównych celów PGE Marmy Rzeszów w okresie transferowym było wzmocnienie pozycji juniorskiej. W tym celu pozyskano między innymi Łukasza Sówkę z Falubazu Zielona Góra. Duże nadzieje z tym zawodnikiem wiąże prezes Marta Półtorak.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski

- Z Łukaszem Sówką wiążemy duże nadzieje. To jeszcze młody chłopak, który zdążył się już pokazać z dobrej strony. Na pewno jest w stanie i potrafi już nawiązać walkę ze znacznie starszymi kolegami. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji do występów w Ekstralidze, ale na pewno chcę się pokazać i jeździć między innymi również w Anglii. Jest ambitny i rozwój jest dla niego ważny. Myślę, że ma jeszcze sporo do zdobycia i wierzę, że będzie pewnym punktem na pozycji juniorskiej - ocenia swojego zawodnika Marta Półtorak.

Sówka do Rzeszowa trafił z Falubazu Zielona Góra, gdzie nie było dla niego miejsca w składzie. - Uważam, że jeżeli kluby chcą się porozumieć, to takie porozumienie można zawsze znaleźć. Wiadomo było, że Falubaz ma juniorów, na których chce postawić i którzy będą mieć szansę jazdy. Łukasz mógł być z kolei tylko głęboką rezerwą. Od początku nie ukrywałam, że zależy nam na juniorze, który mógłby pokazać się z jak najlepszej strony i walczyć. Uważam, że w tym przypadku wybrano najlepsze rozwiązanie dla trzech zainteresowanych stron - przekonuje prezes PGE Marmy.

Wzmocnienie pozycji juniorskiej było jednym z głównych założeń rzeszowskiego klubu w trakcie okresu transferowego. Czy formacja młodzieżowa jest teraz w PGE Marmie znacznie silniejsza? - Wszystko tak naprawdę zweryfikuje tor. Niestety, w polskiej lidze nie ma zbyt wielu juniorów, którzy są ukształtowanymi zawodnikami. Większość z nich nadal ciągle się uczy i zdobywa wiedzę. Oni notują lepsze i gorsze występy. Dochodzi do tego psychika i momentami problemy sprzętowe. Na tym etapie ciężko wyrokować. W przypadku Łukasza Sówki sytuacja jest o tyle korzystna, że to młody zawodnik, przed nimi jeszcze wiele lat jazdy w kategorii juniorskiej. Dzięki temu możemy w niego zainwestować. Myślę, że będzie mu dobrze w Rzeszowie i zwiąże się z nami na dłużej. W jego przypadku jest perspektywa. Jeżeli chodzi o innych zawodników, którzy gwarantują zdobycz punktową, jest ona znacznie krótsza, najczęściej jednoroczna - kończy Półtorak.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (42)
  • jerronimo Zgłoś komentarz
    *kwasior* co chcesz być następną patologią sf? kompleksy ? uraz głowy? zły dotyk? powiedz jaka masz traumę, może wspólnie rozwiążemy Twój problem
    • tarnów pany Zgłoś komentarz
      Kwasior!Nie dość,że tępy to i ordynarny.Gdzie ty człowieku się wychowałeś.I obrazasz kibiców rzeszowskich.O takim człowieku mówią podły.
      • tarnów pany Zgłoś komentarz
        Kwasior!Żeby innych pouczać ,trzeba samemu prezentować pewien poziom a tu już jeronimo sprowadził cię na ziemie.Tobie bardziej potrzebny słownik ortograficzny.
        • kibel stali Zgłoś komentarz
          Trener to ma być autorytet. A co im powie Maćko K.? Róbcie tak jak ja, a będziecie w składzie bez względu na formę?
          • to tylko ja Zgłoś komentarz
            zalogowałem sie tylko po to zeby oznajmic ze w rzeszowie szkolenie nie istnieje jest zaplecze są chetni jest sprzet nie ma trenera oficialnie jest kuciapa ale de facto go nie ma czasem
            Czytaj całość
            przyjedzie czasem nie zawsze sie spoznia czasami nawt godzine rzeszowska mlodziesz trenuje raz w tygodniu wszystko co robi to biega wzdłuz wisloka nic wiecej nie wiem co na to władze klubu ale tą drogą nigdzie nie dojda przykre ale prawdziwe
            • Prorok Zgłoś komentarz
              DO UE. I właśnie już na mecze z tego powodu nie chodzę.Ale prawo do wyrażania opinii myślę że mam.Jak idziesz do sklepu i płacisz za buty to wychodzisz z nowymi butami.Jak się idzie na
              Czytaj całość
              mecz i płacisz za bilet to niekoniecznie musisz żądać wygranej swojej drużyny bo to jest sport.Ale myślę że odrobina szacinku dla kibiców od tej pani by się należała.Wystarczy aby przestała robić wariata z kibiców co roku swoimi zapowiedziami odnośnie transferów.Dziwię się że Ciebie to nie rusza.Ale oczywiście masz prawo patrzyć w nią jak w święty obrazek i oglądać defekty KuCIAPY,walkę z własnym motorem Kreta itp.Życzę wielkich emocji.A ja cierpliwie czekam na trzy pierwsze kolejki aby po nich przy zerowej zdobyczy punktowej napisać swój komentarz ze starej płyty jak to pani Marta ŚWIETNIE PRZEPRACOWAŁA OKRES TRANSFEROWY.
              • ŻURAWie Zgłoś komentarz
                do kwasiora.Wiesiek profesorem jakims jestes,że ortografie sprawdzasz?Nie bądz taki do przodu bo Ci z tyłu zabraknie.A takich frajerskich napinaczy jak w Gorzowsi to nigdzie nie ma.I jak
                Czytaj całość
                piszesz,że Rzeszów nic wielkiego nie osiągnął to jesteś matoł!
                • stal rzeszów anty tarnowieś Zgłoś komentarz
                  do srorok nie znasz sie a wylewasz swoje brednie na forum, nikt ci nie karze chodzic i kibicowac klubowi wiec moze lepiej wex łopate i zrób cos pozytywnego i poodsniezaj chodniki
                  • nadwrazliwosc_zebow Zgłoś komentarz
                    jeszcze co do Gaschki (tak go się odmienia?) - sprawdziłem jego zeszłoroczne wyniki. u siebie w Bundeslidze może się pochwalić meczem, w którym zdobył 2+1 w 4 startach, i innym, w
                    Czytaj całość
                    którym zdobył 2 punkty w 3 startach. porównując poziomy tych lig, nie wygląda to ciekawie. pzdr.
                    • nadwrazliwosc_zebow Zgłoś komentarz
                      ja bym nie był taki pewien, czy tegoroczni juniorzy Marmy są silniejsi od zeszłorocznych. Lampart był dość niezły, wykręcił średnią 1,221, piątą w lidze jeśli chodzi o juniorów.
                      Czytaj całość
                      wprawdzie Łukasz miał rok temu średnią 1,587, no ale różnica poziomów jest gigantyczna. tak samo Marco Gaschka też jest całkowitą niewiadomą - jeśli będzie niewiele lepszy od Kreta, to Rzeszowianom nic to nie da... pzdr.
                      • kibel stali Zgłoś komentarz
                        Gaszka-Kiszka nie został kupiony. Przyszedł sam jako element dobrze przepracowanego okresu transferowego. Niewiele umie, ale jest za darmo, to go wzięła i liczy teraz na cud. Kret mu da
                        Czytaj całość
                        powąchać spaliny, ale sam będzie wąchał opary z rur wydechowych przeciwników. Taka prawda, ale marketing to marketing, więc trzeba opowiada c bajeczki dla grzecznych dzieci. Dobranoc, Pani Marmo.
                        • jerronimo Zgłoś komentarz
                          do *Kwasiora*-jedynym napinaczem jestes tu Ty ,wchodzisz na komentarze o innych klubach i pouczasz innych (a jak jesteś taki mocny z ortografii to stawiaj przecinki przed słowem *który*)
                          • ue Zgłoś komentarz
                            Tyy prorok.Jak mi w firmie co roku obiecali podwyżkę i co roku nabijali w butelkę,to się zwolniłem.Jak ci się nie podoba,to nikt ci na żużel nie karze chodzić,ani nawet czytać
                            Czytaj całość
                            artykułów czy tym bardziej pisać i krytykować.Ja też nie jestem do końca zadowolony z transferów,ale kibicowałem,kibicuje i zawsze będę kibicował STALI RZESZÓW.Zawsze możesz iść zrobić piknik na podpromiu i zmienić barwy.
                            Zobacz więcej komentarzy (26)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×