KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zbyt późne przebudzenie Gryfów - relacja z meczu Unia Leszno - Polonia Bydgoszcz

Unia Leszno w meczu 9. kolejki Enea Ekstraligi pokonała bydgoską Polonię w stosunku 51:39. Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania okazał się Jurica Pavlic, zdobywca 12 punktów i bonusa.
Krzysztof Handke
Krzysztof Handke

Zarówno gospodarze, jak i goście nie dokonali żadnych zmian w awizowanych zestawieniach na niedzielne spotkanie, a pod numer 15 i 7 zgodnie z oczekiwaniami wskoczyli odpowiednio Piotr Pawlicki i Mikołaj Curyło. Tak więc stało się faktem, że szansę odbudowania zaufania kibiców i działaczy po niezbyt udanym początku sezonu dostanie Troy Batchelor. Australijczyk na Stadionie im. Alfreda Smoczyka był już obecny podczas starcia Unii Leszno z Unibaksem Toruń, jednak wówczas decyzją trenera Romana Jankowskiego zastosowano zapis o zastępstwie zawodnika za kontuzjowanego Jarosława Hampela, co zamknęło drogę 25-letniemu jeźdźcowi do otrzymania miejsca w składzie. - Byłem trochę rozczarowany tym, że nie dostałem szansy występu. Z drugiej strony potrzebowałem nieco odpoczynku, bo wiadomo, że moje wyniki w ostatnim czasie nie były najlepsze - przyznał Australijczyk.

O ile zwycięstwo miejscowych w biegu inauguracyjnym wielkim zaskoczeniem nie było, o tyle triumf w kolejnej gonitwie już tak. Wyśmienitym refleksem popisał się Kamil Adamczewski, do którego szybko dołączył Batchelor i para ta pozostawiła w przegranym polu dwójkę bydgoszczan. Emil Sajfutdinow, będący na papierze faworytem tego wyścigu, znacznie spóźnił start i w momencie, gdy zaczął dobierać się do skóry australijskiego żużlowca, jego maszyna odmówiła posłuszeństwa. Passy leszczyńskich Byków nie przerwał nawet Krzysztof Buczkowski w ostatnim biegu pierwszej serii startów. "Buczek" dwoił się i troił przez cztery okrążenia, próbując odważnej jazdy po zewnętrznej, jednak jego ataki spaliły na panewce i gospodarze zapisali na swoim koncie trzecie kolejne zwycięstwo w stosunku 5:1. W gonitwie 6. doszło do makabrycznie wyglądającej kolizji. Na pierwszym łuku drugiego okrążenia upadek zaliczył Tobiasz Musielak, a znajdujący się za wychowankiem klubu z Leszna Robert Kościecha najechał na młodszego kolegę. Była to jednak sytuacja bez wyjścia, o czym najlepiej świadczą słowa "Kostka". - Tobiasz przewrócił się centralnie przed moim kołem i ciężko jest wyhamować, jeśli jedzie się z prędkością 100 kilometrów na godzinę. Robiłem wszystko, co mogłem, próbowałem go wyminąć, kładłem motocykl, ale niestety nie udało się. Uderzyłem w niego, tak czasami bywa. Pozostaje mi go przeprosić i mam nadzieję, że jest z nim wszystko w porządku - powiedział Kościecha. Jak się później okazało, stan zdrowia młodszego z braci Musielaków jest lepszy niż się można było spodziewać. Skończyło się na wstrząśnieniu mózgu, jednakże, co najważniejsze, nie wykryto żadnych złamań. Taka diagnoza pozwala liczyć na to, że "Tofeek" znajdzie się w składzie Unii na następny mecz. Powtórka wspomnianego wyścigu, już bez 19-latka, zakończyła się remisem.

Przed 9. odsłoną dnia przewaga leszczynian wynosiła aż 16 punktów, co źle wróżyło w kontekście dalszej części zawodów i spotkania rewanżowego. Wówczas para Robert Kościecha - Tomasz Gapiński po raz pierwszy przywiozła biegowe zwycięstwo dla Polonii. Gorycz porażki musieli tym razem przełknąć Troy Batchelor i Kamil Adamczewski, spisujący się do tej pory nadspodziewanie dobrze. Szczególnie ten drugi mógł uznać całe spotkanie w swoim wykonaniu jako bardzo dobre. 19-letni junior, pełniący w starciu z Polonią Bydgoszcz funkcję seniora, wywalczył 6 "oczek" i bonus. Wynik ten mógł być jeszcze bardziej okazały, lecz dwukrotnie młodzieżowiec Byków wpadł w nierówności, co bezlitośnie wykorzystali rywale.

Przyjezdni mając na uwadze nie najlepszą postawę przede wszystkim Artioma Łaguty stosowali rezerwy taktyczne, które okazały się lekarstwem odrobienie strat tylko w niewielkim stopniu. Z biegiem czasu coraz lepiej na leszczyńskim torze zaczęli sobie radzić Kościecha i Gapiński, co natychmiast zauważył Robert Sawina, menedżer Gryfów, posyłając tych jeźdźców do boju w dodatkowych wyścigach. I tak Tomasz Gapiński wystąpił trzy razy z rzędu, występując w biegu 13. i dwóch nominowanych. Pierwsze dwa zakończyły się jego wygraną, natomiast podczas ostatniego wyjazdu na tor najwyraźniej we znaki dało się zmęczenie i były żużlowiec Stali Gorzów przyjechał trzeci.

Zdecydowanie poniżej oczekiwań w ekipie z Bydgoszczy zaprezentował się Emil Sajfutdinow. Rosjanin dorzucił do dorobku swojej drużyny zaledwie 5 punktów, notując aż dwa defekty. Złego wrażenia z minionych pojedynków nie zatarł także rodak Sajfutdinowa - Artiom Łaguta. Lepszej postawy można było oczekiwać również po bydgoskich juniorach, którzy w sumie zdobyli tylko 3 "oczka".

Kolejny udany występ w barwach leszczyńskiej Unii zaliczył Jurica Pavlic. Chorwat imponował walecznością i determinacją, czego efektem było zdobycie przez niego 12 punktów i bonusa. Niezwykle skuteczni byli również Damian Baliński i Przemysław Pawlicki, popisujący się ładną jazdą parową. Cenne punkty uzbierał także młodszy z braci Pawlickich. Podobać się mogła jego nienaganna współpraca z Pavlicem choćby w biegu 4. Po dobrym początku znacznie z tonu spuścił Batchelor, który tuż zakończonym spotkaniu postanowił odbyć jeszcze kilka próbnych jazd. - Cały czas ciężko pracujemy, szukamy przyczyn kiepskich występów i chcemy, aby wynik był lepszy - tłumaczył Kangur.

Dwunastopunktowa zaliczka wydaje się jednocześnie małym i dużym bagażem przed zbliżającym się rewanżem w Bydgoszczy. - Najpierw musimy wygrać, a dopiero potem będziemy martwili się o punkt bonusowy - tak kwestię dodatkowego "oczka" rozpatruje zawodnik Polonii Bydgoszcz, Tomasz Gapiński.

Jako ciekawostkę należy dodać, że na trybunach stadionu przy ulicy Strzeleckiej pojawili się kibice rodem z Chorwacji, którzy przebywają w Polsce w związku z trwającym turniejem Euro 2012, a wolny czas spożytkowali na obejrzenie meczu żużlowego i dopingowanie rodaka, Juricy Pavlica.

Polonia Bydgoszcz:
1. Emil Sajfutdinow - 5 (d,3,d,2)
2. Artiom Łaguta - 1 (1,0,-,-,-)
3. Robert Kościecha - 7+1 (0,2,3,2*,0,0)
4. Tomasz Gapiński - 12+1 (1,1,3,3,3,1*)
5. Krzysztof Buczkowski - 11 (1,2,2,3,1,2)
6. Szymon Woźniak - 0 (w,0,-)
7. Mikołaj Curyło 3 (2,0,1,0)

Unia Leszno:

9. Troy Batchelor - 5+1 (2*,3,0,0)
10. Kamil Adamczewski - 6+1 (3,1,1,1*,-)
11. Przemysław Pawlicki - 10+1 (3,1*,3,3,0)
12. Damian Baliński - 9+1 (2*,2,1,2,2)
13. Jurica Pavlić - 12+1 (2*,3,2,2,3)
14. Tobiasz Musielak - 3 (3,u,-)
15. Piotr Pawlicki - 6+1 (1,3,1,1*)

Bieg po biegu:

1. (59,00) Musielak, Curyło, Pawlicki, Woźniak 4:2)
2. (59,56) Adamczewski, Batcholer, Łaguta, Sajfutdinow (d3) 5:1 (9:3)
3. (59,90) Prz. Pawlicki, Baliński. Gapiński, Kościecha 5:1 (14:4)
4. (59,72) Pi. Pawlicki, Pavlić, Buczkowski, Curyło 5:1 (19:5)
5. (59,10) Sajfutdinow, Baliński, Prz. Pawlicki, Łaguta 3:3 (22:8)
6. (60,28) Pavlić, Kościecha, Gapiński, Musielak (w/u) 3:3 (25:11)
7. (60,29) Batcholer, Buczkowski, Adamczewski, Woźniak 4:2 (29:13)
8. (59,91) Kościecha, Pavlić, Pi. Pawlicki, Sajfutdinow (d4) 3:3 (32:16)
9. (60,16) Gapiński, Kościecha, Adamczewski, Batcholer 1:5 (33:21)
10. (59,87) Prz. Pawlicki, Buczkowski, Baliński, Curyło 4:2 (37:23)
11. (59,87) Buczkowski, Pavlić, Adamczewski, Kościecha 3:3 (40:26)
12. (60,68) Pawlicki, Sajfutdinow, Curyło, Musielak (ns) 3:3 (43:29(
13. (60,13) Gapiński, Baliński, Buczkowski, Batcholer 2:4 (45:33)
14. (59,82) Gapiński, Baliński, Pi. Pawlicki, Kościecha 3:3 (48:36)
15. (?) Pavlić, Buczkowski, Gapiński, Prz. Pawlicki 3:3 (51:39)

Widzów: 7500 (w tym ok. 50 z Bydgoszczy)
Sędzia: Artur Kuśmierz + praktykant sędziowski Tomasz Fiałkowski
Startowano według: II zestawu
NCD: 59,00 sekund uzyskał Tobiasz Musielak w biegu nr 1

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (50)
  • camil74 Zgłoś komentarz
    Normalnie wpadł w dziurę i po chwili zrobiło sie pełno dymu i specyficzny zapach spalonego sprzęgła, kto był na stadionie to chyba wie o czym mówie. A jaki ma wpływ sprzegło z dziurą,
    Czytaj całość
    kto ma wyobraznię to wie, że podczas dużego wstrząsu zawodnik ma utrudnione ruchy manualne dłonią.
    • gieras Zgłoś komentarz
      oto co napisałem przed meczem okazuje sie ze mialem racje kazdy kto choc troche interesuje sie zuzlem zna sile druzyn i wie czego moze oczekiwac bez napinek bzdur i klotni....."mimo iz wierze w
      Czytaj całość
      niespodzianke to zdrowy rozsadek podpowiada mi ze polonia dostanie do 36-38 wyszedl im jeden wyjazd tak naprawde i tyle.jesli emil pojedzie na okolo 12pkt to moze uda sie 40 ustukac pawliccy pavlic i bali zastapia godnie zastapia hampelka.miejmy nadzieje ze walka bedzie pozdrawiam kibicow jedynej no i oczywiscie fanow moich ukochanych polonistow".
      • -Stal KS- Zgłoś komentarz
        http://www.sportowefakty.pl/zuzel/277768/polonia-nie-bedzie-chlopcem-do-bicia-rozmowa-z-jerzym-kanclerzem Jeszcze niedawno piali z zachwytu a już widać nawet Emila opluwają.
        • Aniołek Zgłoś komentarz
          TeZ przyjęto was jak gości?! mają licencję toru w zawiasach i jak widać to im zwisa. Dla bezpieczeństwa swoich zawodników mogliście zapłacić za obserwatora, wtedy zawodnicy jechaliby
          Czytaj całość
          odważnie, bez strachu w oczach. Mogliście mieć remis albo niewielką przegraną, bo oni wcale nie tacy straszni jak się malują! Nie odrobicie 12 punktów ale mimo wszystko życzę powodzenia!
          • POLONIA Zgłoś komentarz
            Przecież Emil powinien zrobić spokojnie 13 pkt w Lesznie, na Memoriale Smoczyka był nawet szybszy od Hampela, a teraz co??? Zmęczony??? Niech odpuści sobie jedną lige i po co jezdzi na
            Czytaj całość
            jakieś śmieszne turnieje. Skup się na Polonii, bo tu dostajesz największą kasę
            • xyz71-Bydgoszcz Zgłoś komentarz
              Generalnie Emil połozył nam mecz w Lesznie,szkoda że zawsze czegos brakuje w każdym meczu.I tak uważam że dobrze pojechali końcówkę bo zanosiło sie na prawdziwy pogrom, nie wiem co
              Czytaj całość
              jest z Emilem,natomiast jeden fakt jest niepodwarzalny - Emil nie jedzie nigdzie
              • KSF - Sława Zgłoś komentarz
                a ja mam pytanie z innej bajki. Czy ktoś może sie orientuje czy i ewentualnie kto używa sprzętu Jarka? Pytam bo jednak jego sprzet jest chyba jednym z lepszych w lidze więc taka pomoc
                Czytaj całość
                drużynie na pewno by pomogła.
                • Strzelecka Zgłoś komentarz
                  No i pięknie :) W rewanżu raczej dużych szans nie mamy, ale wierzyć trzeba zawsze :) Skoro można zrobić niespodziankę jak w Gorzowie to kto wie :) Dużo bd zależeć od jazdy
                  Czytaj całość
                  prowadzących pary no i naszej nieobliczalnej młodzieży :) Pozdrawiam :)
                  • GRYFM Zgłoś komentarz
                    Gratulacje dla zwycięzców za determinacje i waleczność. To bardzo młoda ekipa swojaków którzy nie kalkulują i zostawiają serce na torze, czasami na granicy faulu.Najemnicy tylko myślą
                    Czytaj całość
                    żeby skasować i na kolejne zawody! Brawa dla Kostka i w końcu Gapa zaczął jechać.Coś jest na rzeczy z Emilem to fajny chłopak i walczak więc nie przystoi tak punktować. Być może to prawda że powrót Tomka G jest w powietrzu? Bonus jest w zasięgu tak więc jazda z małolatami w niedzielę!
                    • camil74 Zgłoś komentarz
                      Ja odnoszę wrażenie, że Emil jako najbardziej wartościowy zawodnik w tym meczu, prawidłowo ocenił ryzyko walki na tym torze, i ja nie mam do niego pretensjii jako kibic Poloni. Sam nie
                      Czytaj całość
                      chciałbym zostać inwalidą więc nie dziwmy się jego postawie. Byłem wczoraj na zawodach, i po tym co widziałem to ciesze się bardzo że wszyscy Poloniści pojada w Bydgoszczy za tydzień.
                      • pkew Zgłoś komentarz
                        Mam nadzieję, że Tobiasz pojedzie w rewanżu, a Unia wygra.
                        • intro Zgłoś komentarz
                          zamiast 5 w 4 zrobił by emilek 10 w 5 jest 47-43. A asów w Unii nie było, żeby tak słabo zapunktował
                          • intro Zgłoś komentarz
                            ruskie DNO. Emilek zaraz zacznie płakać, ze go nie było w 15 i zaczną się z Sawiną gryść po kostkach...
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×