Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Marma nie złamała przepisu o KSM!

Jeden z serwisów internetowych zamieścił informację, jakoby PGE Marma Rzeszów w meczu z Unią Leszno miała zbyt niski KSM. Te doniesienia nie maja jednak nic wspólnego z rzeczywistością.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

W niedzielę rozegrano spotkanie pomiędzy Unią Leszno a PGE Marmą Rzeszów. Mecz zakończył się wygraną Unii 53:37. Po zawodach jeden z serwisów internetowych zamieścił informację, że spotkanie to nie powinno dojść do skutku, gdyż rzeszowski zespół nie miał w składzie zawodników, którzy gwarantowali minimalny KSM. Przypomnijmy, że PGE Marma Rzeszów wystąpiła w składzie:

1. Rafał Okoniewski (6,58)
2. Maciej Kuciapa (4,34)
3. Jason Crump (9,49)
4. Damian Michalski (2,50)
5. Grzegorz Walasek (7,37)
6. Łukasz Sówka (3,50)
7. Łukasz Kret (2,50)

KSM Łukasza Kreta nie był wliczany do KSM drużyny. Faktycznie PGE Marma Rzeszów miała w tym meczu KSM równy 33,76 i nie spełniła wymogu o minimalnym KSM, który wynosi 34 punkty. Redaktorzy serwisu, który sugerują, że PGE Marma powinna ten mecz przegrać walkowerem zapomnieli jednak o zapisach artykułu 712 punkt 4 Regulaminu Drużynowych Mistrzostw Polski, którzy brzmi:

Jeżeli drużyna zgłoszona do zawodów nie spełnia wymogów określonych w przepisach o KSM przegrywa mecz walkowerem. W zakresie spełnienia przez drużynę wymogu minimalnego KSM walkowera nie orzeka się w przypadku, gdy kierownik drużyny załączy do zgłoszenia drużyny do zawodów oświadczenie lub oświadczenia o niezdolności zawodnika do startu w zawodach żużlowych (załącznik nr 9, DRUKI OBOWIĄZUJĄCE W SPORCIE ŻUŻLOWYM) potwierdzające, iż zawodnik lub zawodnicy o 3 najwyższych KSM w zespole posiadają zwolnienie lub zwolnienia lekarskie na okres co najmniej 9 dni, w których zawiera się data zawodów.

Zwolnienie Joonasa Kylmaekorpi, który ma trzeci KSM w rzeszowskiej drużynie zostało przedłożone przez kierownika rzeszowskiej drużyny. Tę informację potwierdził nam Tomasz Welc, który podczas meczu pełnił właśnie tę funkcję.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×