Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Damian Michalski: W Ostrovii chciałbym zdobywać 4-5 punktów

Po doświadczeniach nabytych na ekstraligowych torach, Damian Michalski zdecydował się na powrót do I ligi. Od poniedziałku jest zawodnikiem ŻKS Ostrovii Ostrów Wielkopolski.
Dawid Bilski
Dawid Bilski

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
- Miałem też inne oferty, ale wybrałem starty w Ostrowie, gdzie znajduje się mój ulubiony tor w Polsce. Chciałbym to teraz udowodnić dobrymi wynikami - powiedział były żużlowiec PGE Marmy Rzeszów.

18-latek wystartował w 14 biegach w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce w sezonie 2012. Jego średnia biegowa wyniosła 0,357. Skorzystał też z okazji i w kilku spotkaniach wystąpił w roli "gościa" w pierwszoligowym Lubelskim Węglu KMŻ, gdzie

zaprezentował z lepszej strony. - Ostatni sezon nie był dla mnie udany. Przemyślałem to i za szybko postawiłem na starty w ekstralidze. Chciałbym powrócić do dyspozycji, jaką prezentowałem 2 lata temu w Orle Łódź. Moim celem jest zdobywanie w ostrowskim zespole tych 4-5 punktów w każdym spotkaniu - mówi Damian Michalski.

Zawodnik urodzony w Kościanie wierzy, że sezon 2013 będzie dla niego przełomowym i zrobi duży krok do przodu. - Stawiam wszystko na jedną kartę. Jeśli nie teraz, to już chyba nigdy. Solidnie przygotowuję się do nowego sezonu. Trenuję po 3-4 godziny dziennie. Biegam, chodzę na siłownię, gram w squasha i pływam na basenie - opowiada nasz rozmówca.

Oprócz przygotowań fizycznych wychowanek Unii Leszno na tegoroczne występy poczyni odpowiednie przygotowania sprzętowe. - Myślę nad zakupem dwóch nowych silników. Planuję także remonty dotychczasowego sprzętu. Zrobię wszystko, żebym dysponował jak najlepszym sprzętem do walki na pierwszoligowych torach - mówi zawodnik Ostrovii.

Żużlowiec trafia do nowego klubu i liczy na to, że znajdzie w Ostrowie i regionie wsparcie sponsorów. Jak razie może liczyć na pomoc Zbigniewa Wargi, członka zarządu Ostrovii. - Za to bardzo mu dziękuję. Bez sponsorów w tak drogim sporcie, jakim jest żużel, jest bardzo ciężko. Szczególnie wsparcia potrzebują juniorzy. Będę potrzebował pomocy i mam nadzieję, że znajdą się kolejni sponsorzy w Ostrowie, na których będę mógł liczyć - zakończył Damian Michalski.

Damian Michalski liczy na dobre wyniki z Ostrovią Damian Michalski liczy na dobre wyniki z Ostrovią

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

  • arekPL Zgłoś komentarz
    Myślę ,że w obwodzie jest jeszcze chłopak z ostrowskiej szkółki i w tym roku pewnie dostanie szanse wystąpienia w jakimś meczu .......może Matuszak?????
    • Leki Luzer Zgłoś komentarz
      niech PKj i giza robia na wyjazdach choc te 4 5 pkt a nie 0 jak to mialo miejsce w sezonie 2012 a wy do mlokosa pic zaczynacie przed sezonem wstyd mi za was lepiej chodzcie se na pilke i inne
      Czytaj całość
      dyscypliny a nie na zuzel jestescie zalosni
      • milko Zgłoś komentarz
        przestańcie przesmradzać, dajcie chłopakowi szansę... jeśli zrobi te 4, 5 punktów i drugi junior dołoży też tyle to nie będzie źle:) Witamy w zespole i czekamy na pierwsze punkty!
        • WolnyKraj Zgłoś komentarz
          Zeby zdobył te 4/5 pkt na mecz bo jak nie bd wtopa ;) Mowi ze to jego ulubiony tor zobaczymy . Czas pokaże
          • Lubawa Litex Zgłoś komentarz
            Ambitny chlopak nie ma co.... 4 pkt w I lidze to super wynik. Szkoda, i chyba trzeba szukac dalej bo z takim podejsciem to slabo to widze. Oby trafil ze sprzetem.
            • milko Zgłoś komentarz
              wszyscy byście chcieli, żeby jechał pięknie w parze, nie przewracał się i jeszcze najlepiej żeby pierwszy do mety ciągle dojeżdżał a i jeszcze aby wiózł kolegę młodzieżowca przed
              Czytaj całość
              sobą by było 5-1
              • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
                Mówiąc strzeże sezon nie wyszedł Ci w Rzeszowie najlepiej i naucz się jechać w parze,liczyłeś na więcej skończyło się na tym co jest.Przenosząc się do 1l zrobiłeś mądrze tylko
                Czytaj całość
                żeby rozważnie i w nadchodzącym sezonie się odbudować i pokazać na co jest stać pozdrawiam i powodzenia.
                • W38-UL Zgłoś komentarz
                  Ambitny :)
                  • klops Zgłoś komentarz
                    To trochę taki jeździec bez głowy jest. W biegu juniorskim potrafi wywieźć kolegę z zespołu pod bandę(!) bo nie patrzy i nie myśli na torze. Aby szybciej, aby do mety. Do tego podpala
                    Czytaj całość
                    się za bardzo, przez co często sprawdza czy banda jest miękka ;) Ale fakt, faktem jeśli u nas dojeżdżał do mety to na niezłym miejscu. Tak czy siak, niech się młody rozwija i nabiera doświadczenia i przede wszystkim chłodnej głowy.
                    • Bada Bing Zgłoś komentarz
                      Przynajmniej nie napina się, że będzie przywoził 10
                      • OKC Zgłoś komentarz
                        Szczerze to wolalbym Matuszaka albo Albrtechta z jakim gosciem na juniorce ogladac.
                        • bartollo Zgłoś komentarz
                          Chlopak nie ma glowy do tego sportu, czesto sie podpala i zdarza mu sie fiknac bezsensownie.
                          • Ervin Zgłoś komentarz
                            To wysokie ma ambicje. :D Rok temu jeździł w Ekstralidze, a teraz jego marzeniem jest zdobywać 4 punkty w I lidze?
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×