KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Aleksander Janas dla SportoweFakty.pl: Wrocławianie nie mieli zamiaru trenować

- Komisarz nie pozwolił nam ruszyć toru - mówił po niedzielnym meczu we Wrocławiu Piotr Baron. Z tego powodu treningu nie mógł odbyć Nicolai Klindt. Co na to komisarz Aleksander Janas?
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski

- Pewnie, że nie na taki wynik liczyłem. To oczywiste. Nicolai Klindt pojechał słabo, bo nie miał możliwości potrenowania przed meczem. Komisarz nie pozwolił nam ruszyć toru. Może inaczej - wprost tego nie usłyszeliśmy, ale tor nie miał być ruszony. A logiczne, że po treningu jednak byłby - powiedział w niedzielę w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Piotr Baron. 

Słowami menadżera wrocławskiej ekipy zdziwiony jest Aleksander Janas, który w trakcie tego meczu pełnił funkcję komisarza toru. - Nie było tak jak mówi pan Piotr Baron. Regulamin dokładnie określa działalność komisarza toru, także dzień przed meczem. Ja rzeczywiście byłem obecny we Wrocławiu w sobotę i niedzielę. Regulamin nie zabrania do godziny 20:00 dzień przed zawodami gospodarzom trenować. W tym przypadku nie było jednak takiego zamiaru ze strony wrocławian - mówi w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Janas.

- Tor był przez organizatora rozkopany. Trwały na nim prace, które wynikały między innymi z tego, że bandy były za wysoko przysypane. Nie było w ogóle warunków do jeżdżenia. Poza tym, tego dnia we Wrocławiu na płycie stadionu przez dwie lub trzy godziny odbywały się zawody futbolu amerykańskiego. Nie było widać naprawdę żadnego zamiaru odbywania treningu przez wrocławski zespół. Nie było trenera i zawodników. Nie działo się nic związanego z żużlem. Te wszystkie wydarzenia, o których mówię, miały miejsce dzień przed meczem - wyjaśnia Janas.

Mecz we Wrocławiu miał status spotkania zagrożonego. Komisarz toru w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl zwrócił jednak uwagę, że wrocławianie bez przeszkód mogli trenować na swoim torze w sobotę, bo zgodnie z regulaminem do ubicia toru byli zobowiązani do godziny 20:00 na dwa dni przed datą zawodów. Po ubiciu toru treningi były możliwe do godziny 20:00 dnia poprzedzającego spotkanie. Dopiero po tym terminie na torze nie mogły mieć miejsce żadne prace ani treningi, które mogły pogorszyć stan nawierzchni. - Wrocławski klub nie musiał pytać komisarza o zgodę na trening - dodał na zakończenie Janas.

Aleksander Janas uważa, że wrocławianie nie zamierzali przed niedzielnymi zawodami przeprowadzać treningu na swoim torze Aleksander Janas uważa, że wrocławianie nie zamierzali przed niedzielnymi zawodami przeprowadzać treningu na swoim torze

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (94)
  • M.C.R. Zgłoś komentarz
    Dziwna sytuacja...ale w polskim żużlu nie pierwszyzna...nie ma co dyskutować przegraliśmy na torze.Klindt po świetnym meczu w Czewie dał plamę i tyle.Nie jest juniorem po licencji i bez
    Czytaj całość
    względu na warunki powinien lepiej pojechać.Speedway to nie skoki narciarskie i warunki są równe dla wszystkich,tłumaczenie się torem(szczególnie doświadczonych zawodników) jest po prostu śmieszne.WRÓCI TAI-WRÓCI MAJ...:))
    • Morawski Zgłoś komentarz
      A ja mam pytanie dotyczące toru. Jeżeli mecz odbywa się w niedziele to według regulaminu od godziny 20:00 w sobotę tor musi być nieruszany. A co jeżeli zawody indywidualne lub inne mają
      Czytaj całość
      termin w sobotę i zawody nie skończą się do 20:00 ??
      • BDG Zgłoś komentarz
        ooo, nie ma argumentow, to straszak z banem! co za łajza!
        • FAIR PLAY TWIERDZA TORUŃ Zgłoś komentarz
          ,,Cosik mnie tu śmierdzi'',jak to jest możliwe że trener miejscowej drużyny nie jest pewny do jakiej godziny może przeprowadzić trening przed niedzielnymi zawodami?!
          • Kapsel SG Zgłoś komentarz
            Panie BARON !!!!! nie spodziewałem się po panu takiego krętactwa :( WSTYD !!!!!!!!!!!!!!
            • sparta wroclaw Zgłoś komentarz
              a wszelkie pretensje do komisarzy torow kierujcie do Leszna bo dzieki "Rolnikom"kazdy komisarz bedzie teraz pod presja wladz EE
              • sparta wroclaw Zgłoś komentarz
                pieprzenie glupot przez Barona i tyle nawet bez treningu zawodnik takiej klasy i z takim doswiadczeniem jak Klindt powinien zrobic 5-7pkt przegralismy przez pare Klindt-Ljung!!!
                • Vnc Zgłoś komentarz
                  Miałbym uwierzyć, że trener Baron, który każde możliwe terminy wykorzystuje na treningi (w granicach rozsądku oczywiście), nie chciał trenować?
                  • South Yorkshire KSF Zgłoś komentarz
                    a ja mysle ze January ma racje, a Dusia blefuje
                    • Kaczor Falubaz Zgłoś komentarz
                      Tylko mieć nadzieję,że ta siejąca więcej wątpliwości i kontrowersji funkcja zniknie tak szybko jak powstała a sędzia będzie jedyną osobą,która decydować będzie o przebiegu
                      Czytaj całość
                      spotkań na różnych płaszczyznach nie dotykających absurdu.
                      • szogun Zgłoś komentarz
                        autorze powinno być WTS nie chciało trenować, a nie nie chciał. To jest towarzystwo, czyli ono. A poza tym powinna być Sparta. Pytanie do specjalistów od orki. Jak można trenować bez
                        Czytaj całość
                        ingerencji w tor? Ile biegów można odbyć w bezpieczeństwie? Czy jesli do godziny 20 w piatek tor ma byc ubity, to czy sobotni trening nie jest ingerencja w tor? Powiem szczeże ze ten wątek osmiesza żużel bardziej niż mecz Fogo-Marma.
                        • fan STALI Zgłoś komentarz
                          A to po takiej informacji bede już miał rozeznanie i wieksza wiedze odnośnie regulaminu którego (nie(jestem fanem.
                          • Vasto Zgłoś komentarz
                            Chyba pan komisarz kręci "Komisarz toru w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl zwrócił jednak uwagę, że wrocławianie bez przeszkód mogli trenować na swoim torze w sobotę, bo zgodnie z
                            Czytaj całość
                            regulaminem do ubicia toru byli zobowiązani do godziny 20:00 na dwa dni przed datą zawodów" Dwa dni przed zawodami to wypada w piątek to jak jechać w sobotę??
                            Zobacz więcej komentarzy (18)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×