Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zbigniew Fiałkowski dla SportoweFakty.pl: Myśleliśmy, że to zwycięstwo będzie jeszcze wyższe

GKM Grudziądz pokonał na własnym torze Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk 47:43. Zbigniew Fiałkowski przyznaje, że liczył na jeszcze lepsza postawę drużyny w starciu z kontrkandydatem do awansu.
Kamil Tecław
Kamil Tecław

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
GKM musiał wygrać niedzielne spotkanie, aby nadal realnie myśleć o awansie do ENEA Ekstraligi. Podopieczni Roberta Kempińskiego odskoczyli w środkowej fazie zawodów rywalom z Gdańska na 10 oczek i w komfortowej sytuacji przystąpili do biegów nominowanych. Zbigniew Fiałkowski jest zadowolony z postawy całej drużyny, chociaż liczył na jeszcze efektywniejszą wiktorię. - Wszyscy się cieszymy z końcowego triumfu. Chociaż myśleliśmy, że to zwycięstwo będzie jeszcze wyższe. Liczyliśmy, że wygramy różnicą około 10 punktów. Nie po to tyle zmian i pracy, żeby po prostu tego nie zrobić. Nie jesteśmy źli, ale uważaliśmy, że to zwycięstwo przyjdzie nam łatwiej i robiliśmy wszystko, aby tak się stało. W Gdańsku już raz wygraliśmy i teraz też postaramy się zrobić to samo. Przypuszczam, że to spotkanie zadecyduje o wszystkim - skomentował mecz z Renault Zdunek Wybrzeżem Gdańsk w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl, sternik pomorskiego klubu.

W szeregach żółto-niebieskich zawiódł Norbert Kościuch. Kapitan GKM-u Grudziądz miał problemy z dobrym wyjściem spod taśmy, a w drugim swoim starcie upadł na tor. - Wystąpiła sytuacja tego typu, że nie dopasował się trochę do toru. Szwankował mu sprzęt i nie zagrało to co miało zagrać. Nie róbmy z Norberta jakiejś ofiary. Chciał, był blisko - niestety nie wyszło. "Norbi" jest ważnym ogniwem tej drużyny. Jeżeli nie wychodzi mu na torze, to mobilizuje kolegów w parkingu - zapewnia Fiałkowski.

"Norbi" zaliczył w ostatnim czasie wypadek w jednym ze spotkań angielskiej Elite League. Czy przeszkodziło mu to w odpowiednim przygotowaniu do niedzielnej potyczki? - On był przygotowany. Wszyscy widzieli, że motywacja była maksymalna. Nawet Ales Dryml przyjechał na to spotkanie mentalnie wesprzeć chłopaków. Nieważne kto ile punktów zdobył. Ważne jest zwycięstwo naszej drużyny.

Przysłowiowym strzałem w dziesiątkę okazało się zakontraktowanie Oskara Fajfera. Wychowanek Lechmy Start Gniezno w znacznym stopniu pomógł grudziądzkiej ekipie w odniesieniu zwycięstwa, zapisując na swoim koncie 9 punktów. - Kibice powinni ocenić jego występ. Oskar miał do siebie pretensje, że nie zdobył 11 punktów - mówi prezes Stowarzyszenia GTŻ.

Mecz na szczycie I ligi przebiegł w dość spokojnej atmosferze. Fiałkowski nie ma żadnych zastrzeżeń do pracy arbitra, Wojciecha Grodzkiego. - Żadnych spornych sytuacji nie było. Sędzia robił swoje. Jeżeli nie było go widać na wieżyczce, a tak było podczas meczu, to znaczy, że wszystko jest ok - kończy sternik GKM-u.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (25):

  • AveMotor Zgłoś komentarz
    Zbychu przelej 70k na konto Lublina i macie ekstraligę ;) Lublin u siebie pojedzie z Gdańskiem podstawowym składem , trzeba tylko opłacić przyjazd Woodwarda i kogoś rozsądnego na
    Czytaj całość
    gościa(juniora)+ jakieś drobne motywacyjne dla podstawowych zawodników z Lublina.Lublin-Gdańsk 48-42 i jesteście u bram EL
    • Ufo10 Zgłoś komentarz
      [youtube=FWoMWIbVMQc] po niedzielnym meczu.
      • srack232 Zgłoś komentarz
        Witam po absencji, która spotkała mnie po donosie użytkownika jack232. Co do awansu to uważam, że rozstrzygnie się on w ostatniej kolejce.
        • GKM83 Zgłoś komentarz
          Wynik w tem meczu to najmniejszy wymiar kary dla Wybrzeża. Niektórzy piszą tu, że mógł być remis, gdyby nie wpadka Pieszczka w 14 biegu. Owszem mógł być, ale obiektywnie patrząc na
          Czytaj całość
          cały mecz, to Gdańsk nie zasłużył ani na remis, ani tym bardziej na wygraną. 43 pkt to główna zasługa dwóch zawodników - Mroczki i Pieszczka. Pozostali byli dla nich tylko tłem. Jonasson mimo kilku przebłysków, jechał bardzo zachowawczo i nie szarżował tak jak w poprzednim pojedynku. Miśkowiak i Gafurow - aż trudno było uwierzyć, że to oni jadą w tym meczu. No i gość niewypał, którym większość kibiców z Gdańska tak się podniecała i straszyła. Cóż w Gdańsku sytuacja może się odwrócić, ale ja wierzę w nasze zwycięstwo. Do boju GKM !!!
          • GKS CSB Zgłoś komentarz
            myślę że już nikt na Łotwie nie polegnie ,Lublin był w słabym składzie, a Lokomotiv pojedzie bez Romana Poważnego i Kiastasa Płodżuksa ,to tak jakby GKM jechał bez Harrisa i Karpowa
            Czytaj całość
            lub GKS bez Miśkowiaka i Thomasa Jonassona. Pozdro
            • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
              Zawsze wygrać było by można wyżej . Jeżeli by coś nie zawiodło i też tak może powiedzieć druga strona, Ale jest jak jest wynik poszedł w świat i trudno , Zapowiadają się emocje na
              Czytaj całość
              Gdańskim torze z Grudziądzem. powodzenia
              • CG GKM Zgłoś komentarz
                Defekty zawodników z Wybrzeża wynikały ze złego ustawienia sprzętu i zawodnicy byli po prostu za wolni odpuszczali i woleli mieć w wikipedii d niż 0 świadczyć może o tym fakt iż nasi
                Czytaj całość
                zawodnicy np Chrzan i Oski także mieli problemy z dopasowaniem się do tego bardzo ciężkiego toru, co do całej ligi owszem możemy dostać w dupsko na Łotwie ale należy pamiętać że Gdańsk trochę fartownie wygrał z Łotyszami w finałowej rundzie Kokin podkreślał że chce wygrać wszystko u siebie więc będzie bardzo trudno o pkt, zostaje jeszcze Lublin i tu liczę że się Motor postawi aby zadowolić kibiców i sponsorów. Mecz w Gdańsku będzie bardzo ciekawy oby bez wybryków sędziego i znikającej karetki. Myślę że pobijemy rekord frekwencji około 1000 osób
                • ksfalubazks Zgłoś komentarz
                  Mam nadzieje,ze Gdansk stanie finansowo na nogi i szybko dolaczy do E-ligi czego zycze.
                  • pnk Zgłoś komentarz
                    Nie dorabiajcie do tego wyniku Kościucha teorii spiskowych. Każdy, kto był na meczu widział jego wolę walki. A, że Oskar jechał bardzo dobrze, to spokojnie można było go wstawić w
                    Czytaj całość
                    miejsce niezbyt dobrze spasowanego i w dodatku poobijanego Norberta. Nie po to Kościuch został w Grudziądzu, żeby teraz odpuszczał mecze. Mógł iść do Gniezna i jeździć w EE. Został u nas, żeby z nami awansować.
                    • Jaca.13 Zgłoś komentarz
                      chłopie u siebie na torze w pełnum składzie z TJ.który do tej pory napewno dojdzie do normalnej formy po kont. nie wypuścimy was z 39! nie będziecie nas mijać na torze jak u siebie, już
                      Czytaj całość
                      niedługo się o tym przekonacie i zobaczymy co wtedy będziecie pisali he
                      • Danonek Zgłoś komentarz
                        Zauważyłem że wśród Polaków występuje zjawisko szukania na każdym kroku teorii spiskowych. A to, że na pewno Zielona Góra podłoży się w Rzeszowie , że Bydgoszcz na pewno odpuści
                        Czytaj całość
                        mecz z Rzeszowem a to , że liderzy Gdańska specjalnie defektowali w ramach protestu. Kościuch celowo robi 0 pkt, by Grudziądz nie awansował. Zapewne gdyby Harris zdobył 0 pkt to by pisano, że on specjalnie zawalił mecz, bo nie chce aby Grudziądz wszedł do e-ligi bo jest na nią za słaby. Ludzie ogarnijcie się to jest sport, zawsze ktoś może mieć gorszy dzień.
                        • Jesiotr Zgłoś komentarz
                          Myślę ,że na Łotwie obie drużyny przegrają nieznacznie
                          • mariusz28 Zgłoś komentarz
                            martwię się ża na łotwie przegramy
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×