Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Leon Madsen dla SportoweFakty.pl: Szanse są pół na pół

Drużyna Unii Tarnów pokonała w pierwszym meczu półfinałowym ENEA Ekstraligi zespół Stelmetu Falubaz Zielona Góra 47:43. Czy Jaskółki obronią przewagę w rewanżu? Leon Madsen twierdzi, że to możliwe.
Paweł Kwiek
Paweł Kwiek

Siedem "oczek" z jednym bonusem wywalczył dla Jaskółek Leon Madsen. Duńczyk był zadowolony, że udało się pokonać ekipę Myszek Miki. - Zespół z Zielonej Góry jest ciężkim rywalem. Ja zawsze się cieszę, kiedy udaje nam się wygrać mecz. Tym razem tak było, więc nie ma co rozpaczać. Lepiej wygrać czterema punktami, niż przegrać w takich rozmiarach - powiedział po meczu.

Jeszcze dzień przed zawodami w Tarnowie padał deszcz. Żużlowcy obu ekip przyznali, że opady miały wpływ na kondycję nawierzchni toru w Mościcach. - Tor nie był najlepszy. My takiego nie lubimy. Dyskutowaliśmy zresztą na ten temat. O wiele szybciej tę nawierzchnię "odczytywali" przeciwnicy i wybierali lepsze ścieżki niż my. Tor nie był naszym handicapem, ale był równy dla wszystkich i to jest niepodważalne - oznajmił.

W jedynym z wyścigów Duńczyk przyjechał do mety na ostatniej pozycji. Tworzył wtedy na torze duet z Martinem Vaculikiem. Obaj zawodnicy jeszcze nie tak dawno temu byli uważani za jedną z najlepszych żużlowych par w ENEA Ekstralidze. - Zero przywiozłem jadąc z Martinem w parze. Wszystko przez to, że tak dawno razem nie jeździliśmy (śmiech). Tak na poważnie, to zostałem na starcie z tyłu i ciężko było to odrobić na trasie - dodał.

Zawodnik z kraju Hamleta przyznaje, że tarnowianom brakowało troszeczkę szczęścia w niedzielnej potyczce. - Zarówno ja, jak i koledzy mieliśmy trochę pecha w tych zawodach. Jeżeli uda nam się to nieszczęście odwrócić, to myślę, że w meczu rewanżowym mamy duże szanse na korzystny wynik. W tej chwili mogę zaryzykować i powiedzieć, że będą to szanse pół na pół. W każdym razie wszystko leży teraz w naszych rękach - oznajmił.

Jeździec drużyny Marka Cieślaka zgadza się z tym, że podczas pierwszego półfinałowego starcia było nerwowo w parku maszyn. - Rundzie play-off towarzyszą nerwy i myślę, że jest to normalne. Każdy chce osiągnąć jak najlepszy wynik i nie ma miejsca na błędy. Jeżeli chodzi o dotknięcia taśm przez moich kolegów, to może to wynikać z tego, że sędzia bardzo długo nie podnosił jej do góry. Uważam, że w przyszłą niedzielę to się już nie powtórzy. Te kilka punktów może okazać się niezwykle ważne. My pojedziemy najlepiej jak potrafimy - zakomunikował.

Leon Madsen jest zawodnikiem, który z kibicami w Tarnowie ma świetny kontakt. Sympatyczny żużlowiec otrzymał od fanów prezent na zbliżające się urodziny. - To jest niesamowite. Kibice dali mi namalowaną ręcznie moją podobiznę. Takiego czegoś nie spotkasz nigdzie indziej. W Polsce fani żużla są wyjątkowi. Byłem wzruszony kiedy dostałem ten prezent. Będzie on wisiał u mnie w szczególnym miejscu. Dziękuje z całego serca za tak wspaniałą niespodziankę - zakończył.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!



TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Bydgoszczy. Oglądaj w Eurosporcie!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (17):

  • artzuk Zgłoś komentarz
    Ten polfinal jest juz naprawde rozstrzygniety. I to nie dlatego ze "zielonka" jest taka mocna tylko dlatego ze Tarnow na wyjazdach jedzie "padake". Tu nie bedzie wielkiego wyniku ale pomiedzy
    Czytaj całość
    50-54 40-36. Na wyjazdach nie istnieja:Gomolski-wogole juniorzy,kazdy punkt zdobyty nie na "trupach" w Zielonej to bedzie cud' Vaculik -mistrz swiata u siebie za to na wyjazdach robi za "przedskoczka". Dla Tarnowa minimum to bylo zrobic u siebie 50. Z takimi dziurami na wyjezdzie nie da sie ujechac wiecej niz 40. Nawet Robert Wardzala zaklinajacy rzeczywistosc tego nie zmieni
    • Jakub81 Zgłoś komentarz
      Jaskółeczki do boju,Leon trzymaj gaz i do przodu.Będzie ciężko bardzo ciężko ale wierzyć trzeba.
      • ws21 Zgłoś komentarz
        "... to wtedy nigdy nie dowiemy się jaki był wynik bo moneta rzucona w próżni nigdy nie spadnie na ziemię :)" Nauczyciel fizyki chyba pod ziemię się zapada. Bo jego wysiłki sukcesem
        Czytaj całość
        nazwać trudno. Jeśli nie chcesz się dalej ośmieszać, wypowiadaj się na tematy o których masz pojęcie.
        • Greg-Tarnów Zgłoś komentarz
          Tegoroczne wyniki wyjazdowe Unii Tarnów nie napawają na pewno optymizmem.Kluczem do sukcesu może okazać się równa postawa całej drużyny.
          • antymaruda Zgłoś komentarz
            Madsen kolejny raz próbuje koloryzować rzeczywistość (albo inaczej mówiąc podobnie jak TVN 24 zamiast ją komentować to kreuje pod siebie czarując tępą część grona
            Czytaj całość
            kibiców)ośmieszając się wypowiedzią o jednakowych szansach na W69. Powinien dodać, że to jego ciche marzenia...;)całkowicie oderwane od rzeczywistości
            • Kibic Jaskółek Zgłoś komentarz
              Leon musisz pojechać najlepszy mecz swój mecz na wyjeźdźcie jakie w tym roku jeszcze nie pojechałeś ale wierzę że jesteś wstanie to zrobić.
              • Henryk Zgłoś komentarz
                Tak szans się nie powinno nikomu odmawiać, a życie i tak pójdzie swoim torem.
                • Stach UT Zgłoś komentarz
                  W rundzie zasadniczej po 12 biegach było 39:33 dla Falubazu i to przy padace Kołodzieja, a pogrążyły nas biegi nominowane. Szanse oceniam na 70 do 30 dla gospodarzy , ale liczę , że
                  Czytaj całość
                  chłopaki powalczą i te 40 pkt zrobią. Brąz też spoko , jak się uda :)
                  • irudi Zgłoś komentarz
                    A tak naprawdę...to trochę obawiam się blamażu...i wyniku bliskiego temu jaki padł w zasadniczym. Pocieszam się tym, że z wypowiedzi zawodników wynika, że chcą walczyć. Mam nadzieję,
                    Czytaj całość
                    że nie jest to tylko przysłowiowe "gadanie".
                    • irudi Zgłoś komentarz
                      Nasze szanse oceniam realnie na mniej niż 30%. Ale co tam trzeba wierzyć i dopingować a nóż widelec stanie się mały cud, a Hampel z Dudkiem i Protasem zaliczą po dwie, trzy taśmy:) -
                      Czytaj całość
                      to tak żartem:)MYSZOWACI nie dadzą sobie odebrać tego co wywalczyli w Tarnowie (czyt. b. dobry wynik przed rewanżem).nie ma mowy. My swoją sznsę przegraliśmy w Tarnowie (raczej) frajersko tracąc punkty. Trochę ich zabraknie. Wynik 52-38, 53-37. Coś takiego będzie.
                      • AgNes Ka Zgłoś komentarz
                        Unia potrafi być nieobliczalna- co pokazała w meczu w Lesznie, gdzie też wszyscy skazywali ich na porażkę. Więc nie ma co gdybać, tylko oglądać w niedzielę co się bedzie działo na
                        Czytaj całość
                        torze:)
                        • Pibib Zgłoś komentarz
                          Cieszy mnie to, że wszystkie Jaskółki mówią o walce i nie szukają już usprawiedliwień na zaś. Jak będzie? Niewiem, ale mam nadzieję że będę sobie jeszcze podśpiewywał: Mistrzem
                          Czytaj całość
                          Polski jest Unia, Unia najlepsza jest... ;)
                          • Romano Zgłoś komentarz
                            Szanse Tarnowa oceniam realnie na maks 40%, na wyjazdach to słaba drużyna.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×