Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Czy Unibax może liczyć na obustronny walkower? "Komisja będzie musiała wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności"

Unibax Toruń kwestionuje zgłoszenie zawodników z Zielonej Góry do rewanżowego spotkania finałowego. Czy są jakiekolwiek szanse na orzeczenie obustronnego walkowera?
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski

Na zgłoszeniu zawodników z Zielonej Góry zabrakło podpisów zawodników. Przy rozpatrywaniu tej sprawy istotne będzie jednak rozważenie wszystkich okoliczności wydarzeń, do których doszło podczas rewanżowego spotkania finałowego. - Przy orzekaniu co do meczu finałowego Speedway Ekstraligi pomiędzy drużynami Stelmet Falubazu Zielona Góra a Unibaxem Toruń wielce istotne jest prawidłowe ułożenie chronologii wydarzeń - mówi nam Przemysław Nasiukiewicz, radca prawny, specjalista z zakresu prawa sportowego. 

- Przyjmuję, iż najpierw kierownik drużyny Unibaxu złożył sędziemu oświadczenie o nieprzystąpieniu do meczu, następnie kierownik drużyny Stelmet Falubazu złożył sędziemu zgłoszenie do zawodów wraz z niezbędnymi dokumentami, zawodnicy z Torunia opuścili teren stadionu, po czym sędzia ogłosił walkower dla drużyny Stelmet Falubazu, gdy o planowanej godzinie rozpoczęcia meczu drużyna Unibaxu nie była w komplecie gotowa do zawodówwyjaśnia.

W całej sprawie istotne może być oświadczenie o nieprzystąpieniu do meczu, które złożył Sławomir Kryjom. Okazuje się, że... nie był on uprawniony do takiego działania. - O oświadczeniu klubu w sprawie nie przystąpienia do meczu mowa jest w art. 713 pkt 3 Regulaminu Sportu Żużlowego. Konsekwencją takiego oświadczenia jest zweryfikowanie wyniku meczu przez SE jako walkowera dla drużyny przeciwnika tego klubu. W przepisie mowa jest o oświadczeniu klubu, jako osoby prawnej. Wskazać więc należy, że klub z Torunia działa pod firmą Klub Sportowy Toruń Unibax Spółka Akcyjna i zastosowanie do jego oświadczeń woli mają przepisy ustawy Kodeks Spółek Handlowych. Zgodnie z art. 368 § 1 wspomnianej ustawy, do prowadzenia spraw spółki i reprezentowania spółki uprawniony jest jej zarząd. Po uzyskaniu informacji z Krajowego Rejestru Sądowego stwierdzić należy, iż w skład zarządu klubu z Torunia wchodzą obecnie pan Mateusz Kurzawski, jako prezes zarządu i pan Tomasz Kaczyński, piastując funkcję wiceprezesa zarządu. Natomiast umowa spółki akcyjnej Klub Sportowy Toruń Unibax stanowi, iż "w przypadku zarządu wieloosobowego do reprezentacji spółki uprawniony jest prezes zarządu samodzielnie, dwóch członków zarządu łącznie lub członek zarządu łącznie z prokurentem". W odniesieniu do oświadczenia o nieprzystąpieniu drużyny Unibaxu Toruń do meczu finałowego Speedway Ekstraligi podpisanego przez pana Sławomira Kryjoma, a złożonego przez niego sędziemu zawodów, stwierdzić należy, iż oświadczenie to nie jest oświadczeniem, o jakim mowa w art. 713 pkt 3 Regulaminu Sportu Żużlowego, gdyż złożone zostało przez osobę nieuprawnioną do reprezentowania klubu. Z punktu widzenia prawa oświadczenie to jest bezwzględnie nieważną czynnością prawną, która nie wywołuje zamierzonych skutków prawnych - wyjaśnia mec. Przemysław Nasiukiewicz.

Niezależnie od oświadczenia, które złożył Sławomir Kryjom, tok przygotowań do meczu nie powinien zostać zakłócony. Oznacza to, że takie czynności jak zgłoszenie drużyny powinny zostać wykonane zgodnie z procedurami, które przewiduje regulamin. - Po złożeniu wyżej wymienionego oświadczenia tok przygotowań do meczu nie powinien więc zostać zakłócony. Mając na uwadze treść przepisu art. 710 Regulaminu Sportu Żużlowego, nie później niż 60 minut przed zawodami, kierownicy obu drużyn przy udziale zawodników powinni złożyć sędziemu zawodów zgłoszenia drużyn do zawodów wraz z niezbędnymi dokumentami uprawniającymi zawodników do startu w zawodach. Do dokumentów tych należą licencje zawodników czy ważne badania lekarskie. Z kolei w art. 35 pkt 2 Regulaminu Sportu Żużlowego czytamy, iż kierownik drużyny obowiązany jest dostarczyć przed zawodami sędziemu zawodów zgłoszenie wg ustalonego wzoru oraz zapewnić, aby zgłoszeni zawodnicy złożyli na zgłoszeniu swoje podpisy w obecności sędziego. Z dostępnych mi informacji wynika, iż drużyna z Torunia nie została w ogóle zgłoszona do zawodów (wypełniony druk zgłoszenia i inne niezbędne dokumenty nie zostały złożone sędziemu), natomiast drużyna z Zielonej Góry składając komplet wymaganych dokumentów została do zawodów zgłoszona, jednak na druku zgłoszenia brakowało podpisów zawodników tej drużyny - wyjaśnia Nasiukiewicz.

Czy wniosek Unibaksu ma więc szansę na pozytywne rozpatrzenie? Wiele będzie zależeć od interpretacji wydarzeń w Zielonej Górze, której dokona Komisja Orzekająca. Sprawa jest trudna do jednoznacznej oceny. Brak podpisów zawodników pod zgłoszeniem może bowiem zostać potraktowany jedynie jako przewinienie dyscyplinarne kierownika drużyny gospodarzy. - W związku z okolicznością, iż do czasu planowanego rozpoczęcia zawodów nie było podstaw regulaminowych do orzeczenia w meczu walkowera, kierownicy obu drużyn byli zobowiązani do zgłoszenia swoich drużyn do zawodów. Gdy w czasie planowanego rozpoczęcia meczu do zawodów nie byli gotowi zawodnicy z Torunia, których w tym czasie nie było już na stadionie, sędzia ogłosił walkower na korzyść drużyny Stelmet Falubazu Zielona Góra. Wydaje się, że kwestia drużyny Unibaxu w świetle Regulaminu Sportu Żużlowego jest jasna i w związku z brakiem gotowości zawodników tej drużyny do meczu w planowanej godzinie jego rozpoczęcia orzeczony powinien zostać walkower dla drużyny Falubazu. Jednak wydając orzeczenie Komisja Orzekająca Ligi będzie musiała wziąć pod uwagę również treść zgłoszenia drużyny z Zielonej Góry i odpowiedzieć na pytanie czy brak na zgłoszeniu podpisów zawodników drużyny gospodarzy jest przesłanką wystarczającą do weryfikacji wyniku meczu jako obustronnego walkowera czy jest to jedynie przewinienie dyscyplinarne kierownika drużyny, za które to przewinienie odpowiadać powinien sam kierownik. Nie ukrywam, iż argumenty przemawiające za drugim ze wskazanych poglądów są mi bliższe. Podpisy zawodników na zgłoszeniu do zawodów powinno się interpretować jako stwierdzenie faktu ich obecności w miejscu przeprowadzenia zawodów oraz wyraz gotowości udziału w meczu. Okoliczności te można również stwierdzić po otrzymaniu od każdego z zawodników licencji uprawniającej do startu oraz innych niezbędnych dokumentów (np. badań lekarskich). Ponad to, o planowanej godzinie rozpoczęcia meczu wszyscy wskazani w zgłoszeniu zawodnicy Stelmet Falubazu Zielona Góra obecni byli w parku maszyn i gotowi byli rozpocząć zawody. Natomiast w tym samym czasie w miejscu przeprowadzenia zawodów nie był obecny żaden z zawodników drużyny Unibaxu Toruń - dodał na zakończenie mec. Przemysław Nasiukiewicz.

Pod względem formalnym torunianie ze swoim wnioskiem nie stoją więc na straconej pozycji. Jeśli jednak zwycięży zdrowy rozsądek, to orzeczenie obustronnego walkowera wydaje się wątpliwe. Co zrobi Komisja Orzekająca?

...
Przemysław Nasiukiewicz to radca prawny, menedżer sportowców, specjalista z zakresu prawa sportowego, wykładowca Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku, członek Komisji Orzekającej Ligi Ekstraligi Żużlowej sp. z o.o., właściciel agencji sportowej Progress Management.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Mateusz Kurzawski dla SportoweFakty.pl: Ten wniosek to część naszej linii obrony

Czy brak podpisów zawodników na zgłoszeniu to wystarczająca przesłanka do ogłoszenia walkowera?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (275):

  • alaska Zgłoś komentarz
    Na zgłoszeniu jeszcze więcej rzeczy brakuje, np. Imienia i nazwiska trenera i imienia i nazwiska lekarza drużyny, a za to jest dopisane imię i nazwisko Prezesa M Jankowskiego, którego tam
    Czytaj całość
    nie musi być. Licencje i karty zdrowia zawodników, to można wcześniej zebrać, a podpisy zawodników muszą być w obecności sędziego, żeby widział, że są w miejscu pracy. Zgłoszenie bez podpisów złożonych w obecności sędziego można wypisać na tydzień przed zawodami, wręczyć sędziemu w dniu zawodów. Gdy sędzia nie odbiera podpisów zawodników, to tak jak by ich nie widział, a musi. A może nie było wszystkich zawodników w godzinie zawodów? - nie ma udokumentowanego potwierdzenia że byli?!
    • Barman_ Zgłoś komentarz
      Kabarety... http://sportowybar.pl/7766/torunski-kabaret
      • winter1 Zgłoś komentarz
        Torunianie "szczekając " jak pisze niżej jeden z kibiców kosztem swojej wybujałej i gówno wartej ambcji niszczy sport żużlowy odpychając sponsorów i mentorów tego sportu , gdyż smród
        Czytaj całość
        rozszedł sie szerokim pasmem w eterze, wybujałe ambicje BĘDĄ podnosić właśćiciele spółki ,tylko że mając kasę można zrobić dużo i złego i dobrego wierzę ze komisja werdyktem zada dosadny cios z którego torunianiom ciężko się bedzie podnieść /jak kiedyś Ostrowi/ ,mimo prawnych pogróżek ze strony torunian , więc Panowie głowy do góry i z GRUBEJ RURY....pozdrawiam
        • zwierzak1313 Zgłoś komentarz
          Te przepisy są tak głupie że nikt ich nie rozumie a części nie zna nawet kierownik, trener czy inna osoba decyzyjna w klubie. Nie długo wejdzie przepis że w parkingu w czasie zawodów
          Czytaj całość
          musi być min 1 Pan z wąsem i 1 łysy inaczej walkower. Śmiech na sali nie dziwie się że żużel ginie. Ksm, 2 z gp, tylko polscy juniorzy, komisarz, sędzia, jury. Jeden rok cos jest na drugi już nie. Drużyne buduje sie na 1 rok bo za rok sie przepisy zmienią i już trzeba zmieniac skład. Paranoja !!! A te pajace z Torunia jeszcze takie szopki robią.
          • opeciak Zgłoś komentarz
            To są jawne kpiny z żużla.
            • karol3414 Zgłoś komentarz
              Najgorsze, że o tytule DMP może zadecydować taka właśnie dyskusja o przepisach, artykułach, paragrafach, ustępach, podpunktach, interpretacjach i wytycznych, a nie jazda na torze. Kibice
              Czytaj całość
              pamiętali by, że Toruń mimo osłabień zdobył srebrny medal w uczciwej walce, a tak będzie smród.
              • TOR II Zgłoś komentarz
                to jakieś kuriozum nie przystąpili do zawodów wyjechali przed czasem a teraz mają pretensję ze ZG nie podpisała jakies listy a co na to sedzia to on jest odpowiedzialny za całość
                Czytaj całość
                zdarzeń w czasie zawodów,skoro tego nie zrobił to co na to GKSŻ,coraz więcej blamażu ze strony sędziów,pytanie rownierz to co tam robił Kryjom skoro nic mu nie było wolno SZOPKA NA CAŁEGO
                • karol3414 Zgłoś komentarz
                  No nie wiem, skoro oświadczenie Kryjoma z racji tego, że nie jest upoważniony do składania takowych jest nieważne i traktuje się je jakby go nie było, to skoro na zgłoszeniu zawodników
                  Czytaj całość
                  nie ma ich podpisów to również jest ono nieważne i tak jakby go nie było. Ale chała, może być tak że w świetle regulaminu DMP zostanie cwaniak, który lepiej zna regulamin. Współczuje kierownikowi Falubazów bo senator zadzwoni po chłopaków z obcęgami i palnikiem i mu zrobi z ... jesień średniowiecza - cytując klasyka.
                  • kusy21 Zgłoś komentarz
                    NASTENA KOMPROMITACJA SZMATBAXU Unibax żąda od Stelmetu Falubazu 100 tysięcy złotych, bo zdaniem toruńskiego klubu w meczu powinien być ogłoszony obustronny walkower za to, że na
                    Czytaj całość
                    zgłoszeniu zielonogórskiej drużyny brakowało podpisów żużlowców. - Dostaliśmy notę obciążeniową na 100 tysięcy złotych za walkower, co w mojej ocenie jest kolejną kompromitacją klubu z Torunia, bo taką notę można wysłać po zweryfikowaniu meczu. A weryfikacja meczu jest na 40:0 dla Stelmetu Falubazu Zielona Góra, czyli to jest oczywiste, że jest walkower ze strony toruńskiej. Jeżeli Toruń domaga się - nie mam pojęcia z jakiego przepisu - walkowera w drugą stronę to takową notę może przesłać nam dopiero po zweryfikowaniu wyniku na obustronny walkower na 0:0. Natomiast takiej weryfikacji nie ma. Działacze Unibaksu Toruń po raz kolejny ośmieszają się. Słabo to wygląda. Czytając regulamin to za to co się stało, to jeśli przyjmując, że jest to niedopełnienie obowiązków i że ten walkower powinien być ogłoszony już o 16.15 po złożeniu oświadczenia przez kierownika drużyny gości, to w najgorszym przypadku za przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie przez osoby urzędowe, a taką osobą jest tutaj kierownik drużyny, karą jest ostrzeżenie lub kara pieniężna od 1 tys. do 5 tys. złotych - powiedział na antenie Radia Zielona Góra prezes Marek Jankowski.
                    • AussieTeam Zgłoś komentarz
                      Przerwanie meczu przez sędziego , było konsekwencją działań działaczy . Przerwano tę farsę , aby ratować wizerunek sportu. Nienawiść mówisz i tu cię zaskoczę , bo wiele lat
                      Czytaj całość
                      kibicowałem tej drużynie i jej zawodnikom Mackowi Jaworkowi , Rafałowi Kurmańskiemu , Piotrkowi Protasiewiczowi , Patrykowi Dudkowi , który zadziwia i cieszy mnie ogromnymi postępami . Ale dla działaczy i kibiców nie wszystkich ( są normalni choć nieliczni) szacunku po wydarzeniach gorzowskich nie mam za grosz. Jeśli dla ciebie wykorzystywanie śmierci do haniebnych czynów jest do przyjęcia to gratuluję gl... !
                      • Hepe Zgłoś komentarz
                        Najwyraźniej nienawiść do Falubazu tak cię zaślepia, że nie rozumiesz o czym piszę. Niczego nie bronię, ani nie oceniam. Wykazałem tylko, że próbując przedstawić Falubaz w
                        Czytaj całość
                        negatywnym świetle, naginasz fakty. Twierdzisz, że to Falubaz przerwał zawody w Gorzowie, mimo że mie ma takiej regulaminowej możliwości (zawody może przerwać tylko sędzia). Dalej idziesz w zaparte pisząc o karach dla klubu, których nie było. Jedyną karą jaką otrzymał klub, była kara za zachowanie kibiców (pirotechnika).
                        • brzęczyszczykiewicz Zgłoś komentarz
                          Taaaak! Odebrać medal Falubazowi i wramech rekompensaty za kontuzje Golloba przyznać Toruniowi mistrza na trzy kolejne sezony Ha,ha posrało ich całkiem ,bez honoru bez godności!!!!! Trzeba
                          Czytaj całość
                          było odjechać zawody a potem szukać ratunku w przepisach,pogratulować fantazji zarządowi pierników.A może by tak zacząć od przeproszenia kibiców panowie możni?!
                          • bullet79 Zgłoś komentarz
                            Hahaha a Toruń dziś przysłał do Falubazu pismo i żąda w nim 100 tys za walkower!
                            Zobacz więcej komentarzy (262)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×