Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polski producent tłumika: Czekamy na decyzję PZM. Żużlowcy już chcą zamawiać tłumik

FIM nie przyznała homologacji dla polskiego przelotowego tłumika. Szansą dla producenta i żużlowców jest dopuszczenia do użytku tłumika przez PZM. O racje z FIM będą walczyć prawnicy.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik

Polski tłumik przelotowy nie otrzyma homologacji FIM ani na sezon 2014, ani też na kolejne. Przedstawiciele producenta nowego urządzenia z Ostrowa nie kryją zdziwienia taką decyzją. - Skoro nasz tłumik przeszedł wcześniej 13 testów pozytywnie, to o jakich kolejnych testach teraz mówi FIM? Wszystkie pomiary mieściły się w granicach norm. Pytanie przede wszystkim, dlaczego FIM nie chce dać homologacji na 2014 rok, gdy obowiązuje wyższy limit decybeli 115. Nasz tłumik spełnia nawet normy, które będą obowiązywały od 2015 roku, czyli 112 decybeli - słyszymy w firmie Moto-Service z Ostrowa Wielkopolskiego.

Polski producent nie zgadza się także z zarzutami, że tłumik nie spełnia wymogów konstrukcyjnych. - Tłumik musi być mechaniczny lub "przegrodowy", może posiadać tylko na stałe zamontowane wewnętrzne rurki i płytki blaszane, pozwalające osiągnąć wymagany, dopuszczalny poziom głośności. Prosta rura, bezpośrednio łącząca wlot i wylot tłumika, bez odchylenia strugi spalin, jest niedozwolona. Efekt wydalania spalin nie może być osiągany przez zastosowanie jakichkolwiek zbieżnych, stożkowych lub w inny sposób ukształtowanych części. Tłumik musi być wykonany w jednej kompletnej, zamkniętej obudowie, bez wymiennych części - wyjaśnia polski producent powołując się na Regulamin Techniczny FIM.

- Przepis, że prosta rura, bezpośrednio łącząca wlot i wylot tłumika, bez odchylenia strugi spalin jest niedozwolona - określa, że niedozwolone jest zastosowanie rury wewnętrznej na całej długości tłumika od wlotu do wylotu spalin. Nasz tłumik nie posiada wewnętrznej rury na całej długości, a spaliny posiadają tzw. komorę rozprężną oraz możliwość odejścia spalin na boki.  Oczywiście nasz tłumik nie jest rozbieralny. Dodatkowo należy zauważyć, że zapis tego punktu obowiązywał już w 2001, 2003, 2006 i obecnie czyli w latach kiedy w użyciu były stare tłumiki przelotowe - ripostuje polski producent.

Ostrowska firma dalej nie zamierza już polemizować z Międzynarodową Federacją Motocyklową. - Czekamy na uzasadnienie pisemne odmowy przyznania homologacji. Dalej tą sprawą zajmować się będą prawnicy z zakresu prawa europejskiego, którzy zaoferowali nam pomoc - wyjaśnia Moto-Service.

Nadzieją dla żużlowców są sygnały płynące z GKSŻ, że władze polskiego żużla rozważają dopuszczenie tłumika przelotowego do użytku w polskiej lidze. - PZMOT ma jak najbardziej do tego prawo, bo przecież był okres, że w rozgrywkach międzynarodowych obowiązywał tłumik nieprzelotowy, a u nas nadal jeżdżono na starych przelotowych tłumikach. Jeśli GKSŻ dopuści do użytku nasz tłumik, jesteśmy gotowi z produkcję, tak by zdążyć na początek sezonu. Oczywiście decyzje w tej kwestii muszą zapaść bardzo szybko, tak by na początek kwietnia była wyprodukowana pierwsza partia tłumików - wyjaśniają przedstawiciele Moto-Service.

Co ciekawe, żużlowcy wiedząc o polskim urządzeniu już zimą składali zapytania o to, kiedy będzie można zakupić nowy tłumik. - Było już kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt pytań o możliwość zakupu czy rezerwacji tłumika. Jesteśmy w stanie wyprodukować każdą ilość w zależności od potrzeb. Czekamy teraz na decyzję GKSŻ - kończy polski producent tłumika przelotowego.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! 

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (49):
  • ROTTI CKM Zgłoś komentarz
    Czemu maja zmieniac tlumiki i silniki ?!?!?! W Polsce jada na jakim chca tlumiku, dostaja kase z /polskich klubow na przygotowanie silnikow na nasza lige wiec co nas Polakow obchodzi na czym
    Czytaj całość
    beda jezdzic w inntch ligach i SGP lub DPS itp. !!!!! Niech sie sami o to martwia !!!! Nasza liga, nasze zasady i tyle w temacie !!!!!!
    • BŁANIO72_LBN Zgłoś komentarz
      Chociaż raz niech Polskie władze mają własne zdanie i dopuszczą tłumiki u nas!
      • ROSE Zgłoś komentarz
        To było niestety do przewidzenia. FIM jest jak mafia, im wszystko wolno a nikt nie moze im podskoczyc. Prawda jest prosta FIM dalo slowo producentom obecnych tlumikow ze sa nie do ruszenia i
        Czytaj całość
        blokowac beda konkurencje. Na cale szczescie sa na to procedury antymonopolowe ktore UE rygorystycznie przestrzega, to raz. Po drugie proces homologacyjny to nie uznanie administracyjne ktore zalezy od widzi mi sie urzednika. Sa to nieraz procedury podobne do uzykania patentu i taki przedmiot korzysta z bardzo duzej ochrony. Skopiowanie przez Angoli jest jednak mozliwe jednak to stapanie po cienkim lodzie. Nie wiem czy poslkim tlumik korzysta z patentu oraz patentu wspolnotowego. Jesli tak to nikt nie ma prawa go skopiowac i sa to zabiegi w swietle prawa bardzo ryzykowne. Ponad to jesli juz nawet zostanie skopiowany, Polscy konstruktorzy moga zrobic to samo. I to byloby o samym tlumiku. Druga rzecz to taka co czytam we wpisach na SF i bredniach Cegly. Tu nie bedzie mowy o zadnym bojkocie w zadnym razie. Kiedy opadł kurz pierwszego pie*olnięcia troche nad tym pomyslalem. Po pierwsze slowa Szymanskiego o wprowadzeniu mimo wszystko tlumika to sa puste slowa. Raz ze jest wasalem Witkowskiego a Witkowski jest wasalem FIMu i nie dziala tu zasada wasal mego wasala nie jest moim wasalem. Tam nikt nie ma jaj i kazdy trzyma sie stolka nawet zebami. Po drugie od strony prawnej nasuwa mi sie masa pytan. - aby jezdzic na polskim tlumiku trzeba zmienic polski regulamin aby mozna wogole to wprowadzic do zawodow, inaczej sedzia moze taki sprzet wycofac, o ile u nas latwo zmienic regulamin to moze nie jest to az taki problem ale... - co z sedziami jaki nie zmieni sie regulaminu? czy wtedy mozna ich ukarac za zlamanie regulaminu i dopuszczenie takiego sprzetu do zawodow? - a co z sedzia miedzynarodowym ktory podlega FIMowi? Czy np. Marek Wojaczek jak w czasie meczu ligowe zlamie regulamin FIM i dopusci do zawodow tlumik bez homologacji, to czy zostanie przez FIM, ukarany, zawieszony, pozbawiony licencji, czy Wojaczek zaryzykuje kariera sedziowska, - Polska jak czlonek FIM moze zostac ukarana grzywnami za lamanie regulaminu FIM, stac nas na te sankcje? Jak one sa duze i jak daleko siegaja? - nie mowcie o bojkocie GP w Polsce w tym roku, bo na tym straca nasze kluby i miasta, jak kibice nie przyjda i nie zaplaca zabilety, nie karzcie nam strzelac sobie w kolano, trzeba przyjsc tlumnie na te GP i pokazac Angolom i kasy na tym traca a naszym rodzimym osrodkom jak najwiecej dac zarobuc nawet na kielbaskach! - mozna wystapic z FIMu ale wtedy Polscy zawodnicy nie beda uczestniczyc w GP i DPŚ, czy napewno tego chcemy? - czy zawodnicy jezdzac na tych tlumikach beda karani przez FIM za lamanie regulaminiu? Te pytanie nie pozwalaja nam byc krnabrnymi zolniezykami i z pewnoscia i stanowczoscia mowic o wprowadzeniu naszych tlumikow bo konsekwencje prawne moga byc kolosalne i czy to sie oplaca? Ja mysle ze musimy ochlonac i sprawe oddac prawnikom ktorzy beda walczyc o nasze interesy. Poza tym ja sie pytam gdzie sa zawodnicy??? Czemu oni milcza? Czemu im wlasnie nie zalezy na nowych tlumiach. Jak chca wyzszych kontraktow to sa pierwsi, czy naprawde dla nich tak warto sie poswiecac skoto jest to srodowisko wgole nie solidarne! Ja apeluje o spokoj o rozwage. Wiadomo ze wozek "speedway" jedzie na polskich pieniadzach i tu trzeba uderzyc. Po pierwsze musimy przezyc ten rok gdzie mamy 3 rundy GP. Za rok bedzie juz jedna. I za rok nikt nie powinnien sie ubiegac o GP w Polsce. Tak mozemy pokazac swiatu ze od nas wiele zalezy i trzeba sie z nami liczyc. FIM, SGP straci wiele kasy na braku Polski na mapie GP. Zadnych GP w Toruniu, Bydgoszczy, Gorzowie, Warszawie, Gdanskach. Poza tym zadnych DPŚ u nas, zadnych Chalengow, zadnych juniorskich turniecjow pod egida FIMu. Niech sobie robia jazdy na Wegrzech, Rumuni, Chorwacji, na moje moga robic nawet na ksiezycu. Po drugie trzeba juz skladac kolejne papiery o homolagacje kolehnych tlumikow polskich konstrukcji, podobnych czy przerobionych, trzeba ich zalac wnioskami o homologacje. Po trzecie trzeba wytoczyc prawnicze dziala antymonopolowe i patentowe. Zglosic sprawe Komisji Europejskiej. Spokojnie KOLEDZY, trzeba ich wziac sposobem, konsekwencja, uporem, sprytem a nie ogniem i mieczem czy rewolucyjnymi haslami. Pozdrawiam i my tez wspierajmy te inicjatywe na FB, na forach portali sportowych czy informacyjnych. PS a Cegla poraz kolejny pokazal ze umie tylko gadac w dodatku od rzeczy.
        • AVE STAL Zgłoś komentarz
          No cóż wystarczy cytat z Psów: "I to jest kurwa skandal...."
          • Darol Zgłoś komentarz
            Do roboty polskie marynarki,pokażcie w końcu cochones i dajcie nam nową rure
            • PAC Zgłoś komentarz
              A co nas obchodzi fim niech wypi... nasza Liga i h.. im do tego i nasz tlumik produkowac i nie sluchac co ci z fimu piep...
              • p407 Zgłoś komentarz
                Przecież to było do przewidzenia- Kasa, Misiu kasa !!!!!! To jest tylko następny dowód na to że degrengolada żużla dotknęła nie tylko polski żużel, polskie kluby ale i światowe
                Czytaj całość
                (europejskie) władze. To już nie tylko dno ale i głębia mułu i tylko naiwniacy zostaną aby jeszcze "kibicować" tzn nabijać kasę zdegenerowanym klubom a przez to dla tych wszystkich GKSŻ, PZMot, FIM, i innym cwaniakom żyjącym z kasy kibiców i sponsorów. Syf, kiła i mogiła. W tej chwili żużel jest między drugim i trzecim określeniem. A co do tłumika jeszcze- trzeba wybić sobie z głowy że jacyś Stępniewscy, Witkowscy czy inni siedzący w kieszeni FIM i spółki ruszą palcem w tej sprawie!!!!!
                • Djosw Zgłoś komentarz
                  podpisujcie petycje www.speedway-silencer.eu
                  • CzenstochoviA Zgłoś komentarz
                    W Polsce nie zrobią nic dobrego w temacie tłumików przelotowych. Uznają bowiem, że ich wprowadzenie niepotrzebnie narażałoby zawodników na koszty związane z dostosowaniem silników i
                    Czytaj całość
                    motocykli, że obniżyłaby się konkurencyjność polskich zawodników w zawodach międzynarodowych, że FIM jeszcze by nas ukarał jakimś wykluczeniem z rozgrywek albo czymś innym, znacznie gorszym (np. odebraniem premii dla PRL-owego betonu rządzącego w PZM-ocie - to byłoby straszne!). Tak se przewiduję.
                    • KLM Zgłoś komentarz
                      Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi. Zapewne jakieś lobby producenckie przy FIM poczuło zagrożenie dla swoich interesów stąd taka a nie inna decyzja. To tak jak w całej tzw.
                      Czytaj całość
                      wspólnotowej gospodarce UE - co nasze, polskie jest "be" albo nieopłacalne, zaś niemieckie jest "cacy" i jak najbardziej ekonomiczne.
                      • KKS OSTROVIA 1909 Zgłoś komentarz
                        Makaroniarz powie nie i Nasi z wawy uszy spuszcza i tez powiedza nie.ONI JAJ NIE MAJA ,a poza tym przepadły by darmowe wakacje i wycieczki na konferencje i inne taki e pierdy sponsorowane przez
                        Czytaj całość
                        FIM.G@WNO ZOBACZYMY ,A NIE POLSKI TŁUMIK NA STADIONACH!!!
                        • misia25 Zgłoś komentarz
                          Panowie pokażcie, ze macie jaja
                          • Manhattan Zgłoś komentarz
                            Jest na forum cichy wielbiciel cienizny, który jest w FIM. Nie ma odwagi napisać tylko minusuje.
                            Zobacz więcej komentarzy (36)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×