Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Przyszłość Artura Cyło niewyjaśniona. "Wciąż jestem bez klubu"

Artur Cyło to wychowanek szkółki w Rzeszowie. Dziewiętnastolatek, mimo że ma za sobą udany pierwszy sezon startów, wciąż pozostaje bez klubu w rozgrywkach ligowych.
Katarzyna Łapczyńska
Katarzyna Łapczyńska

Drużyna, w której startował Cyło w 2013 roku, czyli PGE Marma Rzeszów, spadła do PLŻ. Działacze zbudowali zespół, który ma walczyć o powrót do ENEA Ekstraligi. W jego składzie znajduje się trzech młodzieżowców - Łukasz Sówka, Marco Gaschka i Krystian Rempała. Kibiców z pewnością zastanawia fakt, iż w gronie tym brakuje Artura Cyło. - Nie razie nie wiadomo, czy przyjdzie mi rywalizować o miejsce w składzie rzeszowskiej drużyny. Mam umowę ze stowarzyszeniem Stal Rzeszów do końca wieku juniora i mogę być co najwyżej wypożyczony do PGE Marmy. Póki co, żadnych konkretnych informacji nie otrzymałem. Sezon coraz bliżej, a ja wciąż pozostaje bez klubu w rozgrywkach ligowych. Gdyby udało mi się wystartować w jakiejkolwiek lidze, czy to PLŻ czy PLŻ 1, mój cel zostałby osiągnięty. Regularne starty to podstawa dalszego rozwoju - powiedział Cyło.

Artur Cyło bardzo późno rozpoczął przygodę z żużlem. Młody żużlowiec zdał egzamin na licencję dopiero w wieku osiemnastu lat. Czy były osoby, które odradzały mu próbowania sił w czarnym sporcie? - Oczywiście były osoby, które mówiły, że nie ma sensu w takim wieku próbować swoich sił, ale ludzie, którzy tak mówią, zazwyczaj nie osiągnęli nic. Gdybym zdał egzamin na licencję dwa lub trzy lata wcześniej, może dziś byłbym podstawowym juniorem w drużynie, a może wszystko potoczyłoby się inaczej i już bym nie startował. Zdałem licencję w zeszłym roku i staram się jak mogę, by wciąż się rozwijać i odnosić sukcesy. Mam nadzieje, że uda mi się osiągnąć swój cel - wyjaśnił dziewiętnastolatek.

Artur Cyło wciąż nie wie w której drużynie będzie występował w przyszłym sezonie Artur Cyło wciąż nie wie w której drużynie będzie występował w przyszłym sezonie
Jak Cyło ocenia sezon 2013? - Czy był udany? Nie do końca. Wiadomo, że zawsze mogło być lepiej. Były i "trójki", i upadki, więc jakieś doświadczenie zebrałem. Błędów, które popełniłem nie tylko na torze, ale i w warsztacie, będę się starał teraz unikać. Wiem już, na co zwracać uwagę. Zaliczyłem debiut w lidze, ale z marnym skutkiem. Zdobyłem tylko jeden punkt, był też upadek i zero. Brakowało mi wtedy objeżdżenia, które pozwoliłoby mi podejść ze spokojem do tych zawodów - powiedział Artur Cyło.

Wychowanek rzeszowskiej szkółki bardzo miło wspomina swój debiut w Enea Ekstralidze. - Pierwszy występ przy tak dużej liczbie widzów, to coś naprawdę wyjątkowego. Nie da się tego porównać z zawodami młodzieżowymi. W MDMP czy Lidze Juniorów nigdy nie dopingowało mnie kilkaset czy kilka tysięcy osób. Atmosfera była zupełnie inna, dużo więcej się dzieje. Na początku to trochę rozprasza, ale z czasem można się do tego przyzwyczaić, skoro doświadczeni zawodnicy sobie z tym radzą. Chciałbym w przyszłości startować w Enea Ekstralidze, ale na razie trudno powiedzieć, co z tego wyjdzie. Póki co, cel to jazda w jakiejkolwiek lidze i zdobywanie umiejętności - zakończył Artur Cyło.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Czy Artur Cyło powinien dostać szansę startów w PGE Marmie Rzeszów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (17):
  • to tylko ja Zgłoś komentarz
    dopóki prezesem do spraw niepotrzebnych jest ten kto jest w rzeszowskiej szkółce nic dobrego sie nie wydarzy i szkoda prądu na cokolwiek stary komuch któremu wydaje sie że jest Bogiem a
    Czytaj całość
    tak na prawdę jest zakałą tej sekcji szkoda trudu czasu i zdrowia chłopaków pomijając fakt ze do szkólki robi sie łapanki w Rzeszowie na dzień dzisiejszy jest trzech chłopaków którzy pokonują łuki reszta uciekła lub rodzice ich zabrali jak zobaczyli z kim mają do czynienia niestety gośc sie dorwał do koryta i nie ma jaj żeby odejść motorów w szkółce nie ma części nie ma pracy w warsztacie nie było od końca sezonu obozu nikt nie pamieta zeby był w przeciągu ostatnich 8 lat to są realia szkółki w Rzeszowie i jak ktoś pisze coś innego to alby jest nienormalny albo jest tym człowiekiem o którym napisałem
    • wanow Zgłoś komentarz
      Samo krecenie kółek na swoim torze nie wystarczy a szkoda bo te chłopaki wasi młodzi już cos potrafią.
      • wanow Zgłoś komentarz
        Wyjscie z takiej sytuacji jaką macie jest tylko jedno musi być szkółka przy Marmie albo zmienić sponsora.Taka sytuacja to prawdziwy dramat dla przyszłych młodych waszych nadzieji.
        • CT Zgłoś komentarz
          Żenada. 19 letni chłopak już powinien mieć jakiekolwiek obycie w żużlu. Wiadomo, nie każę mu zdobywać dwucyfrówek i fruwać. Czy u nas liczy się, że każdy taki "późniak" to
          Czytaj całość
          będzie jak Przedpełski?
          • charismatic enigma Zgłoś komentarz
            [quote]Artur Cyło to wychowanek szkółki w Rzeszowie. [/quote] Czy ciężko napisać, że to wychowanek Stali Rzeszów?
            • scv Zgłoś komentarz
              gacek podpisał listę obecności:) Ale czemu bez jadu tym razem, czemu bez opluwania? Aż chciałoby się spytać: kim jesteś i co zrobiłeś z gackiem?
              • koło gospodyń wiejskich Zgłoś komentarz
                Każdy kto chociaż trochę obserwuje co się dzieje w marnej wie że menadżer robi złą robotę i ma w d.....pie wychowanków kret powiedział prawdę co tam się dzieje
                • gojo Zgłoś komentarz
                  Jestem rzeszowianinem z krwi I kosci,ale wstyd mi za posuniecia klubu,P.Marty,calego zarzadu,zeby wlasny junior nie mial klubu? Jako klub juz niejednokrotnie pokazali swoje oblicze,czyli
                  Czytaj całość
                  pogrywaja dalej w swoja nieomylnosc,a to przerabialismy w zeszlym roku,no coz,wypada tylko wspolczuc nam kibicom i chyba nadal przlykac gorzkie pigulki pod postacia MARMA Rzeszow, a mialo byc zawsze tak pieknie.
                  • Manhattan Zgłoś komentarz
                    Praktycznie Cyło nie miał okazji pojeździć EL. W 2013 wystartował w 3 biegach jednego meczu, z dorobkiem 1 pkt + 1 czwarte miejsce i wykluczenie. Jeżeli zawodnik nie startuje regularnie,
                    Czytaj całość
                    obojętnie w jakiej lidze, nie zdobywa doświadczenia i obycia na torach. Może być największym talentem, a przy braku startów kariera szybko się kończy.
                    • baraboszkin Zgłoś komentarz
                      ...Cylo przygode z zuzlem zaczal odpowiednio wczesnie tylko tuz przed pierwszym podejsciem do licencji w pazdzierniku'2010 (egzamin byl w Rzeszowie, m.in. zdal wowczas licencje niejezdzacy juz
                      Czytaj całość
                      dzis Kamil Prokop) zaliczyl koszmarnego dzwona, doznajac powaznej kontuzji i zanim ja wyleczyl i zdecydowal sie wrocic na tor, po raz drugi podchodzac do egzaminu na licencje minely niemal trzy lata (!) - taka mala uwaga do autorki, ktora nie wgryzla sie w temat tylko liznela suche fakty z wierzchu...
                      • wanow Zgłoś komentarz
                        To że tak póżno chłopak zrobił licencje nie powinno mieć zadnego znaczenia ,Rzeszów nie błyszczał co do ilości wychowanków a tu się trafia naprawde niezły chłopak to tylko jemu
                        Czytaj całość
                        pomóc i niech jak najwięcej startuje,
                        • hetmanska Zgłoś komentarz
                          Do błędów na torze i w warsztacie Cyło powinien dodać stawianie się trenerowi. Mówienie, że w Rzeszowie źle się traktuje wychowanków jest o tyle nieporozumieniem, że z tych, których
                          Czytaj całość
                          mamy na dzień dzisiejszy mocny jest tylko Sówka. Cyło ma duży talent i jeśli się ogarnie to może mimo późnego startu będzie solidnym zawodnikiem. Życzę mu tego i dlatego uważam, że powinien wraz z najmłodszym Rempałą pójść do Krosna.
                          • ManFred Zgłoś komentarz
                            Tak jak sam powiedział - dla niego teraz najważniejsze są regularne starty. Jeżeli w Krośnie ma dostawać więcej szans niż w Rzeszowie to tam właśnie powinien wylądować.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×