KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Piotr Żyto dla SportoweFakty.pl: Tor ma być naszym atutem

To jedna z najdziwniejszych historii. Włókniarz Częstochowa, na którego torze miały miejsce jak dotąd najciekawsze mecze Enea Ekstraligi, ma problemy z toromistrzami.

Damian Gapiński
Damian Gapiński
W ciągu dwóch tygodni KantorOnline Włókniarz Częstochowa rozstał się z dwoma toromistrzami. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że to właśnie pod Jasną Górą mają miejsce najciekawsze zawody w tym sezonie. Najpierw zdecydowano, że Andrzej Puczyński nie będzie odpowiadał za przygotowanie toru na mecze ligowe. Pojawiły się względem niego zastrzeżenia, że tor na treningach jest inny od tego na meczach ligowych. Kiedy Puczyńskiego zmienił Włodzimierz Wysowski, wydawało się, że sytuacja jest stabilna. Wysowski niespodziewanie złożył jednak rezygnację po spotkaniu z Betardem Spartą Wrocław. W tym przypadku nie chodziło o sposób przygotowania toru. - Dalej szukamy toromistrza. Szkoda, bo byliśmy z przygotowania toru zadowoleni. W tym przypadku chodziło jednak o inne sprawy, o których nie chcę i nie mogę mówić. Poza tym roztrząsanie tych spraw nie służy niczemu dobremu. W każdym razie dalej poszukujemy odpowiedniej osoby - powiedział dla SportoweFakty.pl Piotr Żyto.
Trener Włókniarza podkreśla, że chce, aby Częstochowa nadal uchodziła za ośrodek, w którym rozgrywane są najbardziej atrakcyjne spotkania. Przede wszystkim ma jednak na myśli dobro zawodników. - Z Częstochowy wyszły dwa sprzeczne sygnały. Z jednej strony świetne zawody, z drugiej strony zastrzeżenia co do sposobu przygotowania toru. Tak jak wspomniałem, po meczu z Wrocławiem wydawało się, że ten temat mamy opanowany. Pan Włodek niespodziewanie złożył jednak rezygnację. Chciałbym podkreślić jedną rzecz. Wszyscy, którzy widzieli spotkanie ze Spartą wiedzą, że tor podobnie jak wcześniej preferował walkę na całej szerokości, a zawody były atrakcyjne dla kibiców. Nic w tym zakresie nie można moim zdaniem zmieniać. Chodzi tylko i wyłącznie o to, aby zawodnicy na treningu i podczas meczu jeździli na takiej samej nawierzchni. Wcześniej tego nie było i stąd pojawiły się moje zastrzeżenia. Mówiąc to miałem na myśli dobro zawodników, którzy nie mieli atutu w postaci własnego toru. Dla nich był on również zaskoczeniem - wyjaśnił Żyto.

Rezygnacja Włodzimierza Wysowskiego powoduje, że powraca temat ponownego zatrudnienia Andrzeja Puczyńskiego. Trener Włókniarza podkreśla, że współpraca z Puczyńskim nie stanowi dla niego problemu, jednak muszą być spełnione określone warunki. - Będę w tym zakresie nudny, ale chodzi mi cały czas o jedno - taki sam tor na treningach i podczas meczu. W przeciwnym razie treningi nie mają sensu, skoro zawodnicy jadą na różnych torach. Kto to będzie robił, nie ma dla mnie znaczenia. Wiem, że rozmowy są prowadzone. Ja osobiście chciałbym, żeby taka osoba pojawiła się jak najwcześniej, bo będziemy więcej czasu na wypracowanie wspólnego stanowiska. Chcę również powiedzieć jasno, że ja do Andrzeja Puczyńskiego nic nie mam. Jeżeli zaakceptuje warunki, które zostały mu postawione przez klub, to ja jak najbardziej jestem za tym, aby dalej przygotowywał tor. Niejednokrotnie przecież udowadniał, że potrafi to robić. Tor ma być jednak naszym atutem. Nie możemy sobie pozwolić na porażki na własnym torze i u siebie musimy czuć się uprzywilejowani. Komisarze toru oczywiście mają dużo do powiedzenia odnośnie sposobu przygotowania toru, jednak do Częstochowy nie było zastrzeżeń i jestem za tym, aby nic w tym zakresie się nie zmieniło - zakończył Piotr Żyto.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Czy Andrzej Puczyński powinien wrócić do Włókniarza na stanowisko toromistrza?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (181)
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Temat toromistrza Częstochowskiego. Będąc na miejscu p ,Puczyńskiego ponowny raz bym tej zaszczytnej fuchy nie przyjął po tym co było napisane w tym temacie. Odejście tego pana z tej
    Czytaj całość
    funkcji też nie było w ciekawej atmosferze.Dałbym sobie z tym spokój kasę też gdzie indziej idzie zarobić bez potrzebnej nerwówki.
    • Byczy kibic Unii Leszno Zgłoś komentarz
      [b]Zapraszam do przeczytania mojej zapowiedzi i typów na V kolejkę E-ligi. http://www.sportowefakty.pl/kibice/36521/blog/5307/moja-zapowiedz-i-typy-5-kolejki-enea-ekstraligi. Proszę o oceny i
      Czytaj całość
      komentarze [/b]
      • Patrykowski Zgłoś komentarz
        Mecz z Wroclawiem nie był taki jak wcześńiejsze inny tor. Mniej mijanek i widzialem bezradność zawodnikow z Czestochowy jak jechali za plecami rywali, gdy we wczesniejszych meczach w takich
        Czytaj całość
        sytuacjach ich mijali. Zyto zniszczy opinie najlepszego Polskiego toru.
        • netoperek Zgłoś komentarz
          Ja sądzę że tylko trener Żyto potrafiłby zrobić idealnie taki sam tor na trening i na mecz - bez względu na słońce, deszcz, wiatr ,wilgotność powietrza itp. Trenerze - do dzieła!
          Czytaj całość
          Mężczyźni na traktory a "baby" na nieszpory!
          • Włókniarz Forever Zgłoś komentarz
            Dobra, ja się zmywam (wspomniana Formuła). Wojtek, spokojnie ;)
            • Włókniarz Forever Zgłoś komentarz
              [quote]Coś czuje,ze jak zawitamy do [b]kantora offline[/b] to czekać na nas będzie pole minowe na torze niestety .Żyto wiadomo jaki jest a dodatkowo wie o problemach Warda i Emila.Trzeba
              Czytaj całość
              będzie komisarza szczególnie uczulić.[/quote] [quote][b]To jest prawdziwy skandal.Zależy im tylko,żeby nam dokopać a resztę mają gdzieś.Wam powinni zwrócić straty za dzisiejszy mecz.Kto w ogóle im dał licencję?Z jakiej paki Walaski zakontraktowali?[/b]A co do toru.Czewa ma najlepszy tor w Polsce do scigania,swietne sa tam zawody ale niestety obawiam się,ze jak Zyto sie dorwie do toru to zacznie sie corrida.[/quote]
              • fafa31 Zgłoś komentarz
                To nawet na toromistrza nie macie kasy??? Wez Piotrek ciagnik i sam oraj
                • 1970 Zgłoś komentarz
                  panie Żyto a czy po meczu posadzi pan na torze buraki?! bo znając pańskie robienie toru to on już przed meczem będzie kartofliskiem!
                  • Fan-CKMMM Zgłoś komentarz
                    Toru nikt nie potrafi zrobić tak jak Andzia i uważam że niech pan panie Żyto nie mąci bo było dobrze to spieprzył pan tor najlepszy do ścigania!!!Kibice z Zielonki dobrze mówili pisząc
                    Czytaj całość
                    że spieprzy pan tor i teraz wierzę kibicom Zielonki...miał się pan nie wcinać Andzi do przygotowania toru??uważam że Andzia wie najlepiej jaki tor chłopakom pasuje i weż pan się zastanów co pana podpowiedzi jaki ma być tor dały???żaden zawodnik Włókniarza nie potrafił dopasować się do toru????uważam że trener nie jest od toru...niech każdy robi co do niego należy i będzie dobrze!!!
                    • Nowik Zgłoś komentarz
                      Z tym torem to prawda, ale Częstochowa ma kryzys finansowy od lat i to jest ich wina ze do tego doprowadzili
                      • Apator Fan Zgłoś komentarz
                        Dobra zwijam stąd bo armia trolli kantora offline szaleje.Ps.Kto nie płaci ten z Włókniarz,hej hej hej! :D
                        • cichy obserwator Zgłoś komentarz
                          Brną w tym klubie w bagnie po całości i tylko brakowało tam kombinatora Zyto! Ale kto pod kim dołki kopie...
                          • obserwator pierwszy Zgłoś komentarz
                            bo to już nie komuna i każdy mówi o tym co go boli lub czym się raduje. Więc pozwolisz, że jak trzeba to będziemy mówić o toromistrzu lub innym razem o Twoim klubie ....
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×