Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Niespodzianek nie zabraknie? - finał IMP w Zielonej Górze (zapowiedź)

W czwartek na torze w Zielonej Górze zostanie rozegrany finał Indywidualnych Mistrzostw Polski. Zgromadzeni na zielonogórskim obiekcie z pewnością będą świadkami wspaniałego widowiska.
Dawid Borek
Dawid Borek

Wywalczonego przed rokiem w Tarnowie tytułu najlepszego żużlowca w Polsce bronić będzie Janusz Kołodziej, który nie musiał przechodzić eliminacji do finału IMP - GKSŻ bezpośrednio nominowała "Koldiego" do udziału w zielonogórskim turnieju. To właśnie w Zielonej Górze, w 2010 roku wychowanek tarnowskiego klubu świętował drugi w karierze złoty medal IMP. Czy w czwartek historia się powtórzy? Patrząc na ostatnie występy Kołodzieja na stadionie przy Wrocławskiej 69 można jednoznacznie stwierdzić, że zawodnik Grupy Azoty Unii Tarnów ma patent na owal w Winnym Grodzie. Podczas ostatniego meczu ligowego na zielonogórskim obiekcie, 30-latek wywalczył dziewięć punktów i bonus w czterech gonitwach. Rok wcześniej zakończył on ligowe zawody z 12 oczkami i bonusem na koncie, startując w sześciu gonitwach.

Jednym z głównych faworytów do wywalczenia tytułu IMP jest bez wątpienia Piotr Protasiewicz, który w bieżącym sezonie imponuje wysoką formą, co udowadnia w praktycznie każdych zawodach. Nie bez powodu "PePe" znalazł się w kadrze reprezentacji Polski na Drużynowy Puchar Świata. - Nie będę nic nikomu udowadniał. Jest wielu zawodników w lepszej formie ode mnie w tym sezonie. Stąd też ja nie czuję się faworytem. Chcę odjechać jak największą ilość dobrych wyścigów i dać z siebie wszystko. To jest mój cel, a co będzie to zobaczymy o godzinie 21:00 czy też 22:00 w czwartek. Nie skupiam się do końca nad finalnymi biegami, gdyż do tego jeszcze długa droga. Trzeba wiele z siebie dać, stąd na razie jest we mnie spokój - skomentował Protasiewicz.

Wielkie szanse na zdobycie złotego medalu IMP ma obecnie najskuteczniejszy żużlowiec w ENEA Ekstralidze - Krzysztof Kasprzak. Uczestnik cyklu Grand Prix podczas ostatniego meczu ligowego w Winnym Grodzie zdobył aż 15 punktów i bonus w sześciu startach, a w sezonie 2010 w finale IMP w Zielonej Górze zajął drugie miejsce. Kasprzak nie ukrywa jednak, że w czwartek skupi się bardziej na testowaniu sprzętu i szukaniu odpowiednich ustawień na zielonogórski tor pod kątem zawodów ligowych. Niewykluczone bowiem, że "KK", wspólnie ze Stalą Gorzów, będzie rywalizował ze SPAR Falubazem w półfinale play-off. - Poświęcę ten finał, żeby przejechać silniki pod kątem ligi. Postawię wszystko na jedną kartę i ten najlepszy silnik po zawodach będzie zostawiony na ligę - zapowiedział Kasprzak.

Pod wielkim znakiem zapytania stoi dyspozycja Jarosława Hampela. "Mały" w ostatnich dniach był cieniem samego siebie. W niedzielę w Toruniu 32-latek zdobył cztery punkty i bonus, dzień później zapisał przy swoim nazwisku zaledwie trzy oczka i bonus, z kolei we wtorkowym meczu Elitserien nie wywalczył chociażby jednego punktu. - Tak, to jest prawda, że nie jest najlepiej. Zrobię wszystko, by w najbliższym czasie wyeliminować błędy sprzętowe, by wrócić do tego co wcześniej się sprawdzało. Popracuję nad tym, by było przyzwoicie - zapewnia Hampel. Patrząc przez pryzmat ostatnich zawodów w wykonaniu "Małego", odległe miejsce urodzonego w Łodzi żużlowca w finale nie byłoby wielką sensacją. Jego dobry wynik byłby z kolei sporą niespodzianką i szansą na odbudowanie wysokiej formy.

W czwartek w stawce sporo mogą namieszać młodzieżowcy. Nie licząc zawodników rezerwowych, w Zielonej Górze będzie rywalizowało aż pięciu juniorów, którzy z pewnością w żadnym biegu nie odpuszczą bardziej doświadczonym żużlowcom. Po poniedziałkowym występie w spotkaniu ligowym, sporo szans na udany występ daje się też Grzegorzowi Zengocie. "Zengi" w starciu SPAR Falubazu z Fogo Unią Leszno zdobył dla Byków 11 punktów i dwa bonusy, będąc bardzo szybkim na starcie, jak też na dystansie.

Finał IMP rozpocznie się o godzinie 19:00. Kasy przy stadionie będą czynne od godziny 16:00, z kolei bramy obiektu zostaną otwarte o 17:30.

Lista startowa:
1. Przemysław Pawlicki (Fogo Unia Leszno)
2. Krzysztof Buczkowski (Grupa Azoty Unia Tarnów)
3. Krzysztof Kasprzak (Stal Gorzów)
4. Norbert Kościuch (GKM Grudziądz)
5. Janusz Kołodziej (Grupa Azoty Unia Tarnów)
6. Tobiasz Musielak (Fogo Unia Leszno)
7. Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów)
8. Piotr Protasiewicz (SPAR Falubaz Zielona Góra)
9. Jarosław Hampel (SPAR Falubaz Zielona Góra)
10. Piotr Świderski (Stal Gorzów)
11. Krzysztof Jabłoński (SPAR Falubaz Zielona Góra)
12. Grzegorz Zengota (Fogo Unia Leszno)
13. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno)
14. Tomasz Jędrzejak (Betard Sparta Wrocław)
15. Krystian Pieszczek (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk)
16. Kacper Gomólski (Grupa Azoty Unia Tarnów)

17. Kamil Adamczewski (SPAR Falubaz Zielona Góra)
18. Szymon Woźniak (Polonia Bydgoszcz)

Początek turnieju: godzina 19:00
Sędzia: Wojciech Grodzki
Komisarz techniczny: Krzysztof Orzeł
Kontroler motocykli: Ryszard Bryła
delegat GKSŻ: Piotr Szymański

Kto wygra finał IMP w Zielonej Górze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (71)
Zobacz więcej komentarzy (32)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×