Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lwim pazurem (12): Unibax bez team spirit i żołnierzy

- W Unibaksie Toruń zabrakło w tym sezonie team spirit i żołnierzy - pisze w swoim najnowszym felietonie Marian Maślanka.
 Redakcja
Redakcja

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa
Unibax bez team spirit i żołnierzy

W ENEA Ekstralidze wszystko CHYBA już wiemy. Nie przez przypadek zwracam uwagę na słowo chyba, bo wielu rzeczy w żużlu już doświadczyłem. Ta dyscyplina sportu bardzo uczy pokory. Mamy jeszcze wiele imprez - Grand Prix, IMME i potrzeba zdrowia, żeby nawet najlepszy plan nie zamienił się w pył. Żużel jest brutalny. W niespodziewanym momencie ktoś może wstać z kolan, a ktoś się na nich znaleźć. Wtedy, to co miało być na pewno, staje się niemożliwe. 

Analizując to jednak na chłodno, wychodzi na to, że Fogo Unia Leszno jest już w czwórce. Wszystko wskazuje na to, że wygrali walkę z Unibaksem Toruń. Na ten moment najlepsze są Jaskółki Marka Cieślaka. Ten zespół jest krok przed innymi, ale w play-off tak być już nie musi, choć im tego życzę. Swoją dotychczasową postawą zasłużyli na złoto. Stuprocentowych wyników w play-off nie ma. Zresztą, niech Gorzów wygra w Lesznie, a Unibax za trzy we Wrocławiu. Przed ostatnią kolejką zrobią się lekkie nerwy. To możliwe.

Wiele wskazuje jednak na to, że w jednym z półfinałów będą derby Stali z Falubazem. To już teraz budzi wiele emocji. Mistrzowie Polski są mocno osłabieni. Nie mają Dudka, a pech chciał, że wypadł im jeszcze Jabłoński. W poważnym kryzysie jest Hampel. Na ten moment więcej argumentów mają gorzowianie.

Torunianie będą wierzyć do końca, ale ten sezon nie układa się po myśli dream-teamu. Wydawało się, że w pewnym momencie idą w górę, ale po drodze to się znowu zacięło. Największym problemem tej ekipy są kontuzje - przede wszystkim te niezaleczone z poprzedniego sezonu, ale także urazy, które pojawiły się w trakcie tegorocznych rozgrywek. To wszystko się potęgowało. Oni cały czas mówili, że wcale nie jadą pod presją, ale chyba każdy dobrze wie, że było inaczej. To ciśnienie było i było ogromne. To na pewno dobrze nie wpływało na atmosferę. Głośne i wspaniałe nazwiska nie tworzą zgranej ekipy. Toruniowi zabrakło team spirit. Nie udało im się tego stworzyć. To jedna z przyczyn, że nie ma wyniku. Co rusz, ktoś ma kontuzję i musi się zbierać.

Przykład Unibaksu to też lekcja dla innych, jak budować skład. Trzeba zwracać uwagę na poszczególnych żużlowców. Zbyt duża liczba zawodników, którzy wracają po poważnych urazach, może dać opłakany efekt. Każdy liczył, że wszyscy się wyleczą, ale to się nie sprawdziło. Trzeba mieć nazwiska, liderów, ale także żołnierzy, którzy będą gotowi oddać dla drużyny wszystko, co najlepsze. Wtedy też tworzy się atmosfera. Toruniowi zabrakło zdrowia, team spirit i żołnierzy. 

Marian Maślanka

Czy zgadzasz się z Marianem Maślanką, że jedną z przyczyn niepowodzeń Unibaksu jest brak odpowiedniej atmosfery w zespole?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (25):
  • fan Apator Fana Zgłoś komentarz
    APATOR FAN ! APATOR FAN ! APATOR FAN ! I JEGO BEZNADZIEJNE BUHAHAHAHAHAHAHAHAH
    • wiget 9 Zgłoś komentarz
      Jak ma ten Toruń jechać jak w składzie : emeryt , flacha ,dwóch "kalekich" , zabójca i dzieci niechciane .
      • MATEUSZ6 Zgłoś komentarz
        te -8 rozwaliło całą enea ekstra lige, mamy regulamin a sie do niego nie stosujemy. powinna być tabela jak kedyś a nie po.
        • Cysio Zgłoś komentarz
          A skąd miał być ten spiryt, jak jedzie się z -8 a ze składu wypadają w różnych meczach Darcy, Emil, Chris i Oskar ? Falubazowi wypadł teraz Dudek i REZERWOWY Krzysiek, a już się sypie
          Czytaj całość
          jak domek z kart. Z Tarnowem w dwumeczu jechaliśmy bez Warda na MA i Fajfera w Tarnowie, a przegraliśmy zaledwie 8 pkt gdy w obu meczach jechali w pełnym składzie. Odwróćmy sytuację z kontuzjami i Tarnów miałby w torbę. Zabrakło sportowego szczęścia i tyle. Przy -8 nie było marginesu na kontuzje. Ale prościej jest napisać o braku spirytu w dream teamie za 14 baniek (?!) spłodzonych w chorej wyobraźni tutejszej redakcji.
          • Tancząca chmura Zgłoś komentarz
            Niestety Brak team spirit. Tutaj Maślanka ma całkowita rację. Przed sezonem zakładałem, że powalczą o te PO. Jednak zweryfikował tor. Co więcej dzięki zielonemu stoliczkowi nie został
            Czytaj całość
            zdegradowany. Kasa Romana zadziałała.
            • HDZapora Zgłoś komentarz
              W zasadzie zgadzam się z spostrzeżeniami p. Maślaniki. Co jest spiritus movens sytuacji Unibaxu piszę od dawna. Niestety część kibiców toruńskich widzi w tym złośliwość. Wygląda na
              Czytaj całość
              to ,ze wiedzą co to spirytus, a atakując mnie chcą udowodnić ,ze mowy im nie odebrało;)
              • nikiStart Zgłoś komentarz
                Panie Maślanka co jak co ale spirit jest
                • TURBOTWINS Zgłoś komentarz
                  PANIE ŚMIETANKA DODAJ PAN NIEREGULAMINOWE -8 I TAK SŁABY TORUŃ JEDZIE W PO ZAMIAST RÓŻOWEJ GÓRY NA DOPINGU
                  • Jac_Tor Zgłoś komentarz
                    Co do Torunia to spokojnie trzeba poczekać co będzie z Patrykiem... Jak za doping odejmą uczciwie wszystkie punkty od początku sezonu, tak jak innym w wyścigach motocyklowych za doping, to
                    Czytaj całość
                    Falubaz na koniec rundy ma 12 punktów..
                    • speedway_Torun Zgłoś komentarz
                      A jak miało niby tworzenie takiego team spiritu wyglądać? Mieli po meczu razem na piwo chodzić? ;) Oni są profesjonalistami, każdy ma swoją pracę. Często zaraz po meczu się pakują i
                      Czytaj całość
                      jadą na następne zawody. Kiedy oni mieli ten team spirit robić? Nie ma wyników indywidualnych nie ma spiritu. Przykład Leszna, swego czasu lider przepycha się z trenerem a teraz jest team spirit i są PO. Dzięki komu, menagerowi? Dzięki Dzikowi i Piterowi którzy pocinaja jak przecinaki, dodać solidnych Musielaka, Zengotę i Bjerre i jest team spirit. Ot cała zagadka.
                      • Apator Fan Zgłoś komentarz
                        Maślanka może i ma rację ale niech sobie przypomnij swoje dream-team z lat 2008-2009.
                        • Robert Wachowiak Zgłoś komentarz
                          o jakim team spirit w żużlu mowa!?! jak co roku 80% składu wymieniane? team spirit masz gdy zawodnik pół kariery jeździ w jednym klubie i nie interesują go wyższe oferty od innych... a w
                          Czytaj całość
                          przypadku jednoroczniaków każdy chce zarobić a nie myśli o duchu zespołu:/ zejdźcie na ziemie, zawodnik jeździ póki go stać na sprzęt, mechaników, tunera i dojazdy, jesli nie jest w stanie pokryć tego z kasy od sponorów, to za 400zł netto (junior) co on zrobi? NIC, w szczególności jak przywiezie 2pkt + bonus raz na 2 tygodnie:/
                          • NICOLAS Zgłoś komentarz
                            Znalazła się " maślankowa wyrocznia " , ha , ha , ha . Pomyśl chłopie za co pojedziecie w następnym sezonie ???? Emil spłacony ????
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×