Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużlowe miasta straciły szansę na miliony złotych!

Polski Związek Motorowy czynił starania, aby w planie inwestycyjnym na lata 2008 - 2012 wpisane zostały inwestycje dotyczące stadionów żużlowych.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

Ten materiał powstawał od 1 sierpnia. Dlaczego tak długo? "Taki mamy klimat" - jak mawiał klasyk. Niestety, procedury związane z uzyskiwaniem odpowiednich dokumentów są bardzo długie i stąd taki okres oczekiwania. Na finał Drużynowego Pucharu Świata W Bydgoszczy (2 sierpnia) udałem się dwa dni wcześniej. Poza kibicowaniem reprezentacji Polski w tym turnieju, miałem jeszcze jeden cel - poznanie problemów bydgoskiego żużla, który jeszcze niedawno święcił sukcesy na krajowym rynku. Nie spodziewałem się wówczas, że poruszenie tego tematu pozwoli mi dotrzeć do dokumentów, które wskazują, jak wielką szansę zaprzepaściły miasta, które mają na swoim terenie kluby żużlowe.


Zanim jednak dotarłem do dokumentów, szukałem odpowiedzi na pytanie, co jest powodem tak drastycznie niskiej frekwencji na stadionie przy ulicy Sportowej. Jeden z powodów ujawnił mi pan Henryk, 56 letni kibic Polonii, z którym miałem okazję rozmawiać przed piątkowym treningiem. - Jestem rencistą. Wszyscy wiemy jakiej wysokości renty dzisiaj mamy. Najzwyczajniej nie stać mnie na to, żeby zapłacić za bilet, bo dla mnie i żony w pierwszej kolejności liczy się wykup lekarstw. Jeszcze jakiś czas temu, jak pracowałem, to byłem na każdym meczu Polonii. Ale wtedy to był obowiązek. Jeździli u nas bracia Gollobowie, Piotr Protasiewicz czy Henka Gustafsson. To na nich się przychodziło na mecze i nawet jak w portfelu grosza brakowało, to się oszczędzało, żeby tylko być na niedzielnym meczu. Teraz drużyna spisuje się dużo poniżej oczekiwań, a dodatkowo pojawiła się silna konkurencja w postaci odrodzonego piłkarskiego Zawiszy i drużyny siatkarskiej. Teraz przychodzę na treningi, bo te są darmowe - powiedział wieloletni kibic Polonii.

Pan Henryk jednak w tym przypadku Ameryki nie odkrył. To było oczywiste, że gorsze wyniki sportowe przełożą się na niższą frekwencję na stadionie. Musiał być jeszcze jakiś powód. Tutaj z pomocą również przyszedł mi pan Henryk oraz znany bydgoski dziennikarz Jarosław Ratkowski, z którym miałem okazję oglądać piątkowy trening. - Proszę zobaczyć jaki stadion ma Toruń. Nasz przy MotoArenie wygląda jak jakaś ruina. Miał on swoje lata świetności, ale one są już za nami. Znam natomiast wielu znajomych, którzy nie chodzą już na Polonię, ale są kibicami żużla i częściej zdarza im się wyjazd na mecz Unibaksu czy GKM Grudziądz, niż wizyta na Sportowej - powiedział pan Henryk. Brutalne, ale zapewne prawdziwe, skoro mówi to człowiek, który na trening reprezentacji Polski przyszedł w szaliku… Polonii. Chwilę później na trybuny udałem się z Jarkiem Ratkowskim. W zasadzie to on poprowadził mnie na pierwszy łuk, z perspektywy którego mieliśmy okazję oglądać trening (do tej pory mecze żużlowe w Bydgoszczy oglądałem z perspektywy trybuny głównej). I od razu wiedziałem, że z tej trybuny oglądanie zawodów żużlowych jest uciążliwe. Jestem osobą wysoką (191 cm wzrostu), ale siedząc w najwyższym rzędzie, w pierwszym łuku widzieliśmy ledwo kaski jadących zawodników. O szerszej perspektywie nie było mowy. A jak się okazuje, istniała szansa, aby kibice w Bydgoszczy oglądali mecze na nowoczesnej, krytej trybunie powstałej w miejsce tych, które stoją obecnie na 1 i 2 łuku.

Ta sytuacja z kolei spowodowała, że zacząłem szukać informacji na temat planowanych remontów lub też przebudowy bydgoskiego stadionu. W klubie bardzo szybko odmówiono mi komentarza i odesłano do "miasta", które jest właścicielem obiektu. Po jakimś czasie otrzymałem odpowiedź z bydgoskiego magistratu: - Przebudowa stadionu jest w planach miasta. W tegorocznym budżecie miasta zarezerwowane na ten cel mamy 150 tys. zł. Rok 2014 zaplanowany jest w harmonogramie jako etap przygotowania inwestycji do realizacji. Andrzej Polkowski, prezes ŻKS Polonia Bydgoszcz S.A przekazał wstępne założenia funkcjonalno-użytkowe dla modernizacji stadionu. W ramach kolejnych działań planowane jest przyjrzenie się miastom z nowoczesnymi obiektami żużlowymi w celu sprawdzenia ich funkcjonalności w użytkowaniu, uzyskaniu opinii o dobrych i nietrafionych cechach stadionu. Następnie, po połączeniu obserwacji z posiadanymi dotychczasowymi opracowaniami, uzyskamy pełną informację o obiekcie, który chcielibyśmy w Bydgoszczy. Ten etap pozwoli na wstępną, ale wiarygodną ocenę, czy proponowany zakres przebudowy, a przede wszystkim późniejszego użytkowania, może wpływać negatywnie na pobliskie obiekty (np. szpital, budynki mieszkalne, itd.), a jeżeli tak, to jak temu przeciwdziałać i jakie koszty będą z tym związane. Odpowiedzi na powstające na każdym etapie pytania pozwolą nam na optymalizację zależności pomiędzy celem i uwarunkowaniami zewnętrznymi a warunkami finansowymi - napisała Anna Strzelczyk-Frydrych, główny specjalista Referatu Obsługi Mediów Urzędu Miasta Bydgoszczy.

Krótko po wizycie na stadionie w Bydgoszczy udało mi się ustalić, że istnieją dokumenty, które krążyły pomiędzy zainteresowanymi miastami, Polskim Związkiem Motorowym i Ministerstwem Sportu, a które dotyczyły planowanych inwestycji w latach 2008-2012. Stadion w Bydgoszczy miał być jednym z obiektów, który został objęty tym projektem (o tym jakie były założenia projektu - później). Nie potwierdzała jednak tego Anna Strzelczyk-Frydrych, która na pytanie o istnienie takich dokumentów odpowiedziała: - Z informacji przekazanych nam telefonicznie przez pracownika Ministerstwa Sportu i Turystyki wynika, że w ministerialnym programie nie było mowy o wsparciu inwestycji dotyczących infrastruktury żużlowej. Wynika z tego, że to o czym Pan wspomina, pozostało wyłącznie w sferze propozycji PZMot.


Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (84)
  • alaska Zgłoś komentarz
    Panie Gapiński, chyba coś nie tak z tymi pieniędzmi obiecanymi przez Ministerstwo Sportu. W Toruniu Motoarena była też budowana w latach 2008-2009. Poszły na to pieniądze ze sprzedaży
    Czytaj całość
    miejsca po starym stadionie, a resztę dołożyło miasto. Chyba z zewnątrz Toruń nie dostał żadnych pieniędzy. Gdyby była taka możliwość, to znając naszego Prezydenta Zaleskiego, nie przepuściłby takiej okazji, i wykorzystałby to. Patrz budowa mostu w Toruniu. Dostał dofinansowanie z Unii Europejskiej z Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, a nawet "załatwił" dodatkowe dofinansowanie już po wybudowaniu mostu.
    • toronto1 Zgłoś komentarz
      Z tym Zawiszą to przesada;ilu kibiców przychodzi na piłkę 1000-1500!
      • miroslaw998 Zgłoś komentarz
        Podpisuję się pod apelem kolegi -"Temat nalezy do kibicow Polonii Bydgoszcz." Okazuje się że nie wszystkie kluby straciły i dodam tylko że do chwili obecnej dysponuję projektem stadionu w
        Czytaj całość
        Grudziądzu z okresu budowy obiektu w Toruniu.Gdyby zamiast gadania i wymiany papierków między Urzędami a szczególnie dopuszczenie do tego polityków czy wręcz karierowiczów,Grudziądz dziś miałby jeden z piękniejszych obiektów w kraju.I nie muszą to być Maracany bo kto to zapełni potem. Wracając jedynie do artykułu,obiema rękoma podpisuję się pod słowami kibica Henryka.Mnie też ktoś kiedyś zaprowadził na stadion,potem ja zaprowadziłem a dziś? Dziś idę na wybrane imprezy choć kiedyś omal całe życie podporządkowane było terminarzowi rozgrywek.Który klub dziś pamięta że to też kibice lecz z cieńszym portfelem? Tym się Pan zajmij Panie Gapiński bo ten artykuł to jak brazylijski serial a i tak z niego nic nie wynika.
        • kibic Unii T Zgłoś komentarz
          Czyli w Tarnowie można było zrobić modernizację stadionu ale jak zwykle ktoś dał dupy..... Szara Polska rzeczywistość....
          • Kpiarz-2 Zgłoś komentarz
            Aby cos ruszylo w infrastrukturze sportowej dotyczacej Speedwaya to najpierw musza sie pojawic ludzie ktorzy ta dyscyplina pchna do przodu i zadbaja o jej rozwoj !!!!! Duzo zalezy od osob ktore
            Czytaj całość
            zarzadzaja tym sportem.A na dzien dzisiejszy widac ze nic sensownego nie robia.I poki to sie nie zmieni,to absurdalne przepisy,zarzadzenia i niekompetencja bedzie dominowac w tej dyscyplinie sportu.A szkoda bo to sport widowiskowy i przy dobrej promocji mialby szanse na duzy rozwoj.
            • tomekBYDGOSZCZ Zgłoś komentarz
              Bydgoszcz miasto upadające :-(. Polonia - totalny upadek! Zawisza (piłka kopana)- wyniszczająca wojna domowa! Pałac (siata dziewczyn)- bieda z nędzą! Astoria (kosz męski)- cienko! Jeszcze
              Czytaj całość
              Transfer jakoś idzie, kosz dziewczyn dość sobie radzi no i lekka atletyka też poziom trzyma ale to chyba mało jak na 400 tysięczne miasto?
              • lunch Zgłoś komentarz
                Stadion w Bydgoszczy to jakiś koszmar. Zawsze lubiłem tam jeździć, bo jakoś tak kameralnie, ale tam faktycznie nic nie widać. Nie wiem, jakim cudem dostawali GP.
                • Janulino Zgłoś komentarz
                  Gapiński przestań bronić komunisty Witkowskiego i jego szajki! Kibiców którzy nie chodzą na żużel z powodu braku pieniędzy jest garstka! Większość nie chodzi dlatego że mamy
                  Czytaj całość
                  działaczy którzy myślą tylko o kasie dla siebie! Popierają Olsena i jego gang zamiast bronić Polskich racji! Klika Witkowskiego z Cieślakiem i innymi szkodnikami nie poparła Polskich żużlowców gdy protestowali przeciw wprowadzeniu nowych tłumików! Ta sama klika nic nie zrobiła żeby pomóc przy wprowadzeniu do użytku przelotowych tłumików konstrukcji polskiej! Ci sami ludzie nic nie zrobili gdy Olsen i jego gang zakazali startów w SEC żużlowcom startującym w GP, tylko dlatego że organizatorem SEC była i jest Polska firma! Większość kibiców nie przychodzi na stadion właśnie dlatego że polskim żużlem rządzą tacy nieudacznicy! A w Bydgoszczy nie było frekwencji bo przez kibiców był ogłoszony bojkot tych zawodów!!!!!!
                  • imilio Zgłoś komentarz
                    mieszkam w połowie drogi między naszymi pięknymi miastami i zdecydowanie potwierdzam migrację rejestracji CB oraz CBY w godzinach meczów na MOTO jak i po ich zakończeniu, czy są to stali
                    Czytaj całość
                    kibice Tomka G. czy poprostu kibice żużla chcący obejrzeć go w fajnych warunkach... pewnie jedno i drugie, pozdrawiam i życzę szybkich inwestycji w Arenę Bydgoszcz!
                    • Bouli osw Zgłoś komentarz
                      Do PZM i GKSŻ -Panowie czas
                      • marion Zgłoś komentarz
                        Najbardziej brakuje derbów toruńsko-bydgoskich.Czekamy na nie niecierpliwie na odnowionym stadionie przy Sportowej.Pozdro z Torunia.
                        • Geronimo Zgłoś komentarz
                          Ludzie po co Wam stadion na dyscyplinę której za pięć lat może już nie być.Kto teraz inwestuje w stadiony żużlowe -Szwedzi ? a może Anglicy? Nie, inwestują takie społeczności na
                          Czytaj całość
                          budowie stadionów można coś przytulić patrz franek i janek z Gorzowa.Jest stadion i są zarzuty prokuratorskie ,ale spoko sprawa jest bliska przedawnieniu.No chyba że buchną batonika za 0,99 gr.
                          • tobijash Zgłoś komentarz
                            jak wladze przypominaja "flaki z olejem" na dworcu tak artykół niczym sie od nich nie rozni... DNO = DNO jest sie z czego cieszyc.....
                            Zobacz więcej komentarzy (25)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×