Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jarosław Hampel znów w grze o tytuł IMŚ, ale... "Brakuje mi jeszcze dobrej jazdy od pierwszego biegu"

Po trzech turniejach GP Jarosław Hampel jest również trzeci w klasyfikacji generalnej IMŚ. Pomógł mu w tym występ w Pradze, gdzie po wielu perturbacjach w trakcie zawodów cieszył się z podium.
Kamil Hynek
Kamil Hynek

Na Markecie "Mały" przeważnie lubił startować. Nie poszło mu jednak w zeszłym roku. Uplasował się na ostatniej pozycji i teraz pałał wielką żądzą rehabilitacji za tamten występ. Udało się. Mimo drobnych kłopotów, dzięki znakomitemu finiszowi wskoczył w minioną sobotę na drugi stopień podium. - Nie miałem na początku dobrych wyjść spod taśmy. Jeździłem "w kratkę", raz w górę, raz w dół. Szukaliśmy długo najlepszych przełożeń. Praktycznie do ostatniego biegu musiałem walczyć o półfinały i dalszą jazdę. Pozycja wyjściowa była bardzo trudna, ale po raz kolejny udało mi się zmobilizować na najważniejszą część rywalizacji. Mieliśmy w międzyczasie w parku maszyn mnóstwo przemyśleń, które zadziałały w odpowiednim momencie. Ogromnie się cieszę z tej drugiej lokaty, bo wywalczenie jej kosztowało mnie sporo sił - mówił na gorąco tuż po zejściu z podium.


- Brakuje mi dobrej jazdy od pierwszego wyścigu. Potem muszę główkować, żeby zbierać te punkty, które wystarczą na awans do ósemki. Nie ma tego spokoju. Czasami pewne sprawy wydające się proste, nie funkcjonują. Postaram się to w przyszłości poprawić - dopowiada.

Oprócz Hampela na "pudło" wdrapał się jeszcze pierwszy raz w karierze Maciej Janowski. Magic rozprawił się a całym towarzystwem w rundzie zasadniczej, ale ze zwycięstwa po raz trzeci z rzędu cieszył się Tai Woffinden. - Ma receptę na ten tor. Zawsze jest tu świetnie dysponowany. Można powiedzieć, że w fazie zasadniczej Maciej był najlepszy, ale w finale doświadczenie Taia wyniesione z wcześniejszych występów w Pradze zaprocentowało. Mnie natomiast w ostatnim biegu jechało się już swobodnie, czułem, że jestem szybki, motocykl odpowiednio doregulowany. Łatwiej było więc dobierać te optymalne ścieżki. Pogoniłem do przodu, trochę udało się nadrobić dystansu do Taia, ale nie na tyle, aby go całkowicie dogonić - zakończył wicemistrz globu z 2010 i 2013 roku.



KUP BILET NA 2020 PZM WARSAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND (PGE NARODOWY, 16.05.2020)

Czy Jarosław Hampel zdobędzie w tym sezonie medal IMŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Ten sezon lepiej idzie Jarkowi niż KK. Jarek powodzenia,
    • kape Zgłoś komentarz
      Moim zdaniem nie jest to kwestia woli walki, umiejętności, odwagi tylko ustawienie sprzętu. Ciężko jest połączyć dwie rzeczy w motocyklu szybkie wyjście spod taśmy z jednoczesnym
      Czytaj całość
      powerem na trasie. Jarek jest startowcem i nie chodzi tu tylko o refleks, ale tzw. dociąg do 30 metrów. Tak ustawione silniki + odpowiedni wybór koleiny, technika startu (sylwetka, praca sprzęgłem) koncentracja, silna psychika, czasami czołganie, pomaga mu osiągnąć sukces. Przeciwieństwiem Jarka jest Piotr Protasiewicz, swego czasu dobry startowiec, ostatnio jednak preferujący szybkość motocykla na dystansie.
      • tomas68 Zgłoś komentarz
        Najpierw naucz się walki na dystansie a nie tylko czołganie się po wynik.
        • yes Zgłoś komentarz
          Dopiero się zaczęło. Potrzeba punktów, zdrowia i szczęścia.
          • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
            Jarosławowi wszystkiego naj naj w GP.Oby wyczołgał jakiś medal dla siebie i dla Polski.A według mnie jemu brakuje,wyprzedzania na dystansie.A Mistrz Świata musi to umieć.Powodzenia:)
            • lukas157 Zgłoś komentarz
              Jarek jaki jest każdy wie; start,start i jeszcze raz start. Na dystansie praktycznie nie istnieje. KK w tamtym roku w dwóch finałach wywalczył dwa zwycięstwa wyprzedzając zawodnika i to
              Czytaj całość
              nie byle kogo; odpowiedni w Bydgoszczy Warda na ostatniej prostej i na Łotwie Grega. Nie wiem czego Hampelowi brakuje ale skoro KK mógł to i on powinien.
              • Ryback Zgłoś komentarz
                To jest jeden,jedyny powód czemu będąc tyle razy w finale GP tak rzadko wygrywał poszczególne rundy i czemu nie ma tytułu na swoim koncie,a tacy zawodnicy jak np. Woffinden czy Holder
                Czytaj całość
                mają.
                • Ryback Zgłoś komentarz
                  Hampelowi od zawsze brakuje jednej,zasadniczej cechy...Woli walki!Jazda w kontakcie będąc z tyłu i tyle z Hampela zostaje w biegu.By wyprzedzić kogoś to musi mieć z 5 metrow wolnego
                  Czytaj całość
                  miejsca obok zawodnika,bo inaczej nawet nie spróbuje i będzie jedynie markował ataki...
                  • Goldi Zgłoś komentarz
                    GP to maraton nie sprint, dlatego trzeba sie skupic na kazdym biegu i walczyc nawet o 1 pkt. Chociaz 13 pkt to dobre zawody to jest to jednak 4 wynik na rowni z Gregiem.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×