Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sport uczy pokory. Musimy zweryfikować nasze cele - rozmowa z Ireneuszem Maciejem Zmorą

- Ta fatalna passa, która trwa w przypadku Stali Gorzów, pokazuje że sport uczy pokory. My musimy teraz zweryfikować nasze cele - mówi w wywiadzie z portalem SportoweFakty.pl [tag=13232]Ireneusz Maciej Zmora[/tag].
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski

Jarosław Galewski: Można powiedzieć, że trafiliście z żużlowego nieba do piekła. Szósta kolejna porażka MONEYmakesMONEY.pl Stali Gorzów stała się faktem. Tego przed startem ligi nie spodziewał się pan z pewnością w najczarniejszych scenariuszach. Gdzie zostały popełnione błędy?

Ireneusz Maciej Zmora: Nasza sytuacja w tabeli doskonale pokazuje, że sport uczy pokory. Wszyscy chcą bić mistrza i jak na razie im się to udaje. Przeżywamy ogromne trudności sportowe. Nie mam wątpliwości, że są one największe od czasu, kiedy klub spadał do niższej klasy rozgrywkowej. Od tamtych wydarzeń minęło już kilkanaście lat. Nie zamierzamy się jednak poddać bez walki. Podejmujemy szereg działań, które mają sprawić, że wyjdziemy z tego obronną ręką. Pozytywne symptomy są już widoczne. Z tego miejsca bardzo dziękuję kibicom i sponsorom, którzy mimo piętrzących trudności niezmiennie utożsamiają się z klubem, wspierają dobrym słowem i deklarują pomoc. To między innymi dla nich warto zacisnąć zęby i walczyć do końca o jak najlepszy wynik.

Jakie to pozytywne symptomy?

- Na początku rozgrywek tylko Bartek Zmarzlik punktował na swoim poziomie. Kilka tygodni później dołączył do niego Niels Kristian Iversen. Wydaje mi się, że mecz we Wrocławiu pokazuje również, że Matej Zagar wziął sobie do serca dezaprobatę, którą dla jego poczynań wyraził wcześniej zarząd naszego klubu. Jechał zdecydowanie lepiej, to był już inny zawodnik i oby tak było w kolejnych pojedynkach. Wierzę mocno, że ta trójka pociągnie resztę drużyny i zaczniemy wygrywać. Pierwszą wygraną chcemy odnieść już w czwartek.

Punktów jednak w tabeli wam nie przybywa, a czas ucieka. Sytuacja jest naprawdę trudna. Pan jest spokojny o utrzymanie w PGE Ekstralidze?

- W sporcie nic nie jest pewne. Trzeba mieć pokorę i szacunek dla każdego rywala. My podchodzimy do tego w bardzo prosty sposób - musimy wygrywać i zbierać punkty. Przed sezonem postawiliśmy sobie jasny cel, którym był awans do pierwszej czwórki. Teraz musimy go lekko zweryfikować i skupić się na każdym kolejnym meczu. Chcemy zbierać punkty i zobaczymy, do czego one wystarczą. Mamy świadomość, że kwestia play-off jest bardzo odległa i wygląda to mgliście. Matematyka nie pozwala nam na zbyt wiele, ale niezmiennie wierzę w tę drużynę i jestem przekonany, że pokaże w tym roku jeszcze na co ją stać.

Może drużyną trzeba jednak wstrząsnąć? W kadrze są też Craig Cook i Peter Karlsson. Warto spróbować?

- Już przed meczem z Zieloną Górą rozważaliśmy ruchy kadrowe z udziałem obu zawodników, których pan wymienił. Jest jednak podstawowy problem. Oni nie są gotowi do rywalizacji w PGE Ekstralidze. Nie chcieli się podjąć tego zadania.

Darcy Ward podpisał list intencyjny w Toruniu. Temat zamknięty czy zawalczycie o Australijczyka?

- Z doniesień medialnych wynika, że to koniec tego tematu. Żużlowiec najprawdopodobniej dokonał wyboru. Dla mnie cała sprawa jest już zamknięta.

Betard Sparta Wrocław - MONEYmakesMONEY.pl Stal Gorzów

Niektórzy sugerują, że Stal Gorzów jest w kryzysie sportowym, bo w klubie są problemy finansowe. Jak naprawdę wygląda wasza sytuacja?

- Dziś zawodnicy mają zagwarantowaną wypłatę wynagrodzenia w procesie licencyjnym. Z zapłaty za każdy zdobyty przez zawodnika punkt rozlicza nas audyt przysyłany przez Ekstraligę Żużlową. Zawodnikowi nie opłaca się nie punktować. A najlepszą odpowiedzią na to pytanie będzie przybliżenie tegorocznej sytuacji Krzysztofa Kasprzaka. Ten zawodnik podczas pierwszych sześciu kolejek tego sezonu wykorzystał 11 różnych silników, które non stop spływają do niego wprost od tunerów. Krzysiek zainwestował olbrzymie środki finansowe i ciągle szuka najlepszego dla siebie rozwiązania. Nawet obawiam się, że za dużo tych silników "przerzucił", co spowodowało mętlik w jego głowie. Nie ma mowy o kłopotach finansowych. Mówimy o problemach sprzętowych i sportowych. To powoduje, że jesteśmy w tym miejscu, gdzie jesteśmy.

A atut własnego toru? Co się z nim stało?

- Rzeczywiście, tego nam też brakuje. O tej kwestii się głośno nie mówi, ale w dużym stopniu problemy w tej materii wynikają z tego, że przed startem sezonu została dosypana spora ilość nowej nawierzchni. Kiedy dojdziemy z tym do ładu? Nie wiem, bo historia zna różne przypadki. Proszę sobie przypomnieć, co działo się kiedyś w Bydgoszczy, która musiała pożegnać się z Ekstraligą. Mam jednak nadzieję, że w naszym przypadku można powoli mówić o wychodzeniu na prostą. Zawodnicy podczas ostatniego meczu nie narzekali już na tor. Muszą się z nim jeszcze lepiej spasować.

Do końca sezonu każdy mecz będzie dla was spotkaniem o wszystko.

- Tak do tego nie podchodzę. Każdy kolejny mecz jest spotkaniem, w którym chcemy sięgnąć po zwycięstwo. Pewnie nie wygramy wszystkich pojedynków, bo to jest wręcz niemożliwe, ale powinniśmy mieć właśnie takie nastawienie. Tylko to może przynieść sukces, na który bardzo czekamy.

Rozmawiał Jarosław Galewski

Czy Stal Gorzów utrzyma się w PGE Ekstralidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (96):
  • tomascok Zgłoś komentarz
    ale nie martw sie GORZOW derby i tak za rok bedziecie mieli W 1 LIDZE BO FALUBAZ TEZ SPADNIE W BARAZU
    • MarkoS Zgłoś komentarz
      Jeśli chodzi o dosypanie nawierzchni to może nie był to szczęśliwy ruch jeśli chodzi o spasowanie stalowców, ale teraz tor zachowuje się zdecydowanie lepiej jeśli chodzi o spoistość.
      Czytaj całość
      Sytuacja z koleinami na obu łukach zdecydowanie się poprawiła a i ściganie wygląda lepiej. Generalnie zauważyłem, że tam gdzie mówimy o dobrym ściganiu nie można mówić o atucie toru. Przykład Częstochowy (od zawsze) lub Falubazu (od niedawna). Niech będzie więc ściganie i w Gorzowie a zawodnicy w końcu się spasują.
      • Pewni na beton Zgłoś komentarz
        Propnuję telefon do Zdunka!
        • breti Zgłoś komentarz
          Odpowiedż na tekst : Postanowiłem odpisać Tobie na ten list,apel,protest.Sibi -GW.Widzę,że jesteś na usługach Zarządu KS Stal Gorzów.Jestem za starym kibicem, żeby rozliczać i karać
          Czytaj całość
          Zarząd i Zawodników KS StalGorzów/ prawa nie ukończyłem lecz kierunek zbliżony/.Jestem kibicem na dobre i złe już od 46 lat i proszę mnie nie nazywać ,że nie dorosłem emocjonalnie i mentalnie aby być dobrym kibicem klubu. To widać po latach kibicowania.Zadałem tylko pytania :czy wynikiem słabej jazdy są:braki sprzętowe, brak systematycznych treningów, nie wypłacalność klubu, zarobki Prezesa KS Stal Gorzów itd.Napiszę kto to jest" hejter"...osoba wyrażająca opinie pełne nienawiści i negatywności do kogoś na internetowych forach ,portalach itd.To Ty kibicu Zarządu KS Stal Gorzów jesteś na tym forum mądralą, filozofem/ pouczasz forumowiczów,ze piszą takie słowa nie znając do końca ich znaczenia to ty wyzywasz forumowicza,że "kurwa " znalazł się drugi Macierewcz//Stal FG -Gorzów/, a ty chyba jesteś wychowany na czytaniu Trybuny Ludu , Gazety Lubuskiej , Wyborczej i oglądaniu TVN.Tobie wystarczy 25 lat złotej wolności jaką wmawia ludziom obecny Prezydent Polski.Dość polityki.Nie jestem z Gorzowa WLKP ,obecnie mieszkam na Śląsku lecz moje auto od 1993 r. systematycznie jest na meczach w Gorzowie a od ponownego awansu Stali G. do Ekstraligi na każde "Derby " lubuskie jadę ponad 500 km.obstrojony szalikami i flagami Stali także przez Zieloną Górę .Uważasz się za kibica lepszego to zadam koledze 2 pytania.W 1978 r.Stal Gorzów zdobyła kolejny tytuł mistrza Polski: na jakim stadionie w jakim mieście odbył się decydujący mecz, kto był przeciwnikiem i ilu kibiców było z Gorzowa? 2 pyt.Jaki klub został mistrzem Ekstraligi żużlowej i w następnym roku spadł do pierwszej ligi?Na temat Stali Gorzów i całego sportu żużlowego mógłbym napisać wiele ciekawostek np; dlaczego Józef Jarmuła miał wydłużone siodełko ale o tym i innych wydarzeniach napiszę w przyszłości.
          • japycz Zgłoś komentarz
            Polscy żużlowcy - dziś mistrz i bożyszcze fanów, jutro sportowe zero i gwizdy na trybunach. Polska rzeczywistość to też obraz czaro-biały. Tak jest w klubach, tak jest w lidze. I tak w
            Czytaj całość
            mentalności pospolitego Polaka. Nie ma kolorów. I tym my Polacy różnimy się od Australijczyków, Szwedów czy Anglików. I tym różnią się nasi "mistrzowie" od obcokrajowców.
            • Gołąbek85 Międzyrzecz Deszczno Zgłoś komentarz
              Tylko utrzymanie i to jak się uda :)
              • Lvdvik Lvdvik Zgłoś komentarz
                Panie Zmora-czy KS Stal Gorzów pod Pana "prezesurą" jest tak nieudolna i oderwana od realiów że przed meczem z Rzeszowem podwyższa cenę programu zawodów z 12 na 14zł,który to rzekomy
                Czytaj całość
                program jest zwykłą panoramą firm pełną ulotek reklamowych itd.Zwykły szajs wciskacie kibicom,więcej szacunku chyba nam się należy..
                • kibiczkinic Zgłoś komentarz
                  [i]"W kadrze są też Craig Cook i Peter Karlsson. Warto spróbować? Już przed meczem z Zieloną Górą rozważaliśmy ruchy kadrowe z udziałem obu zawodników, których pan wymienił. Jest
                  Czytaj całość
                  jednak podstawowy problem. Oni nie są gotowi do rywalizacji w PGE Ekstralidze. Nie chcieli się podjąć tego zadania."[/i] - a co oni nie potrafią wygrywać z Pieszczkami, Gomulskimi, Kozami i innymi Milikami? Tu chyba nie o to chodzi.
                  • Patrykowski Zgłoś komentarz
                    Kolego a jesli chodzi on od 20 roku zycia, a byl np. 3 dzieckiem w domu i jego rodzice kieli kolo 30...... Ty zaczoles jak miales ile lat? W jakim roku były Twoje pierwsze zawody...... To sporo
                    Czytaj całość
                    przestrzeliłeś.....
                    • RECON_1 Zgłoś komentarz
                      Stal jedzie pod presja i to coraz wieksza a to niektorym niezbyt sluzy, z Rzeszowem powinni wygrac i moze to im pomoze sie odbyudowac, wg mnie bledem bylo zostawienie Gapy i Swidra zamiastw ich
                      Czytaj całość
                      miejsce sciagnac kogos bardziej wartosciowego,obaj nie gwarantuja praktycznie nic a za kase z nich ktos by sie znalazl, a KK skoro juz 11 silnikow przerzucil to jeszcze 9 zostalo z tych slynnych 20zakupionych:)
                      • DonZG Zgłoś komentarz
                        Życzę Stali powrotu do żywych... Lubuskie znów musi być najlepszym żużlowym regionem świata! Nie wyobrażam sobie ligi bez Derbów Ziemi Lubuskiej!
                        • Patrykowski Zgłoś komentarz
                          Ja tam czekam na silna Stal. Licze ze sie odbudujecie i wrocicie do optymalnej formy. Nie wyobrazam sobie ligii bez Was..... Musimy miec swoje Derby i swoje animozje.... Jestesmy sobie nawzajem
                          Czytaj całość
                          potrzebni. Dlatego czekam na to, ze sie odnijecie. Jedynie KK mi nie żal...., bo dla mnie to burak..... P.s. Ciekawe co by mowil gdyby na meczu jego ktos tak noga kopnol..... Pamietam afere i nauki kultury dla Saszki, ktory śmiał przed "mistrzem" zjechac ze stadionu..... Teraz nic o kulturze nie mowi, nawet nie stac go aby powiedziec przepraszam Jarkowi. Jarek pokazal klase i sam nic nie mowil.... Kamery pokazaly co wyczynial KK. Licze, ze skonczy jak w Lesznie, czy Tarnowie..... A stal niech sie odbudowuje się. P.S. Jakos nie widac juz kibicow sukcesu typu DMP2014, oni tez sie pokory nauczyli...... Lepiej tu bez ich pychy i zadufania....
                          • Tomasz Keller Zgłoś komentarz
                            co to z pół finał bez stali
                            Zobacz więcej komentarzy (83)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×