WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marek Wojaczek w ogniu krytyki po wykluczeniu Golloba. "Wypaczył wynik zawodów"

Suchej nitki na polskim arbitrze Marku Wojaczku nie zostawili nie tylko kibice, ale wielu obserwatorów w parku maszyn zawodów Landshut. Zdaniem większości, finał powinien być powtórzony w czwórkę.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik

Marek Wojaczek nie pierwszy raz stał się głównym bohaterem zawodów. Sędzia ten słynie z podejmowania kontrowersyjnych i często niepopularnych decyzji. W przeszłości już nie raz na głowę Wojaczka sypały się gromy za taką czy inną interpretację zdarzenia na torze. Podobnie było w Landshut, gdzie w wielkim finale, polski arbiter wykluczył swojego rodaka, Tomasza Golloba. - Tutaj nie chodzi o narodowość i to, z jakiego kraju, którego żużlowca wykluczył sędzia. Dla mnie sytuacja była oczywista, bez oglądania powtórek. Finał należało powtórzyć w czterech. Każda inna decyzja była błędna - powiedział obecny w Landshut Krzysztof Cegielski.


Z sędzią Markiem Wojaczkiem nie udało nam się porozmawiać w Landshut. Zaszył się w biurze zawodów i długo nie opuszczał pomieszczenia służbowego. Być może nie chciał się narażać polskim kibicom, którzy po zawodach oceniali w niecenzuralny sposób pracę arbitra. Z informacji uzyskanej od menedżera Tomasza Golloba, Tomasza Gaszyńskiego wiemy, że była interwencja po tym, jak Wojaczek wykluczył z powtórki Polaka. Starym zwyczajem, nic nie udało się zdziałać. - Tomasz Gollob jest sprawcą przerwania wyścigu - usłyszałem tylko od sędziego - powiedział Gaszyński. - Absolutnie nie zgadzamy się z decyzją sędziego. Przecież to był wielki finał, decydujący wyścig dnia. Decyzja arbitra wypaczyła końcowy wynik zawodów - dodał menedżer Golloba.

#dziejesiewsporcie: Kaczki wtargnęły na boisko

Źródło: sport.wp.pl


Sam Tomasz Gollob na spokojnie podszedł do tematu, choć oczywiście on także nie zgadzał się z wykluczeniem. - Byłem pół motocykla z przodu. Przecież ja nie jestem w stanie widzieć, co się dzieje obok i jak zachowuje się partner po mojej prawej ręce. Zdziwiłem się, gdy motocykl stanął, bo przedniego koło Nickiego Pedersena zawisło na moim haku. Taka sytuacja zdarza się bardzo rzadko. Jeżeli po zdecydowanie wygranym starcie, wjeżdżam sobie w linię łuku, to ja dyktuję tor jazdy. Uważam, że decyzja sędziego jest dla mnie krzywdząca - powiedział zwycięzca rundy zasadniczej SEC w Landshut.

Decyzji arbitra nie rozumieli także polscy organizatorzy cyklu SEC. - Błędna, niezrozumiała, kompromitująca, psująca show - ocenia w ostrych słowach decyzję Wojaczka Karol Lejman z firmy One Sport. - Nie jestem w stanie jej zrozumieć. Sytuacja książkowa do powtórki w czterech. Pomijając nazwiska, czy to jest Gollob, Pedersen, czy ktoś inny. Takich rzeczy w finale się nie robi. Oglądaliśmy w dużym gronie powtórki. Wszyscy widzieliśmy na własne oczy, że finał powinien odbyć się w czterech i w pełnej stawce powinien zostać wyłoniony najlepszy zawodnik turnieju w Landshut - dodał Lejman.

Cóż, sędzia Marek Wojaczek wie lepiej... Szkoda, że on sam jeden.

Z Landshut
dla SportoweFakty.pl
Maciej Kmiecik

Czy Marek Wojaczek podjął słuszną decyzję, wykluczając z powtórki wyścigu finałowego Tomasza Golloba?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (254):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Tadeusz Masiak 0
    przyłóż sobie linijkę do ekranu i będziesz wiedzieć wszystko a co do pana Wojaczka to nie jestem jego zwolennikiem bo znam go z wielu kontrowersyjnych decyzji ale w tym konkretnym przypadku uważam po prostu że miał racje, a co do okularów to takie ubliżanie jakie wychowanie,nie wiesz nawet jak szybko ty możesz z nich zacząć korzystać (pozdrawiam wszystkich noszących okulary) i Ciebie też
    Tadeusz Masiak Bardzo dobra decyzja sędziego,zachęcam do obejrzenia powtórki (widok z góry) Pedersen nie miał miejsca do kontynuowania jazdy ,nie chciał bym zwycięstwa w nieuczciwej walce.Pan Gollob powinien przeprosić Nikiego Pedersena i cieszyć się z tego że skutki wypadku nie były poważniejsze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • HugoFrugo 0
    Wojaczka broni jedynie to, że Gollob już na starcie był ustawiony pod lekkim kątem i od pierwszych metrów wyjeżdżał na zewnętrzną. Oczywiście to jest błąd sędziego i kierownika startu, że na to pozwolili.
    Wojaczek był i jest beznadziejny, pytanie dlaczego taka osoba wciąż i wciąż jest powoływana na zawody ekstraligowe, nie wspominając o randze międzynarodowej :/
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • WiecznyWłókniarz 0

    Z sędzią Markiem Wojaczkiem nie udało nam się porozmawiać w Landshut. Zaszył się w biurze zawodów i długo nie opuszczał pomieszczenia służbowego

    Hmm, skąd my to w Częstochowie znamy, coś kojarzę...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (251)
Pokaż więcej komentarzy (254)
Pokaż więcej komentarzy (254)
Pokaż więcej komentarzy (254)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×