Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lwim pazurem (36): Zgrzyt w Zielonej Górze. KS Toruń jak ostatni Mohikanin

- Przejście do Zielonej Góry Warda to wielkie wydarzenie, ale mam wrażenie, że ten transfer nie dodaje splendoru naszej dyscyplinie - pisze w swoim felietonie [tag=6275]Marian Maślanka[/tag].
 Redakcja
Redakcja

Zgrzyt w Zielonej Górze. KST jak ostatni Mohikanin

Bez wątpienia jak na razie wydarzeniem tego tygodnia jest sprawa Darcy'ego Warda, który zdecydował się na starty w SPAR Falubazie Zielona Góra. Z całą pewnością to wzmocnienie tego zespołu, ale ten transfer niestety nie przynosi splendoru dyscyplinie. To raczej potwierdza tendencję, która ma miejsce w polskim żużlu i w całym sporcie - wartości tracą sens. Najważniejszy jest pieniądz, który determinuje wszystko. Listy intencyjne, danie sobie słowa czy pomaganie w karierze we wcześniejszych etapach - to już do niczego nie zobowiązuje. Niestety. Ten system wartości jest bardzo przykry i mam wrażenie, że najtrudniej pogodzić się z nim kibicom naszej dyscypliny. Oni jednak wkładają w to wszystko duże emocje, często całe swoje serce. Zawodnicy tego w ogóle nie doceniają. Są firmami, które mają zarabiać pieniądze. Cała otoczka interesuje ich coraz mniej. To nie wróży najlepiej.

Kilka lat temu cała żużlowa Polska była przeciwko Toruniowi, kiedy ten uciekał z finału Ekstraligi w Zielonej Górze. Mam wrażenie, że teraz działania tego klubu w sprawie Warda sprawiły, że zyskał on poparcie nie tylko swoich fanów, ale także wielu sympatyków dyscypliny z całej Polski. Ja sam również w popełni popieram to, co obecnie robi zarząd klubu i jego menedżer. To jest właściwy kierunek, który może zapewnić żużlowi lepszą przyszłość. Klub toruński jawi się w tej chwili jako taki ostatni Mohikanin, choć to może za duże słowo. Na pewno są jednak jednymi z nielicznych, którzy potrafią postępować w racjonalny sposób i trzymają się zasady fair. Widać, że starają się realizować to, co zostało obiecane.

Kulisy całej sprawy nie są mi znane, ale wygląda to wszystko dziwnie. Darcy Ward podpisał przecież list intencyjny i doskonale wiedział, jaka jest sytuacja w drużynie. Musiał zdawać sobie sprawę, że są trzy miejsca dla obcokrajowców, on jest czwarty i ktoś będzie musiał usiąść na ławce rezerwowych. Nie wiem, jak wyglądały rozmowy z klubem, czy on poruszał ten temat od razu, czy zrobił to dopiero na końcowym etapie, kiedy otrzymał więcej ofert. Jego zachowanie wydaje mi się jednak niezrozumiałe.

Ward i Holder podkreślają teraz swoją przyjaźń. Ten drugi dziękuje temu pierwszemu. To cenne, ale uważam, że taka zażyłość nie powinna się objawiać w taki sposób. Postawa tej dwójki jest dla mnie nieprofesjonalna. Oni mogą się lubić, ale na żużlu są w pracy, a tam na takie gesty nie ma miejsca. A może i jest, ale nie można tego robić w taki sposób. Ward miał prawo być lojalny, ale należało o tym wcześniej poinformować działaczy. Śmiało mógł wyjaśnić klubowi już dawno, że nie zamierza pozbawiać startów swojego serdecznego przyjaciela. Oni pchali ten wózek razem aż do końca i stanowisko zmieniło się dopiero na ostatniej prostej, co zaowocowało zerwaniem rozmów. To było mało poważne.

Nie wiem też, jak to, co się stało wpłynie na przyszłość Chrisa Holdera w Toruniu. Pewne jest dla mnie to, że on teraz pojedzie pod dodatkową presją, która będzie ogromna. Kibice będą oczekiwać od niego, by udowodnił, że jest wart miejsca w tej drużynie. Moim zdaniem to nieuniknione. A toruńscy działacze zimą z pewnością będą mieli o czym myśleć.

Ten transfer budzi wiele emocji w Zielonej Górze. Nastąpił zgrzyt, kontrowersji jest wiele. Czy kibice Falubazu pokochają Warda? Nie mam pojęcia, ale to wszystko nie wydaje mi się łatwe. Dla nich to jest trudna sytuacja, bo oni bardzo mocno szanują swoje barwy klubowe. To dobro najwyższe. Magia Falubazu teraz może nieco przyblakła, ale nie mam wątpliwości, że kibice nadal stoją murem za swoim klubem. Nie będzie im łatwo przyjąć Warda.

Falubaz jedzie teraz ze Spartą i presja będzie jeszcze większa. Skoro mają kogoś takiego jak Ward, to nie mają innego wyjścia jak wygrać. Jestem bardzo ciekaw, jak reszta drużyny zareaguje na to, co się wydarzyło. Zapowiadają nam się bardzo interesujące zawody.

Marian Maślanka

Czy Darcy Ward z czasem przekona do siebie fanów Falubazu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (745)
  • Piotr Olejniczak Zgłoś komentarz
    pamietajcie w zielonej kto podeptał wasz szalik z barwami klubu
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      Po prostu no money no fun, i tyle w temacie.
      • ROSE - RSKŻ Zgłoś komentarz
        Marian wyczerpał temat! Praktycznie co do joty mam zdanie jako on.
        • fancio34 Zgłoś komentarz
          czemu ludzie jeżdża samochodami z klimatyzacją , chodzą w butach za 500 zł , kupują naszyjniki za 300tys , budują domy za miliony ?bo są wygodni bo się chcą wyróżniać . Też bym
          Czytaj całość
          chciał inaczej żeby wartości wewnętrzne decydowały o człowieku a nie zewnętrzne ale niestety jest jak jest . Świata nie zmienimy. Każdy kiedyś miał wybór i dziś odgrywa jakąś role w społeczństwie i tyle. Lewandowski jeżdzi ferari i oprócz tego ma jeszcze 6 innych aut , na wakacje lata gdzie chce i co z tego ? stać go niech ma sam sobie na to zapracował nikt mu nie dał. Ja tam w życiu tez nie zawsze byłem w porządku więc nie będe w sposób moralny oceniał innych . Życzę wszystkim jednak dużo zdrowia bo to najważniejsze.
          • Marek T. Zgłoś komentarz
            Panie prezesie był pan szefem klubu ,który notorycznie nie płacił zawodnikom ,ciekaw jestem w imię jakich wartości to miało miejsce.Nikt tak nie psuję wizerunku naszego żużla jak
            Czytaj całość
            działacze dla których wynik jest najważniejszy ,gdzie bezpieczeństwo i zdrowie zawodników schodzi na margines.
            • fancio34 Zgłoś komentarz
              A po za tym każdy jest panem własnego losu i zawsze staje przed jakimiś wyborami. A to czy nam się to podoba czy nie to sobie tutaj możemy wyrzucić . Bo i tak dalej będziemy chodzić na
              Czytaj całość
              żużel i tak a każdy będzie dopingował swój klub. Gorzów na poczatku sezonu też przegrł wszystkie 6 meczów , i psy się na nich wieszało i wyśmiewano a po ostatnim meczu cały stadion bił brawo a jeszcze nawet sie liczy w walce o PO więc nie kręćmy afer . Bo cwano to się chcieli zachować działacze z Torunia bo skoro są tacy honorowi i tak wierzą danemu słowu to po co był im ten list intencyjny ?ja wiem tak zwana asekuracja, chcieli mieć podkładkę właśnie teraz w tym momencie w którym są . Biednie ale cwanie też jakiś sposób tylko bez płaczu proszę .
              • Gołąbek85 Międzyrzecz Deszczno Zgłoś komentarz
                Jeszcze raz powtórzę Falubaz nie miał wyjścia jak tylko Ward za dużo kontuzji i było by ciężko do czwórki wiemy jaka jest sytuacja Jarka nie mamy Walas i Szaszka nie wiadomo myślę że
                Czytaj całość
                dobry wybór zrobił Falubaz żal tylko D... śćiska dla Gorzowa bo tam bieda brak kasy !!!
                • pp84 Zgłoś komentarz
                  Maślanka, typowa maślanka! Po co ten człowiek podkręca atmosferę. Żal mu też d.. ściska? Nikt go nie musi kochać, a poszanowania dla barw klubowych obojętnie jakiego zespołu
                  Czytaj całość
                  profesjonalista ma we krwi. Po co ciągnąć śmieci.. Klub jest w sytuacji, w której duża inwestycja może legnąć w gruzach. Skład na ten rok miał zagwarantować przynajmniej finał, kontuzja wszystkich zawodników nadwerężyła projekt -mówiąc delikatnie.
                  • fancio34 Zgłoś komentarz
                    Ja czegoś nie rozumiem . Co to ma być ostatni Mohikanin? Pieprzenie bzdur . świat teraz funkcjonuje inaczej i dotyczy tez to dziedziny sportu a dokładnie żużla. To już nie tylko sport ale
                    Czytaj całość
                    także marketing . I może teraz nam się to przestaje podobac że płaci się bajeczne kwoty zawodnikom za kontrakt . Ale sami tego chcieliśmy i musieliśmy się z tym liczyć . Motor lublin jak zatrudniał Hansa Nielsena to cała Polska żużlowa to śledziła ludzie przecierali oczy ze zdumienia . Ale już wtedy było widać że to mistrz świata ale dzięki temu że ma za co . Na jego kombinezonie brakowało miejsca na reklamy . Sami zaprosiliśmy tych ludzi z pieniędzmi żeby nasza liga stała sie najlepsza na świecie a teraz narzekamy . Każdy klub ma prawo i wolną rekę by organizować sobie sponsorów , zdobywać budżet to też jest jakaś sztuka. Falubaz był w stanie zapłacić na dzien dziśejszy takie pieniądze Wardowi i przystał na jego warunki . Czy ktoś mu zabroni ? owszem honor , szacunek , sentyment to są wartości droższe niż pieniądze ale czy one w naszym świecie teraz mają takie znaczenie . My też szukamy jak najlepiej płatnej pracy , wyjeżdzamy do innych państw w poszukiwaniu za lepszym jutrem . Pewnie sentymenty w nas są ale z samym sentymentem nie nakarmimy rodziny a sportowcy nie będą walczyc o najwyższe cele . Skoro już tak jest trzeba się do tego przystosować i tyle. Co pan Gajewski myślał że Ward będzie jeżdził w Toruniu do końca życia bo mu dali na początku nowy kombinezon? Ja wiem że dziś jest w Falubazie a za rok moze być w Lesznie Gorzowie lub Toruniu. Ale staram sie koncentrować na tym co jest dziś a nie co było lub będzie w dalszej przyszłości. Cała ta otoczka jest tylko nakręcana by było głośno i aferzyście bo ludzie to lubią i to kupują . Ronaldo ma odejśc za 100 mln Euro z Realu czy ktoś robi o to szum ? nie bo taki jest świat sportu
                    • gród kopernika Zgłoś komentarz
                      Minęły prawie 2 lata od pamiętnego finału. Pana Romana Karkosika nie ma w tym sporcie. Rzekomo był ojcem całego zła w polskim żużlu. Historia pokazała kto jest parszywcem... wtedy też
                      Czytaj całość
                      pewnie Różowy żadnej rozmowy z panem K. nie odbył podobnie jak teraz z Wardem?! No ale trafili na naiwniaka wydoili z kasy i karuzela dalej się kręci... Wszędzie w Polsce wszyscy chodzą na ZAWODY ŻUŻLOWE natomiast w jednym tylko mieście nazywa się to PIKNIKIEM ŻUŻLOWYM. No ale cóż czego się spodziewać po drużynie z którą utożsamiają się tacy ludzie jak partia PO, Dudziak, Lis, Karolak etc. dla mnie ta drużyna powinna nazywać się nie Falubaz a CELEBRYCI lub PZPR.
                      • Łukaszek z Falubazu Zgłoś komentarz
                        Transfer Warda to czysty biznes i najsensowniejsze rozwiązanie dla niego samego jak i dla klubu z ZG. W Toruniu piszecie że uratował tyłek Holderowi no i fajnie tyle tylko skąd wiecie czy
                        Czytaj całość
                        czasem Holder nie uratował mu tyłka doradzając ZG. Ten zawodnik to nie moja bajka jednak obie strony w kategoriach biznesowo-zawodowych potrzebują siebie.
                        • Kpiarz-2 Zgłoś komentarz
                          Moze w koncu zamkniemy temat Warda ....jest w Falubazie i koniec tematu!!
                          • Manhattan Zgłoś komentarz
                            [quote]2009-10-26 22:29:17 / News Ryan Sullivan, Darcy Ward i Chris Holder w drodze po srebrne medale po finale wygranym przez Falubaz sponiewierali szalik w barwach zielonogórskiej
                            Czytaj całość
                            drużyny. Sullivan wyrzucił szalik na tor, Ward ciągnął go błocie, a Holder deptał.[/quote] Jak mówi tytuł fimu "NIGDY NIE MÓW NIGDY" zwłaszcza, gdy nie ma się żadnych kompetencji.
                            Zobacz więcej komentarzy (151)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×