KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marcel Szymko: Nie jeżdżąc nie mam pieniędzy na sprzęt

Marcel Szymko ma w tym sezonie spory problem. Przez małą ilość jazdy, nie może zarabiać na zużywający się na treningach sprzęt. Według niego przyczyniło się to do słabszej końcówki meczu z KSM-em.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

W niedzielę Marcel Szymko zaczął mecz dość dobrze - najpierw przyjechał trzeci, a następnie drugi - dwaj zawodnicy, którzy nie dojechali do mety, byli za jego plecami. Później jednak było dużo gorzej. - Wydaje mi się, że coś się stało z silnikiem. W moim trzecim biegu motor był bardzo słaby, ale postanowiłem na nim pojechać po raz czwarty. Zrobiłem dość duże zmiany w zębatce i w zapłonie, ale nie przyniosło to żadnego rezultatu. Coś było nie tak z motocyklem - powiedział wychowanek Wybrzeża Gdańsk.


W ostatnich trzech spotkaniach w miejsce gdańszczanina jechał Łukasz Sówka. - Nie ma co tego komentować, bo kwestia wyboru składu nie należy do mnie, a do trenera. Rywalizujemy o miejsce w składzie, ta sytuacja stworzyła się przez wiele różnych czynników - zauważył Szymko.

Problemem zawodnika czerwono-biało-niebieskich jest niewielka baza sprzętowa. - Ja na pewno nie dysponuję takim zapleczem i jeśli ktokolwiek byłby mi w stanie pomóc, byłbym wdzięczny. Proszę o pomoc. Jestem otwarty na wszelkie wsparcie, nawet w najdrobniejszych sprawach, jak zakup opon, oleju, smarów, czy przeglądy silników. Po meczu w Krośnie pojechałem tylko raz w MDMP. Łatwo się domyślić, że nie jeżdżąc nie zarabiam pieniędzy na sprzęt, a silniki i każda inna część nadają się do remontu. To będzie duży problem, gdyż przed rozgrywkami liczyłem na większe zarobki w tym sezonie, jednak o tym nie ma co się wypowiadać w trakcie ich trwania - dodał.

Marcel Szymko może uratować sezon tylko wtedy, gdy będzie się ścigał regularnie w zawodach. - Najlepiej byłoby pojeździć w zawodach, albo w turniejach. Jazda na treningach w tym momencie mija się z celem, bo mam bardzo mało sprzętu i z każdym treningiem jeszcze bardziej go zajeżdżam, a przez to że nie mam zagwarantowanego miejsca w składzie, odbija się to na meczach ligowych. Żaden zawodowiec nie może trenować 20 razy w ciągu dwóch miesięcy, by odjechać jeden mecz. Trzeba to rozsądnie rozgraniczyć. Samemu bez sponsorów się nie da, w końcu muszę też spłacać długi z 2014 roku, gdy też dużo zainwestowałem - zakończył żużlowiec.

 

Czy Marcel Szymko pojedzie jeszcze w lidze w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (14)
  • yes Zgłoś komentarz
    Urodzony w 1992 - taki los niebłyszczącego seniora. Mało jazd, mało pieniędzy i czekanie na lepsze. Wielu jest w podobnej sytuacji. Ktoś może zrobi zestawienie żużlowców jadących w
    Czytaj całość
    sezonie "od święta" lub jeżdżących często i za (dobre) pieniądze? Tych drugich może być mniej niż nam się zdaje.
    • Atomic Zgłoś komentarz
      skoro nie jeździ to nie miał też gdzie tego sprzętu za bardzo zużyć
      • Barry Zgłoś komentarz
        Zagrożenie dla innych żużlowców totalne beztalencia do zuzla zaczynajac od ojca Piotra. Gdyby organizowali mistrzostwa świata w starcie to Szymkowie byliby mistrzami
        • IGOR GKS Zgłoś komentarz
          musiał by zaprzeć się i dużą robotę zrobić zimą , on może nie jest gruby ale taka budowa to nie na żużel i to nie 7kg tylko co najmniej 12-15 kg
          • pojawiam sie i znikam Zgłoś komentarz
            Nie jezdzi w lidze, nie chce jezdzic na treningach, to co on robi całymi dniami? Moze by sie wziąć za jakąś robote normalna i zarobić na te silniki, zamiast tylko prosić o wsparcie
            Czytaj całość
            sponsorów i czekac na miejsce w składzie? :) Na miejscu takiego sponsora wolał bym wesprzeć młodego Kossakowskiego czy Beśko z których moze jeszcze coś będzie w przyszłości niz 22 latka, za ktorym w żaden sposób nie przemawiaja wcześniejsze wyniki w karierze. No niestety, lajf is brutal Marcel, w żużlu kazdy ma swoje 5 minut (najczesciej w wieku juniora) i to od niego zależy jak je wykorzysta.
            • Goldi Zgłoś komentarz
              Niestety ale Sowka zjada Marcela i Szymko raczej juz nie pojedzie
              • Marson Zgłoś komentarz
                Szymko ogladam cie od samego poczatku,jestes byles mega slaby,pzrzestan mamie swojej wierzyc ze jest cie stac na wiele.koncz wasc!
                • ADAM GKS Zgłoś komentarz
                  Marcel a co ty chciałeś że sponsorzy sami do ciebie przyjdą. W Motocrosie w polsce nawet na najwyższym poziomie zawodnicy gówno zarabiają i sami praktycznie się utrzymują. Tak to jest
                  Czytaj całość
                  albo masz talent albo bawisz się za swoje szczególnie w drugiej lidze . Spróbuj jako pomocnik u jakiegoś żużlowca jak twój brat u Pieszczka przynajmniej stały pieniądz w sezonie byś miał
                  • siemka Zgłoś komentarz
                    Lubie tego chlopaka, ale jego narzekanie rowniez robi się nieznosne, kazdy wywiad z tym gosciem to jest jeden temat, jak to źle, jak to nie ma jazdy, nie ma sponsorów, nie ma kasy. Marcel,
                    Czytaj całość
                    spojrz prawdzie w oczy, nie ma sponsorów i jazdy, a co za tym idzie nie ma kasy, bo... jestes słaby zwyczajnie i nie rokujesz na przyszłość
                    • IGOR GKS Zgłoś komentarz
                      pojechał z Krosnem bo płakał i kibice tego chcieli Sówka już więcej miejsca mu nie zrobi taka prawda niestety
                      • Ornitopod Zgłoś komentarz
                        Szymko ma rację mówiąc o małej ilości startów w lidze. Zarówno II jak i I liga są w tym sezonie parodią (zresztą obecny system w Ekstralidze też jest do bani). Pozwolę sobie
                        Czytaj całość
                        przekleić mój własny komentarz spod dzisiejszego art. o Brzozowskim: Niestety, ale pretensje należy kierować do półgłówków okładających regulamin. Najsłabsza drużyna II ligi pojedzie w tym roku 4 mecze na własnym torze. To totalna kompromitacja. Należało zostawić 6 drużyn w I lidze i 6 w II i zrobić podwójną rundę zasadniczą. Za chwilę będziemy mieli jak w lidze rosyjskiej czy czeskiej i nawoływania do połączenia lig, co i tak w dłuższej perspektywie nic nie da i jest niepotrzebne. 3 ligi - TAK, ALE z sensownym regulaminem! Oby Opole, Częstochowa a także Poznań i Świętochłowice czym prędzej wróciły.
                        • ZKS STAL RZESZOW Zgłoś komentarz
                          Marcel takie zycie. Czas dorosnac, zabawa w zuzel sie skonczyla.Fajnei , ze masz checi, ale w dzisiejszych czasach taki obowiazuje system. Na pocieszenie Ci napisze, ze jak ja nie pracuje to
                          Czytaj całość
                          tez siana niemam. Pozdrawiam i powodzenia. Przejdz na lod .
                          • Ryback Zgłoś komentarz
                            A ten dalej nie potrafi zrozumieć,że jest po prostu słaby,dlatego nie jedzie?Żadnego prezesa to nie obchodzi,bo liczy się wynik,a nie to czy drugoliniowiec,który nic nie jedzie ma sprzęt
                            Czytaj całość
                            czy nie.Oni wolą dosprzętowić zawodnika na 10 punktów,co nikogo nie powinno dziwić,a nie kogoś,komu po remoncie furmanek zmieni się to,że nie będzie miał defektów,tylko je markował na 4 miejscu.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×