Kokpit Kibice

Jacek Frątczak: Będziemy ekstremalnie mocni, jeśli wejdziemy do play-offów

- Myślę, że nasz udział w walce o medale byłby zdecydowanym atutem dla całej ligi - przyznaje Jacek Frątczak. Zielonogórzanie przybliżą się do play-offów, jeżeli wygrają jeden z najbliższych wyjazdów.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

SPAR Falubaz Zielona Góra utrudnił sobie sytuację w ligowej tabeli, przegrywając na własnym torze z Unią Tarnów. Wobec trudnego terminarza, awans do play-offów stoi pod znakiem zapytania. Wszystko będzie zależało od tego, czy zielonogórzanie sięgną po zwycięstwo w Tarnowie, Gorzowie lub Lesznie. Pierwsze ze spotkań odbędzie się w ten czwartek, a ostatnie w piątek 14 sierpnia.


- Czeka nas osiem najtrudniejszych dni w ciągu kilku ostatnich lat. Nie patrzymy już tylko i wyłącznie przez pryzmat meczu w Tarnowie. Mamy wyznaczone konkretne cele i nadchodzące mecze traktujemy jako jeden duży plan, którego efektem ma być awans drużyny do play-offów. Każdy z nadchodzących meczów traktujemy z taką samą wagą i determinacją. Poczynając od czwartkowego spotkania, musimy zdobyć tak dużo punktów, jak to tylko możliwe - przyznał Jacek Frątczak.

Dyrektor sportowy SPAR Falubazu zdaje sobie sprawę, że wygrana na własnym torze z MRGARDEN GKM-em Grudziądz to zbyt mało, by awansować w tym sezonie do play-offów. - Matematyka jest dla nas nieubłagana. Pojedziemy u siebie z GKM-em, ale wygrana za trzy punkty nie wystarczy nam do awansu do pierwszej czwórki. Sami utrudniliśmy sobie zadanie, przegrywając u siebie z Unią Tarnów i w chwili obecnej potrzebujemy minimum jednego zwycięstwo na wyjeździe - zaznaczył.

Zadanie to jest o tyle trudne, że SPAR Falubaz nie dysponuje obecnie pełnym składem. Dopiero w niedzielę uprawniony do startów będzie Patryk Dudek, a kwestią kilku tygodni jest powrót do zdrowia Piotra Protasiewicza. - Mam wrażenie, że trudniejsze zadanie czeka nas teraz, aniżeli w przypadku awansu do play-offów. Spotkały nas różne zdarzenia losowe, ale jeśli uda nam się w tej czwórce znaleźć, będziemy dysponować tam już innym składem. Falubaz będzie wówczas ekstremalnie mocny, ale żeby móc z tego skorzystać, trzeba najpierw do play-offów awansować - przyznał Frątczak. - Myślę, że nasz udział w walce o medale byłby zdecydowanym atutem dla całej ligi. Kibice stęsknili się za naszymi zawodnikami: Darcym Wardem i Patrykiem Dudkiem, którzy nie mieli praktycznie okazji do jazdy w tym sezonie. Nasza ekipa gwarantuje poza tym najwyższy poziom sportowy, a to w przypadku rywalizacji w play-offach jest przecież najważniejsze i takich drużyn tam trzeba. Pożądane dla całej Ekstraligi byłoby zatem to, by Falubaz startował do samego końca rozgrywek ligowych - dodał.

 - Myślę, że nasz udział w walce o medale byłby zdecydowanym atutem dla całej ligi - przyznaje Frątczak - Myślę, że nasz udział w walce o medale byłby zdecydowanym atutem dla całej ligi - przyznaje Frątczak
Zielonogórzanie nie mają jednak złudzeń, że faworytami czwartkowego meczu będą tarnowianie, którym wcześniej udało się wygrać w Zielonej Górze. - Warunki torowe w Tarnowie zazwyczaj nam nie sprzyjały, ale zdarzały się tam dobre momenty naszych zawodników. Na to między innymi liczymy. Optymizmem napawa nas poza tym postawa żużlowców Falubazu w ostatnich zawodach, nie tylko tych ligowych. Punktują naprawdę dobrze, niezależnie od nawierzchni toru. Faworytem jest oczywiście tarnowska Unia, ale rola ta wiąże się często w pewnym obciążeniem. Ekstraliga jest poza tym nieprzewidywalna, co pokazał choćby ostatni mecz naszych drużyn w Zielonej Górze. Przy splocie różnych okoliczności, naprawdę wszystko jest możliwe. Wierzę, że przynajmniej jeden z nadchodzących meczów wyjazdowych zostanie przez nas wygrany - zakończył Jacek Frątczak.



POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy SPAR Falubaz awansuje w tym sezonie do play-offów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (186):

  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Co on bierze?Czasem nuta pokory jest lepsza niz spora dawka samouwielbienia i pychy.
    • Nevermore Zgłoś komentarz
      Tak patrzę na "polubienia" ;) i widzę, że Jacek został "GURU DNIA" hłe, hłe. Może sobie zaśpiewa: "To ja, typ niepokorny" ;P
      • SPIWEJ Zgłoś komentarz
        Panie Jacku, niech Pan nie będzie taki skromny. Nie tylko awans Falubazu do PO będzie atutem całej ligi. Ja sądzę, że [b]wygranie całej ligi przez Falubaz będzie zbawieniem nie tylko dla
        Czytaj całość
        ligi, nie tylko dla polskiego żużla, ale dla całego polskiego sportu!!![/b] Ba!!! Jeżeli Falubaz nie zdobędzie MP to polski sport pogrąży się na długie długie lata w kryzysie a następnie przestanie istnieć. Szanowny Panie Jacku. Ja i chyba wielu kibiców żużla w całej Polsce ( nie dlatego, że się was boją ) po akcji z Wardem, trzymają kciuki, żebyście.... nie awansowali do PO.
        • Melbor Zgłoś komentarz
          Śmiechu warty prezes, dzicz na trybunach,beznadziejni juniorzy,seniorzy tylko Protasiewicz gdzie tu wartość na ekstraligowym szczycie niestety
          • ler01 Zgłoś komentarz
            Czyli prośba o dobrego sedziego
            • z krzyżem na płaszczu Zgłoś komentarz
              No i jak tu nie lubić...Falubazu!:))) Co najmniej raz w tygodniu dostarczają "paliwa" aby się pośmiać!:) Jak nie Dowhan to Frątczak!:)
              • ferdek12 Zgłoś komentarz
                Panie Frątczak! Jest Pan bufonem
                • Ben Bernanky Zgłoś komentarz
                  Co on bredzi.....takimi tekstami ustawia całą ligę i wszystkie zespoły przeciwko falubazowi , twierdząc że tylko oni są gwarantem emocji .To już koniec falubazu , wszyscy mają ich
                  Czytaj całość
                  dość .To jest nawet fajne
                  • Ben Bernanky Zgłoś komentarz
                    Ja myślę że nasz udział czyli Stali Gorzów też byłby ZDECYDOWANYM ATUTEM I KORZYŚCIĄ DLA CAŁEJ LIGI ..........Bezapelacyjnie .No i macie falubazy kolejny odcinek pośmiewiska z Was 
                    • Cysio Zgłoś komentarz
                      Falubaz ma nadal szanse na PO. Nawet jeśli przegra 3 mecze wyjazdowe: http://www.sportowefakty.pl/kibice/43856/blog/8446/falubaz-w-po-bez-wygranej-na-wyjezdzie-to-nadal-mozliwe
                      • torstein Zgłoś komentarz
                        Wardowi to na rękę, wpadła duża kasa za sam kontrakt na koniec sezonu to można się już wyluzować przed play-offami
                        • dogmeat Zgłoś komentarz
                          Nie kumam sensu takiej wypowiedzi. Ma skłonić rywali Falubazu do pomyślenia 'ojej, oni za klika tygodni będa od nas lepsi, podłóżmy się im teraz kiedy możemy wygrac'? Czy raczej jest
                          Czytaj całość
                          wyrazem arogancji klubowych działaczy? Sorry- nad kontuzjami nikt się nie trzęsie, bo każdy je czasem ma i wpływaja one na wyniki (vide Toruń czy Tarnów w ostatnich latach). A juz argumenty dotyczące Dudka i Warda to szczyt zaklinania rzeczywistości- na pewno tacy kibice Tarnowa, Torunia czy Gorzowa na przykład, będą siedzieć przed telewizorami i gryźć palce bo w play-off jeżdżą Dudek i Ward. Otóż jako kibic z Torunia oświadczam że będę miał w pompie wyniki Falubazu oraz każdego z jego żużlowców- za to obchodzic mnie będą wyniki żużlowców KS Toruń.
                          • Rabson Zgłoś komentarz
                            Ta wypowiedź brzmi jak apel do PGEE - DAJCIE DZIKĄ KARTĘ NA PO
                            Zobacz więcej komentarzy (173)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×