KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Anioły z atutem własnego toru - KS Toruń vs. Unia Leszno (relacja)

Drużyna KS Toruń wygrała różnicą ośmiu punktów z Fogo Unią Leszno. Najskuteczniejszym ogniwem Aniołów był Paweł Przedpełski, zaś wśród Byków wyróżniał się Emil Sajfutdinow.

Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły

Przed meczem w Toruniu obie drużyny miały swoje problemy. Leszczynianie do końca obawiali się o to, czy na Motoarenę przyjedzie Nicki Pedersen. Duńczyk przed przed tygodniem zanotował groźny upadek podczas Grand Prix w Gorzowie i musiał wycofać się z zawodów. Na szczęście dla Byków trzykrotny mistrz świata wykurował się na czas i przyjechał do grodu Kopernika. Anioły z kolei szukały dogodnego terminu aby w jak najszerszym składzie spotkać się na swoim obiekcie i sprawić aby Motoarena, podobnie jak w poprzednich miesiącach, w końcu była atutem gospodarzy.

Słabe ostatnie tygodnie, a przede wszystkim mecz torunian z leszczynianami z początku sierpnia sprawiły, że Anioły nie wyglądały na zdecydowanego faworyta tego pojedynku. Na papierze zdecydowanie mocniej prezentuje się ekipa Fogo Unii, a jak wiadomo, atut własnego toru po stronie żużlowców z grodu Kopernika był wątpliwy.

Początek zawodów pokazał, że gospodarze przygotowali bardzo twardy tor. Nawierzchnia mocno się kurzyła, a zawodnicy robili czasy w okolicach 64 sekund! To jednak najwidoczniej pasowało Aniołom, bo po dość wyrównanym początku, w drugiej serii zaczęli się oni rozkręcać. Znów bardzo dobrze prezentował się Chris Holder, swojej ścieżki pod bandą szukał Grigorij Łaguta a rewelacyjnie pojedynek rozpoczął zawodzący do tej pory Oskar Fajfer. Wśród leszczynian nie było z kolei zdecydowanego lidera, zawodnicy mieli wzloty i upadki, a najrówniejszą formę prezentował były zawodnik miejscowego klubu, Emil Sajfutdinow.

Po dwóch seriach gospodarze prowadzili już ośmioma punktami, a spora w tym zasługa Kacpra Gomólskiego, który w gonitwie siódmej wypracował dla swojej drużyny podwójne prowadzenie. Najpierw wywiózł Grzegorza Zengotę, dzięki czemu na pierwsze miejsce wskoczył Chris Holder, a później sam stoczył rewelacyjny bój z dwójką leszczynian, po którym na kresce udało mu się wyprzedzić Bartosza Smektałę.

Chwilę później Gomólski wyeliminował się jednak z rywalizacji. W wyścigu dziewiątym torunianie przespali start i musieli odrabiać pozycje na dystansie. Na jednym z łuków torunianin ostro zaatakował Piotra Pawlickiego i spowodował bardzo groźny upadek swój i swojego kolegi. Na tor musiała wyjechać karetka, ale całe szczęście wszyscy zeszli do parkingu o własnych siłach. Zainterweniować postanowił jednak arbiter i ukarał Gomólskiego czerwoną kartką. Anioły do tej pory spisywały się jednak bardzo dobrze i prowadziły róznicą dziesięciu punktów.

Czwartą serię mocno rozpoczęli goście. Sajfutdinow w końcu wygrał bieg i uporał się z Przedpełskim, który jednocześnie musiał bronić się przed atakami Piotra Pawlickiego i nie był w stanie skutecznie walczyć o prowadzenie z szybkim Rosjaninem. To zwiastowało emocjonującą końcówkę, ale zaraz potem, dość niespodziewanie, para Miedziński - Fajfer podwójnie pokonała Nickiego Pedersena. Zanosiło się na to, że przed biegami nominowanymi Anioły powiększą przewagę o kolejne cztery punkty, ale znów rewelacyjnie spisał się Sajfutdinow i wygrał wyścig.

Żużlowcy z grodu Kopernika prowadzili jednak dwunastoma punktami i pewne stało się, że przed leszczyńskim rewanżem będą mieli zaliczkę. Po ostatniej odsłonie zmalała ona do ośmiu "oczek", bo para Sajfutdinow – Pedersen bez problemu wygrała podwójnie.

Brak zdecydowanego lidera tym razem nie był w drużynie Jacka Gajewskiego problemem, bo na takim samym, wysokim poziomie punktowali właściwie wszyscy, z wyjątkiem Jasona Doyle'a i Adriana Miedzińskiego oraz, co oczywiste, wykluczonego Kacpra Gomólskiego. Wśród podopiecznych Adama Skórnickiego na swoją miarę pojechali jedynie Sajfutdinow i Piotr Pawlicki, choć i oni nie ustrzegli się wpadek. Biorąc pod uwagę nikły dorobek punkty Przemysława Pawlickiego, Grzegorza Zengoty, Tomasa H. Jonassona i przeciętną postawę Nickiego Pedersena, osiem punktów straty i tak wydaje się być korzystnym rezultatem przed leszczyńskim rewanżem.

Wyniki:

Fogo Unia Leszno - 41 1. Nicki Pedersen - 8+1 (3,0,2,1,2*) 2. Tomas H. Jonasson - 3 (0,3,0,-,-) 3. Przemysław Pawlicki - 0 (0,w,-,-) 4. Emil Sajfutdinow - 15 (2,2,2,3,3,3) 5. Grzegorz Zengota - 3+1 (2,0,1*,0,0) 6. Bartosz Smektała - 1 (0,1,0) 7. Piotr Pawlicki - 11+1 (3,1*,1,2,1,3) KS Toruń - 49 9. Chris Holder - 10 (2,3,3,2,u) 10. Kacper Gomólski - 3+2 (1*,2*,w,w) 11. Adrian Miedziński - 7+1 (1,2,0,3,1*) 12. Grigorij Łaguta - 9+2 (3,1*,3,1*,1) 13. Jason Doyle - 1 (0,1,-,-,-) 14. Oskar Fajfer - 8+1 (2,3,1,2*) 15. Paweł Przedpełski - 11+1 (1*,3,3,2,2)
Wybierz najlepszego zawodnika
Apator Toruń
wybierz zawodnika
  • Adrian Miedziński
  • Chris Holder
  • Jason Doyle
  • Kacper Gomólski
  • Grigorij Łaguta
  • Oskar Fajfer
  • Paweł Przedpełski
Fogo Unia Leszno
wybierz zawodnika
  • Nicki Pedersen
  • Przemysław Pawlicki
  • Emil Sajfutdinow
  • Grzegorz Zengota
  • Tomas H. Jonasson
  • Piotr Pawlicki
  • Bartosz Smektała




Wydarzenie:

KS Toruń - Fogo Unia Leszno







Sędzia:

Artur Kuśmierz








Bieg po biegu:
1. (63,90) Pedersen, Holder, Gomólski, Jonasson 3:3
2. (63,94) Pi. Pawlicki, Fajfer, Przedpełski, Smektała 3:3 (6:6)
3. (62,71) Łaguta, Sajfutdinow, Miedziński, Prz. Pawlicki 4:2 (10:8)
4. (63,12) Przedpełski, Zengota, Pi. Pawlicki, Doyle 3:3 (13:11)
5. (63,27) Jonasson, Miedziński, Łaguta, Pedersen 3:3 (16:14)
6. (63,62) Fajfer, Sajfutdinow, Doyle, Prz. Pawlicki (w/u) 4:2 (20:16)
7. (63,91) Holder, Gomólski, Smektała, Zengota 5:1 (25:17)
8. (62,79) Przedpełski, Pedersen, Fajfer, Jonasson 4:2 (29:19)
9. (62,88) Holder, Sajfutdinow, Pi. Pawlicki, Gomólski (w/su) 3:3 (32:22)
10. (63,66) Łaguta, Pi. Pawlicki, Zengota, Miedziński 3:3 (35:25)
11. (63,05) Sajfutdinow, Przedpełski, Pi. Pawlicki, Gomólski (w) 2:4 (37:29)
12. (63,98) Miedziński, Fajfer, Pedersen, Smektała 5:1 (42:30)
13. (64,00) Sajfutdinow, Holder, Łaguta, Zengota 3:3 (45:33)
14. (63,11) Pi. Pawlicki, Przedpełski, Miedziński, Zengota 3:3 (48:36)
15. (63,33) Sajfutdinow, Pedersen, Łaguta, Holder (u4) 1:5 (49:41)

Sędzia: Artur Kuśmierz,
Widzów: 12 000 osób,
NCD: 62,71 s. uzyskał Grigorij Łaguta w biegu III.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (141)
  • eddy Zgłoś komentarz
    Rzetelnosc dziennikarska SF ...Para Sajfudtinow ..Pedersen wygrala podwojnie ...bez problemow..Nic ze Emila przy wyjsciu z drugiego ...postawilo i Holder aby w niego nie wjechac zalicza glebe ,
    Czytaj całość
    na co Laguta ...myslac ze bieg bedzie przerwany zamyka gaz....tylko takim fuksem go wygrali , bo inaczej mogliby sobie majstra z glowy ...wybic!
    • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
      Przez tydzień Gimbaza z dwoma toruńskimi Szogunami żużla będzie żyła finałem E-ligi:)Już są nawet gdybania,mogłoby,gdyby lub może.
      • Rutek07 Zgłoś komentarz
        Toruń jedzie po mistrza a Leszno nie może w to uwierzyć niech się cieszą że jeszcze mają jakąś nadzieje bo mogło być 12 a nawet więcej do odrobienia Ja uważam że 8 nam starczy i
        Czytaj całość
        po raz kolejny typuję że drużyna z Torunia wygra !!!
        • Gandalf.77 Zgłoś komentarz
          Mam odczucie ze Leszno a zwłaszcza Pawliccy byli bardzo pewni siebie ....i wyszło co wyszło a DZIK jest po komtuzji i mysle ze swoje zrobił
          • uniatomy Zgłoś komentarz
            Gratulacje dla Torunia !!! ale 8pkt to zadna przewaga dzieki temu bedzie ciekawie na smoku i juz widze jak po 15 biegu stadion EKSPLODUJE!!! co do oceny zawodów Gomuła czerwona ? nie dał bym
            Czytaj całość
            Doyl wykluczony na atak Przemka !!!! pamietajcie jedno w Lesznie Zengi i Przemo pojada swoje!!!!takze Anioły dziekuje za ten wynik Smok czeka!!!!
            • Kibic Apatora z Olsztyna Zgłoś komentarz
              Unia szczęśliwie przegrała 8 punktami. Myślę teraz o tych komentarzach z przed meczu, kiedy Toruń był bez szans. Teraz lekki stres Leszczynian, może być różnie. Brawo Toruń, jednak
              Czytaj całość
              nadal uważam, że najlepszą drużyną sezonu jest Leszno.
              • kris1977 Zgłoś komentarz
                Meczyk miodzio, postawa całej drużyna na duży plus. Przed 15 wyścigiem byłem spokojny o rewanż , natomiast upadek Chrisa(szacun za postawę godną mistrza) każe sądzić że większe
                Czytaj całość
                szanse ma Leszno. Jednak jeśli Jason pojedzie to co potrafi to będzie ciekawie. Kartka dla Kacpra to kpina z żużla, jak to może być że sędzia jest bezkarny i może wypaczyć wynik całego zespołu.
                • tomas68 Zgłoś komentarz
                  Z atutem czego konkretnie a do tego czego wy się tak uczepiliście się tego toru. Inni robią taki sam syf i jakoś to was nie rusza ale gdy tylko Toruń to wielkie halo.
                  • dendryk Zgłoś komentarz
                    Dlaczego w miejsce wykluczonego Kacpra nie startowała rezerwa zwykła (młodzieżowiec) . Jeżeli to taki regulamin to pole do drukowania meczy jest szeroko otwarte ! Wystarczy w ten sposób
                    Czytaj całość
                    wyeliminować na początku meczu lidera i automatycznie cztery/pięć biegów drużyna ma w plecy !
                    • Radi Zgłoś komentarz
                      Ta nowa szata graficzna jest poprostu DNO! w tej ankiecie jak sie glosuje nawet wynikow nie pokazuje, dramat poprostu! wroccie do starych sportowych faktow!
                      • zawsze za apatorem Zgłoś komentarz
                        Piotr Pawlicki, Unia - Na Motoarenie czuję się świetnie i na tym torze mógłbym jeździć na co dzień. Co do czerwonej kartki dla Kacpra, to sędzia podjął taką decyzję, jaką podjął,
                        Czytaj całość
                        ale chyba nie do końca była słuszna. I tu prosze kibiców Leszna o koniec gadania o torze i kartce. Dziekuje
                        • barabasz Zgłoś komentarz
                          Gratulacje dla Aniołów!! Znowu sędzia pokazał co potrafi za co ta czerwona kartka?? A co do samego meczu w trzech się nie wygra załamanie formy w Unii? Anioły byli w tym meczu o klasę
                          Czytaj całość
                          lepsi. Ciekawy będzie mecz rewanżowy w którym ciężko wskazać faworyta. punkty przemawiają za Toruniem ale tor za Lesznem niech wygra lepszy!
                          • mały blancik Zgłoś komentarz
                            Sędzia antybohaterem tego meczu ! Ten Kuśmierz (h...mu na imię) nie po raz pierwszy spaskudził i już wypaczył sportowy wynik rywalizacji w walce o tytuł Mistrza Polski. Jakie władze
                            Czytaj całość
                            ligi i polskiego żużla - tacy sędziowie !!!
                            Zobacz więcej komentarzy (40)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×