WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Grzegorz Zengota: torunianie zaskoczyli nas torem

W pierwszym meczu półfinałowym PGE Ekstraligi Fogo Unia Leszno przegrała na Motoarenie z miejscowym KS Toruń 41:49. Czy podopieczni Adama Skórnickiego odrobią straty w rewanżu?
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Wojciech Tarchalski

Po 12. wyścigu niedzielnego spotkania KS Toruń prowadził już różnicą 12 punktów. Ostatecznie Bykom z Leszna udało się zmniejszyć straty do ośmiu oczek. - Torunianie zaskoczyli nas tym torem. Był on zupełnie inaczej przygotowany, niż zazwyczaj. Postawili nas w trudnej sytuacji, ponieważ musieliśmy szybko znaleźć odpowiednie ustawienia w motocyklach. Zajęło nam trochę czasu, by trafić z przełożeniami. Niestety, pogubiliśmy sporo punktów. Momentami przewaga rywali była dość duża, aczkolwiek w końcówce zaczęliśmy mozolne odrabianie strat i ostatecznie stanęło na ośmiu punktach różnicy - skomentował Grzegorz Zengota w rozmowie z leszczynskisport.pl.

27-latek nie będzie miło wspominał pierwszego meczu półfinałowego PGE Ekstraligi. Na Motoarenie zdobył on tylko trzy punkty i bonus w pięciu gonitwach. - Szło mi nieco pod górkę. Nie uzbierałem zbyt wielu oczek. Oczywiście, liczyłem na lepszy występ w swoim wykonaniu, ale taki jest żużel. Robiłem wszystko, co w mojej mocy, by być szybszym. Po nieudanych biegach szukałem i zmieniałem. Efekt nie był najlepszy, lecz jestem dobrej myśli. Liczę na to, że w Lesznie moje osiągnięcia będą bardziej okazałe - dodał Zengota.



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
leszczynskisport.pl

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kris 81 0
    mm
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Black Cat 0
    Ten bieg z Piterem był mega...jak bym widział juniora. Tak się zastanawiam dlaczego zawodowy żużlowiec nie jest przygotowany na każdą ewentualność na torze (beton, przyczepnie, ślisko itd.) tylko się sugeruje poprzednim meczem! "Tor był inny niż zazwyczaj i kua zonk" Co myślałeś, że Toruń to wygodny rywal ??? jak prezio?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • karol3414 0
    Ja sobie pomyślałem, że mu Gajewski zapłacił za taką akcję. Nie zdziwiło mnie jak komentatorzy, mówili coś o krzyczącym na Grzegorza w parkingu Piotrku, a Przemysław dyplomatycznie wymigał się od odpowiedzi. :)
    W Lesznie Tylko Unia [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×