Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ostrowska afera żużlowa. "Ty pijaku, skończony jesteś! Złotówa i nic więcej!"

Trenerowi kadry narodowej i drużyny z Ostrowa Wlkp. grozi dwuletnia dyskwalifikacja. Prezes klubu oskarżył go, że podczas decydującego o awansie meczu był pod wpływem alkoholu. "Jesteś skończony" - krzyczy na filmie, do którego dotarliśmy.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera

"Ty pijaku! Jesteś skończony ku***wa, pijaku jeden, skończony jesteś!" - krzyczał do trenera  prezes ostrowskiego klubu Mirosław Wodniczak. "Ja cię ku***wa tak załatwię... Jesteś skończony jako trener! Frajer jesteś! Szmata! Złotówa jesteś i nic więcej!" - wściekał się szef klubu.

Wydarzeniami z niedzielnego meczu żyje całe żużlowe środowisko. Prezes klubu już złożył rezygnację z funkcji. Trenerowi grozi sroga kara, łącznie z dyskwalifikacją! Ale po kolei...

To był drugi mecz finałowy Nice Polskiej Ligi Żużlowej. W lepszej sytuacji znajdowali się zawodnicy Lokomotivu Daugavpils, którzy wygrali pierwsze spotkanie 50:40. Drużyna MDM Komputery ŻKS Ostrovia, by awansować, musiała pokonać rywala z Łotwy różnicą co najmniej 11 punktów.
Nie powiodło się, Polacy zwyciężyli  49:41, sprawę awansu do PGE Ekstraligi rozstrzygnął dopiero ostatni wyścig meczu.

Klubowi działacze szybko zaczęli szukać winnego. Ich zdaniem trener Marek Cieślak. Ich zdaniem, szkoleniowiec w trakcie meczu był pod wpływem alkoholu. Wezwali policję. Początkowo Cieślak nie chciał się poddać badaniu alkomatem, ale ostatecznie doszło do niego ponad godzinę po zakończeniu meczu. Badanie  wykazało 0,51 mg/L czyli 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Po spotkaniu można się "nawalić" jak nieboszczyk

- To dziwna sprawa, że po meczu, kiedy jestem po pracy, są do mnie takie pretensje. To wszystko w tej sprawie. Co wykazało badanie? To już moja sprawa. To zresztą nie ma żadnego znaczenia. Przecież po zakończeniu spotkania koledzy z Łotwy mogli poczęstować mnie swoim wyrobem - wyjaśniał wyniki badania trener Cieślak. - Rozmawiamy godzinę po spotkaniu i nie wiem, dlaczego robimy aferę. Na tej samej zasadzie można zatrzymać kogoś na ulicy. Trzeba było mnie badać w trakcie spotkania lub przed ostatnim biegiem. Po spotkaniu mogłem napić się z trenerem Kokinem, a nawet "nawalić" jak nieboszczyk - powiedział szkoleniowiec.

Jeszcze tego samego wieczoru ostrowscy działacze zapewniali, że wcale nie chcieli wzywać policji. Czytamy w oświadczeniu: "(...) Zarząd ŻKS Ostrovia nie był inicjatorem wezwania policji oraz przeprowadzenia badania alkomatem trenera Marka Cieślaka. Takie działanie zostało podjęte z uwagi na głosy kibiców oraz osób przebywających w parku maszyn podczas zawodów".

Zgoda i taśmy prawdy

W poniedziałek wydarzeniami z Ostrowa zainteresowała się Główna Komisja Sportu Żużlowego, która nie wyklucza podjęcia kroków prawnych przeciwko działaczom i trenerowi Ostrovii. Tymczasem dobę po opisywanych wydarzeniach trener Cieślak pogodził się z prezesem Mirosławem Wodniczakiem. Zgodził się nawet poprowadzić ostrowską drużyną w meczach barażowych o PGE  Ekstraligę.

"Zdecydowaliśmy, że to zdarzenie chcemy zmazać na torze w meczu ze Stalą Rzeszów oraz w dalszej rywalizacji sportowej" - głosił oficjalny komunikat.

Porozumienie jednak szybko się rozpadło, gdy w internecie ukazał się film ukazujący, jak w parku maszyn "rozmawiają" ze sobą prezes Wodniczak i trener Cieślak. Ten pierwszy krzyczał i groził szkoleniowcowi. "Ja teraz jestem po meczu. Po meczu to ja sobie mogę nawet pójść i piwo wypić, ale nie piłem" - bronił się Cieślak.

Do dymisji podali się prezes Mirosław Wodniczak oraz wiceprezes Zbigniew Warga, którzy na nagraniu atakują Cieślaka.

We wtorek Wodniczak po raz kolejny odniósł się do całej sprawy i próbował przedstawić swoje racje. - Kilka minut przed rozpoczęciem zawodów zaczęły do mnie docierać informacje o tym, że Marek Cieślak nie jest w pełni dyspozycji i być może znajduje się pod wpływem alkoholu. Wtedy też zacząłem mieć duże wątpliwości, co do stanu przygotowanego toru. (...) zadzwoniłem do kierownika zespołu, który potwierdził wszystkie moje przypuszczenia i wątpliwości. W połowie zawodów nie wytrzymałem i widząc, co się dzieje i w jaki sposób przebiega mecz, zszedłem do parkingu, przekonując się na własne oczy, że trener drużyny jest pod wpływem alkoholu - opowiadał były prezes.

Cała sytuacja przypomina czeski film. Ostrovia, która w tym roku jest beniaminkiem Nice Polskiej Ligi Żużlowej, awansowała do finału rozgrywek i o włos przegrała awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Zespół nadal ma szanse osiągnąć ten cel, wystąpi w barażach.

- Jestem ogromnie zdziwiony i zaskoczony, że po meczu, który nie dał nam mistrzostwa ligi oraz awansu, trener stwierdził, że wypił alkohol ze świętującymi swój sukces rywalami. Pozostawiam to ocenie kibicom. Jestem zażenowany - stwierdził na koniec Wodniczak.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy po tej aferze trener Marek Cieślak powinien poprowadzić Ostrovię w meczach barażowych?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (52):

  • miki1957 Zgłoś komentarz
    Fuksiarz Cieślak powinien wylecieć. W końcu prawo jest dla wszystkich. 1 promil nie wykaże od jednego głębszego. A na filmie widać wyraźnie, że był mocno wczorajszy.
    • BoMbErS Zgłoś komentarz
      Pijak i tyle koniec kariery dla alkocholików PRECZ z Polskiego Speedwaya !!!
      • CZEWA CKM Zgłoś komentarz
        wszystkiemu jest winien gruby wieprzek z OVI. rozbeczały sie dwa bracioki bo są słabiaki a Rysiu jakoś dawał rade i ten co Lublin zarzygał skoczył na Marka niewiedząc ze przez to Ostrów
        Czytaj całość
        będzie siał popeline przez następne 10lat w 2lidze. Jaki sponsor da kaske takim preziom. Przykre ale prawdziwe. Dla dobra klubu jak i Marka mogli to załatwić po cichu. Marek z rok przeurlopuje ale OVI to się będzie czkało długo.
        • Mike Schwed Zgłoś komentarz
          Rozumiem, że jak skończę lekcje w szkole mogę się "nagrzmocić"w pokoju nauczycielskim albo w jakiejś klasie bo już jestem po lekcjach. W zakładach pracy trzeźwym trzeba być po
          Czytaj całość
          przejściu przez bramę na zakład i przed wyjściem poza zakład. Jakby Cieslak leżał w rowie tuż za bramą to rozumiem...
          • lamotte picquet Zgłoś komentarz
            1) Nie przepadam za Wodniczakiem za prostactwo, które pokazał już w 2013 roku, wtedy to on nie Cieślak zarzygał po balandze pokój w hotelu w Lublinie. Jakim trzeba być wariatem by w 2015
            Czytaj całość
            roku prać takie brudy i lecieć wyzwiskami i groźbami gdy można to nagrać zwykłym telefonem i to na meczu, na którym była telewizja ? Prezesowi takie zachowanie nie przystoi. Wina niezaprzeczalna -powinien ponieść konsekwencje. 2) Cieślak jest mi obojętny. Nie wnikam czy pił/nie pił, dzień przed/godzinę przed/ w trakcie / po meczu uważam natomiast, że jako osoba "medialna" pić powinien zdecydowanie poza zakładem pracy, czyli wyjść poza słynną ostrowską bramę albo będąc na bani w ogóle nie przychodzić i dosłać L4. Trenerowi drużyny klubowej i narodowej takie zachowanie nie przystoi. Wina niezaprzeczalna -powinien ponieść konsekwencje. 3) Nie miałem powodów by kochać Ostrów poprzez pryzmat niepoczytalnego tomtom3 vel. kalafiora ( gdzie jesteś ? co tak cicho ? ) i hmm (oszalały i wściekły) i "afery leżakowej" z Kudriaszowem. Poznałem też, tu na forum wielu fajnych ludzi z tego miasta. Ich najbardziej mi szkoda, że muszą czytać o tym boordelu. Mecz był w niedzielę, a tu dalej o tym samym. Czy syfy nie mogą zrobić jakiejś ciekawej serii o historii tego czy innego klubu ???? Ja lubię Camerona Woodwarda, czy któryś z "dziennikarzy" zadał sobie trud i zadzwonił do niego jak przebiega rehabilitacja Jakie ma plany sportowe na 2016 rok ?? Ileż qrwa można o tym samym pisać ?!?!?!?!?!?!?!?!?!? Wypił, nie wypił, zbluzgał, nie zbluzgał, to jest chore !
            • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
              Wodniczak sie wkurzyl, bo TVP dalo mecz o 13 i nie mozna byla wylaczyc swiatla jak z Wandą i przegrali z LOKOMOTYWĄ!!! DAUGAVPILS POZDRAWIAM CZEKAM NA WAS NA SMOKU!
              • Eberhard Mock. Zgłoś komentarz
                Może i Cieślak jest skończonym pijakiem i złotówą ale w życiu nie przypuszczałbym, że Wodniczak to fetyszysta proponujący dojrzałym mężczyznom lizanie swoich butów. No no....
                • Cezariusz Zgłoś komentarz
                  Przed sezonem artykuł pt. "Nowa banda w Ostrowie" skomentowałem pytaniem czy przypadkiem nie chodzi o nowy zarząd. Miałem nosa...
                  • Cezary Olejnik Zgłoś komentarz
                    łapy precz od MISTRZA!
                    • st Zgłoś komentarz
                      Ten cały Wodniczak to niepoważny facet. Gdyby Ostrów awansował to co by tam się działo każdy wie. Ochlejstwo do białego rana i miłość z Cieślakiem dozgonna. Ale, że nie awansowali
                      Czytaj całość
                      bo są za słabi to sfrustrowany pan prezes ośmiesza siebie i tamtejsze środowisko. O skłonnościach obydwu panów wiadomo nie od dzisiaj i Ostrów dobrze wiedział kogo zatrudnia więc problem jest czysto akademicki:) Natomiast ostatnie zachowania w parkinu choćby Pedersena i teraz Wodniczaka to już buractwo w najwyższym wydaniu i tym powinna zająć się GKSŻ a nie jak się tu i tam ostatnio sugeruje zawieszać Cieślaka. Kim jest Cieślak wie prawie każdy kibic niekoniecznie speedwaya. Kim jest Wodniczak?:) Zresztą ambicje pana prezesa zostaną sprowadzone na ziemie podczas baraży.
                      • Nikon Zgłoś komentarz
                        Takie cyrki to tylko w Ostrofie
                        • Kuki Zgłoś komentarz
                          Cieślak jest ok.A to,że wypił...hm ok Każdy polak chleje:) Ale zawsze najlepiej na takiego zgonić.Hmm ,zgnoić.. Wodniczak był trzeźwy? ok Jeśli był to fajnie,lecz gorzej się
                          Czytaj całość
                          zachował niż nawalony Cieślak.Szkoda mi epitetów na tego człowieka.Bydle nic więcej.
                          • Panna K. Zgłoś komentarz
                            Porządne pranie brudów się zrobiło, żadna że stron nie jest bez winy :-(
                            Zobacz więcej komentarzy (39)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×