WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Peter Kildemand walczył do końca. Zobacz klasyfikację końcową cyklu GP

Sobotnimi zawodami na Etihad Stadium w Melbourne zakończone zostały tegoroczne zmagania w cyklu Speedway Grand Prix. Ich zwycięzca - Tai Woffinden - w dwunastu turniejach zdobył 163 punkty.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski

Srebrny medal wywalczył Greg Hancock (147 pkt.), a brązowy Nicki Pedersen (131). Najwyżej spośród polskich żużlowców sklasyfikowany został Maciej Janowski (7. miejsce).

O awans do czołowej ósemki do końca walczył Peter Kildemand, który zastępował kontuzjowanego Jarosława Hampela i opuścił trzy pierwsze rundy. Duńczyk w Melbourne korzystał ze słabej postawy Chrisa Holdera, a w półfinale jechał na pierwszej pozycji i był blisko zbliżenia się do niego na punkt. Na tor upadł jednak Woffinden, a w powtórce "Pająk" do mety dojechał trzeci, tracąc ostatecznie szansę na wyprzedzenie Holdera.

Klasyfikacja końcowa cyklu Grand Prix:

Speedway Grand Prix

M Zawodnik Kraj Suma
1. Tai Woffinden #108 W. Brytania 139
2. Bartosz Zmarzlik #95 Polska 129
3. Fredrik Lindgren #66 Szwecja 109
4. Maciej Janowski #71 Polska 104
5. Greg Hancock #45 USA 102
6. Artiom Łaguta #222 Rosja 97
7. Jason Doyle #69 Australia 93
8. Emil Sajfutdinow #89 Rosja 89
9. Patryk Dudek #692 Polska 84
10. Matej Zagar #55 Słowenia 79
11. Nicki Pedersen #110 Dania 74
12. Chris Holder #23 Australia 65
13. Martin Vaculik #54 Słowacja 52
14. Przemysław Pawlicki #59 Polska 36
15. Niels Kristian Iversen #88 Dania 36
16. Craig Cook #111 W. Brytania 30
17. Vaclav Milik Czechy 11
18. Szymon Woźniak Polska 8
19. Andreas Jonsson Szwecja 7
20. Krzysztof Kasprzak Polska 7
21. Peter Ljung Szwecja 5
22. Michael Jepsen Jensen Dania 4
23. Oliver Berntzon Szwecja 3
24. Kevin Woelbert Niemcy 3
25. Kai Huckenbeck Niecmy 2
26. Daniel Kaczmarek Polska 2
27. Maksym Drabik Polska 2
28. Bartosz Smektała Polska 2
29. Robert Lambert W. Brytania 1
30. Martin Smolinski Niemcy 1
31. Mikkel Michelsen Dania 1
32. Joel Kling Szwecja 1
33. Daniel Bewley W. Brytania 0
34. Mikkel Bech Dania 0
35. Matic Ivacic Słowenia 0
36. Nick Skorja Słowenia 0
37. Igor Kopeć-Sobczyński Polska 0
Pokaż całą tabelę

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy podobały Ci się zmagania w tegorocznym cyklu GP?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (31):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • tomas68 1
    Jedyna słuszne powołanie szkoda że takich zawodników nie ma więcej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • PrzemoUniaLeszno 0
    I to jest głupota.
    yes Ilu ludzi, tyle pomysłów. Twój jest w porządku. Myślę jednak, że dzika karta, to przyznanie udziału wyłącznie na podstawie "widzi mi się" ustalającego. Dlatego dzika karta jest poza eliminacjami i niezależna od jakichś kluczy. Siedzi ktoś i mówi na przykład: Hampel, a inny - Kasprzak.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • yes 0
    Ilu ludzi, tyle pomysłów. Twój jest w porządku.
    Myślę jednak, że dzika karta, to przyznanie udziału wyłącznie na podstawie "widzi mi się" ustalającego. Dlatego dzika karta jest poza eliminacjami i niezależna od jakichś kluczy.
    Siedzi ktoś i mówi na przykład: Hampel, a inny - Kasprzak.
    PrzemoUniaLeszno Moim zdaniem, dzikie karty powinny być tylko dwie. Jedna dla stałego uczestnika przez cały sezon (ale jej przyznanie musi mieć jakieś racjonalne podstawy) i druga, dla przedstawiciela gospodarzy - organizatora turnieju. Jakoś nie bawi mnie przyznawanie dzikiej karty np. Hampelowi, chociaż wiem że miał ogromnego pecha na starcie sezonu, tylko dlatego że miał kontuzje. Np. Dzika karta powinna być przyznana dla zawodnika, który jadąc minimalnie w trzech ligach ( co często się zdarza) ma pierwszą średnią punktową z pośród zawodników z poza cyklu. Czyli za zasługi a nie za piękny uśmiech czy świetny PR. A jeżeli już jest ich więcej, to forma ich przyznawania powinna być inna, bardziej przejrzysta a nie na podstawie wróżenia z kart. Wtedy logicznym jest, że pojadą naprawdę ci, którzy sobie na to zapracowali.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (31)
Pokaż więcej komentarzy (31)
Pokaż więcej komentarzy (31)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×