KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dlaczego PZM odrzucił postulaty menadżerów?

W czerwcu Polski Związek Motorowy wprowadził licencje menadżerskie. Pomysłodawcy tejże zmiany skonsultowali kilka kwestii z zainteresowanymi. Niektóre postulaty agentów nie zostały uwzględnione.

Mateusz Domański
Mateusz Domański

Menadżerowie chcieli między innymi, by jeden zawodnik miał przypisanego konkretnego agenta. Ten pomysł nie znalazł akceptacji po stronie przedstawicieli Polskiego Związku Motorowego. Jak wyjaśnił Łukasz Szmit, członek Głównej Komisji Sportu Żużlowego odpowiedzialny za sprawy formalno-prawne, wprowadziłoby to zbędną biurokrację. - Odrzuciliśmy ten pomysł z dwóch powodów. Po pierwsze generowalibyśmy dodatkową biurokrację i bez widocznych korzyści obciążalibyśmy zawodników, kluby i związek obowiązkiem gromadzenia i aktualizowania dokumentów. Po drugie nie można ograniczać wolności zawodnika do wyboru więcej niż jednego menedżera.

Prócz tego agenci zaproponowali, by został wprowadzony przepis o tym, że jeżeli byłyby jakieś poślizgi w realizowaniu wypłat, to klub bądź sami zawodnicy powinni być zawieszani. - Rozwiązanie idzie nieco za daleko. Gdybyśmy je stosowali moglibyśmy, ze względu na interesy menedżerów, wypaczyć wyniki zawodów ligowych. Takich przywilejów jak zażądało środowisko menedżerskie nie mają w ramach PZM ani zawodnicy ani kluby. Ponadto kwestie rozliczeń są niekiedy sporne i pojawia się problem, która ze stron ma rację. Czy komisja powinna automatycznie zawieszać klub lub zawodnika w wypadku gdy menedżer uważa, że nie otrzymał całej gaży? A co w wypadkach spornych, niejasnych. Nie wydaje mi się to dobrym pomysłem - dodał Szmit.

Przedstawiciel GKSŻ zapewnił na łamach polskizuzel.pl, że wprowadzenie licencji pomoże uporządkować sytuację na rynku i stopniowo podnieść profesjonalizację obrotu kontraktowego, bo kontraktów nie będą już mogły negocjować osoby bez uprawnień. – Wyjątek jest dla osób z najbliższej rodziny. Jeśli zawodnik będzie chciał to mogą go reprezentować rodzice, opiekun prawny (w przypadku osób małoletnich), rodzeństwo lub współmałżonka - wyjaśnił Łukasz Szmit.

-> Pozostałe postulaty menadżerów oraz uzasadnienie ich odrzucenia. 

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
polskizuzel.pl
Komentarze (6)
  • oby szczęśliwie Zgłoś komentarz
    Etatowi działacze pierdzą w stołki i nie wiedzą czym się zająć. Więc wymyślają coraz głupsze zapisy regulaminowe. Ile stron liczy regulamin żużlowy, 700 ?...
    • tomas68 Zgłoś komentarz
      A z każdej tak wątpliwej licencji będą pieniążki dla pseudo podmiotu.
      • DanGW Zgłoś komentarz
        " Po pierwsze generowalibyśmy dodatkową biurokrację i bez widocznych korzyści obciążalibyśmy zawodników " Leżę i się turlam. Ile przepisów PZM, GKSŻ czy inne Ekstraligi S.A.
        Czytaj całość
        wprowadziły, które jedynie tworzyły nową niepotrzebną biurokrację, a zawodnikom nic nie dawały i jeszcze wymagały od nich ponoszenia jakiś kosztów? Po prostu są bezczelnie chamscy.
        • yes Zgłoś komentarz
          Nie wnikałem w szczegóły rozwiązania, zobaczymy co z tego wyniknie. Kilka "wyrwań" z kontekstu: "...wprowadził licencje menadżerskie" "...do wyboru więcej niż jednego
          Czytaj całość
          menedżera" "...postulaty agentów nie zostały uwzględnione".
          • -Stanley Zgłoś komentarz
            Tak, były by to bardzo poważne uprawnienia menadżerów. Tak oni byli w stanie załatwisz każdego zawodnika,a przy okazji każdy klub. Sport żużlowy jest bardzo drogi. Kluby nie wytrzymują
            Czytaj całość
            obciążeń finansowych. Wprowadza się klubom poprzez zawodników, dodatkowe obciążenia finansowe. Jak długo ten żużel w Polsce jeszcze wytrzyma.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×