Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Max Fricke stoi przed przełomowym sezonem. "Wielu będzie miało problem, by go pokonać"

Max Fricke w sezonie 2016 będzie miał szansę debiutu w rozgrywkach PGE Ekstraligi. Eksperci naszego portalu twierdzą, że młody Australijczyk jest w stanie być silnym punktem ROW-u Rybnik.
Marcin Karwot
Marcin Karwot

Ubiegły rok Max Fricke spędził na zapleczu PGE Ekstraligi, gdzie w barwach rybnickiego ROW-u wykręcił średnią biegową 1,909, co dało 15. pozycję wśród najskuteczniejszych zawodników Nice Polskiej Ligi Żużlowej. - Na pewno będzie mu ciężko uzyskać podobną średnią biegową jak w ubiegłym sezonie, ponieważ Max Fricke będzie debiutantem w PGE Ekstralidze i taka jest brutalna rzeczywistość. Jest to młody chłopak, który bardzo szybko się uczy i wydaje mi się, że będzie silnym punktem ROW-u Rybnik. Być może nie będzie aspirował do rangi lidera tego zespołu, aczkolwiek powinien on być solidną drugą linią - powiedział nasz ekspert, Sławomir Kryjom.

Podobne zdanie ma kolejny ekspert WP SportoweFakty, Marian Maślanka. - Myślę, że Max Fricke jest w stanie punktować na podobnym poziomie w PGE Ekstralidze, aczkolwiek będzie mu o wiele ciężej niż w pierwszej lidze. Ekstraliga ma spore wymagania, ale to jest duży talent, jeździ bardzo ładnie i nowocześnie. On ma świetną technikę jazdy, więc przy bardzo dobrym sprzęcie, a wiem, że taki będzie miał, jest w stanie być jedną z niespodzianek PGE Ekstraligi.

Dla Australijczyka będzie to tak naprawdę drugi sezon startów w polskiej lidze, gdyż w barwach toruńskiego klubu nie miał okazji do debiutu w rozgrywkach ligowych. - On jest przyzwyczajony do rywalizacji jak każdy Australijczyk. Max startuje przeważnie w lidze angielskiej i polskiej, także różnorodność torów z którymi się spotyka, a także duża liczba rywali na pewno powodują to, że się rozwija. Uważam, że jest to wielki talent i myślę, że za parę lat wspólnie z Bradym Kurtzem będą decydować o sile reprezentacji Australii - stwierdził były menadżer Unibaksu Toruń.

Marian Maślanka cieszy się, że w tym roku na torach najlepszej ligi świata będzie można podziwiać Fricke'a. - Oczywiste jest to, że w Ekstralidze jeszcze bardziej się rozwinie. To jest kolejny etap w jego karierze potrzebny do tego, by się stale rozwijać. W związku z tym bardzo dobrze, że będziemy mogli go zobaczyć na torach Ekstraligi - oznajmił były prezes Włókniarza Częstochowa. 

Sławomir Kryjom uważa z kolei, że zawodnik ROW-u Rybnik będzie silny szczególnie na torze przy ulicy Gliwickiej 72. - Absolutnie nie wykluczam tego, że nie dotrzyma kroku innym obcokrajowcom ROW-u. Czy się przebije na taki poziom jak chociażby Grigorij Łaguta, to nie wiem, aczkolwiek to jest zdolny chłopak i tor w Rybniku może być jego wielkim atutem i na pewno wielu zawodników przynajmniej w Rybniku będzie miało problem, by go pokonać.

Max Fricke będzie miał w tym sezonie okazję do debiutu w PGE Ekstralidze Max Fricke będzie miał w tym sezonie okazję do debiutu w PGE Ekstralidze
Marian Maślanka twierdzi, że ważny dla Fricke'a będzie dobry start sezonu. - Będzie mu ciężko dorównać punktami do Grigorija Łaguty i Andreasa Jonssona. Zobaczymy jak pójdzie Frickowi na początku sezonu. Jak rozpocznie dobrze sezon i nabierze pewności siebie w otoczeniu ekstraligowym, to wszystko jest możliwe. To jest młody chłopak mocno skoncentrowany na rozwoju swojej kariery, dobrze się prowadzi, więc wszystkie atuty są w jego rękach. 

Problemem dla 19-letniego Australijczyka może być to, że nie zna większości ekstraligowych torów. - Jeśli chodzi o wyjazdy, to tak naprawdę poza torem w Toruniu na którym miał możliwość trenować, to prawdę mówiąc nie zna innego obiektu ekstraligowego, aczkolwiek jest to żużlowiec wyszkolony bardzo dobrze technicznie, jeżdżący na różnych torach m.in. w Wielkiej Brytanii. Max ma potencjał, by w kolejnych latach zwojować polską ligę, ale według mnie nie powinno do tego dojść w nadchodzących rozgrywkach - zakończył Sławomir Kryjom

Czy Max Fricke będzie silnym punktem ROW-u Rybnik?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (11):
  • tomas68 Zgłoś komentarz
    To jest jego czas na jego osobiste przebudzenie.
    • Judytka8 Zgłoś komentarz
      jeszcze kilka tygodni i zacznie się rywalizacja żużlowa :) dla tych co nie mogą się doczekać to polecam świetną grę Speedway Club Manager SCM :) Polecam wszystkim :)
      • yes Zgłoś komentarz
        Jelenia ostatnio mniej, a czasami nie ma...
        • Vallaa Zgłoś komentarz
          Życzę Maxowi powodzenia jednak jestem ostrożna ekstraliga to nie PLŻ pozdrawiam wszystkich z speedwaycm
          • Anteqa Zgłoś komentarz
            Ale sobie ekspertów wybraliście :) Sławomir Kryjom - ekspert od ucieczek. Marian Maślanka - ekspert od załdużania klubu (podobnie jak Komarnicki). Krzysztof Cegielski - ekspert od
            Czytaj całość
            rozmnażania regulaminu (z jednego punktu o lotnym starcie potrafił zrobić trzy). Zenon Plech - ekspert od przygotowania toru, czyli jak nie zrobić przyczepnego. Jan Krzystyniak - ekspert od "jak nie wyszkolić dobrego juniora (Częstochowa i jego 'mają czas')" - Szkoda że nie macie chociaż jednego eksperta od żużla :(
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Maxsowi życzę powodzenia w nowym nadchodzącym sezonie,,Czy będzie silnym punktem Rybnika dużo zależy od samego zawodnika,
              • yes Zgłoś komentarz
                ROW zna Frickego i nie bierze jego w ciemno do ekstraligi. A jak będzie nikt nie wie i wiedzieć nie może. Ubiegłoroczna średnia biegowa 1,909 w PLŻ nie wzięła się znikąd ;)
                • WIERNY KIBOL Zgłoś komentarz
                  Max dasz rade jak kazdy Rekin powodzenia chlopie
                  • avaterys RSKŻ Zgłoś komentarz
                    U siebie Max te +8 punktów powinien robić z obojętnie jakim rywalem, powodzenia i do boju Rekiny! ;)
                    • Maveral Zgłoś komentarz
                      Max to duży talent. Jak mu palma do głowy nie odbije, to będzie bardzo dobrym zawodnikiem. On się w ogóle nie zachowuje jak Australijczyk - cichy, stonowany, na motorze nie wyczynia
                      Czytaj całość
                      cyrków, noga cały czas na haku. Zaskoczył nas w poprzednim sezonie i oby w tym także to zrobił :)
                      • AMON Zgłoś komentarz
                        Świetny zawodnik bez wątpienia przyszłość Australijskiego żużla a może i światowego :) ps Razem z "Griszą" będzie liderem Row-u
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×