KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Stal zdecydowanie lepsza od Elit Vetlandy

W sobotę na Stadionie im. Edwarda Jancarza gorzowianie odjechali pierwszy trening punktowany. Ich rywalem był mistrz Szwecji, z którym bez większych problemów poradzili sobie gospodarze.
Dawid Lis
Dawid Lis

Obie ekipy do tego sparingu przystąpiły bez swoich liderów. Najważniejsze jednak było, że w końcu zawodnicy mogli pościgać się z przeciwnikami. Przy okazji gorzowianie mieli okazję nie tylko sprawdzić się na tle rywali, ale także zaliczyć kolejną jednostkę treningową i poszukać odpowiednich ustawień.

Pogoda uśmiechnęła się do przedstawicieli obu klubów i spotkanie w sobotę mogło odbyć się bez przeszkód. Choć w pierwszej gonitwie wszyscy zawodnicy mieli trochę problemów na łukach, ale to ze względu na zbyt dużą ilość wody, która pojawiła się ze względu na chwilowy problem z polewaczką. Dlatego też, jeszcze przed startem zawodów dosypana została nowa nawierzchnia. Poza pierwszym biegiem, później nie było już takich problemów. - Pękł wąż w polewaczce i trzeba było dosypać nowej nawierzchni - tłumaczył trener Stanisław Chomski.

Od samego początku dominowali gospodarze, choć nie wszystkie gonitwy zakończyły się ich zwycięstwami. Już na inaugurację od początku prowadził Przemysław Pawlicki, ale po trzecim okrążeniu lekko zamknął gaz, co wykorzystał Oliver Berntzon. Co ciekawe, taka sytuacja przytrafiła się Pawlickiemu dwukrotnie podczas tego sparingu.

Ciekawie było w pojedynkach Tomas H. Jonasson z żółto-niebieskimi. Szwed już w pierwszym swoim starcie szybko wyszedł spod taśmy, ale w pogoń za nim ruszył Bartosz Zmarzlik, który ostatecznie pod koniec drugiego okrążenia zdołał minąć po zewnętrznej rywala. Jonasson w każdym swoim wyścigu toczył zacięte boje z gospodarzami, m. in. z Pawlickim w 13 biegu, w którym obaj zawodnicy walczyli aż do mety.

Z bardzo dobrej strony pokazali się młodzi gorzowianie. Hubert Czerniawski, który dopiero w tym roku przystąpi do egzaminu na licencję oraz Kamil Nowacki, który w poniedziałek skończy 16 lat. Obaj zawodnicy toczyli równorzędne boje z przeciwnikami, nie zamykając gazu i zebrali sporo braw za swoją postawę.

Najlepiej w sobotnim sparingu spisali się Zmarzlik i Tomasz Gapiński. Junior Stali Gorzów wywalczył czysty komplet, a "Gapa" przyjechał raz za plecami Michaela Jepsena Jensena, przywożąc komplet z bonusem. Gapiński swoją postawą udowodnił, że chce walczyć o miejsce w składzie na pojedynki ekstraligowe.

Wśród gości natomiast najskuteczniejszy był wspomniany Jonasson, który wywalczył 10 "oczek". Tobiasz Musielak zdobył 7 punktów, ale te zawody nie były do końca udane w jego wykonaniu. Wychowanek leszczyńskiej Unii aż trzykrotnie dotykał taśmy, a raz zanotował upadek. Mimo tego zdołał jednak wygrać dwa biegi.

- Cieszę się, że była rywalizacja o miejsce w składzie, ale nie wyciągajmy pochopnych wniosków. Fajnie by było, gdyby rywal był trochę mocniejszy. Kibice mogli zobaczyć kilka ciekawych wyścigów - przyznał po spotkaniu Chomski.

- Gorzów to bardzo mocny przeciwnik, szczególnie u siebie. Na pewno dostaliśmy lekcję, którą musimy wykorzystać - ocenił Mikael Wirebrand.

Punktacja:

Elit Vetlanda - 30:
1. Kenny Wennerstam 3 (0,1,0,1,1)
2. Oliver Berntzon 6 (3,d,2,1,0,0)
3. Tobiasz Musielak 7 (t,1,3,0,t,3)
4. Ricky Kling 0 (d,0,0,-)
5. Tomas H. Jonasson 10 (2,3,1,1,3)
6. Jesper Soegaard 4 (1,1,0,2)
7. Johan Jensen 0 (u,-,-)
R1. Filip Hjelmland 0 (0)
R2. Alexander Woentin 0 (u)

Stal Gorzów - 60:
9. Przemysław Pawlicki 7+4 (1*,1*,2,2*,1*)
10. Adrian Cyfer 9+2 (2,2,1*,2*,2)
11. Michael Jepsen Jensen 7+2 (2*,3,2*,-)
12. Tomasz Gapiński 11+1 (3,2*,3,3)
13. Bartosz Zmarzlik 12 (3,3,3,3)
14. Kamil Nowacki 9+2 (2*,2*,3,2)
15. Hubert Czerniawski 5 (3,1,1,w,0)

Bieg po biegu:
1.
(61,12) Berntzon, Cyfer, Pawlicki, Wennerstam 3:3
2. (63,59) Czerniawski, Nowacki, Soegaard, J. Jensen (u/4) 5:1 (8:4)
3. (62,31) Gapiński, M. Jensen, Soegaard, Kling (d/3) 5:1 (13:5
4. (61,65) Zmarzlik, Jonasson, Czerniawski, Hjelmland 4:2 (17:7)
5. (61,78) M. Jensen, Gapiński, Wennerstam, Berntzon (d/3) 5:1 (22:8)
6. (62,09) Zmarzlik, Nowacki, Musielak, Kling 5:1 (27:9)
7. (61,81) Jonasson, Cyfer, Pawlicki, Soegaard 3:3 (30:12)
8. (61,62) Zmarzlik, Berntzon, Czerniawski, Wennerstam 4:2 (34:14)
9. (62,31) Musielak, Pawlicki, Cyfer, Kling 3:3 (37:17)
10. (62,94) Gapiński, M. Jensen, Jonasson, Woentin (u/4) 5:1 (42:18)
11. (62,34) Zmarzlik, Cyfer, Berntzon, Musielak 5:1 (47:19)
12. (62,72) Nowacki, Soegaard, Wennerstam, Czerniawski (w/u) 3:3 (50:22)
13. (62,78) Gapiński, Pawlicki, Jonasson, Berntzon (Musielak - t) 5:1 (55:23)
14. (??,??) Musielak, Nowacki, Wennerstam, Czerniawski 2:4 (57:27)
15. (63,31) Jonasson, Cyfer, Pawlicki, Berntzon 3:3 (60:30)

Który z zawodników zaprezentował się najlepiej podczas sobotniego sparingu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (28)
  • antek Zgłoś komentarz
    Przykro mi, ale nie macie Panowie poniżej co liczyć, że z Nowackiego lub Karczmarza cokolwiek będzie. Bartek jest ewenementem, poza talentem wyniósł coś z domu - charakter i praca.
    Czytaj całość
    Wspomniana wcześniej dwójka to pretensjonalność i postawa roszczeniowa. Bliżej im do Głuchego i Hliba. Niestety.
    • PABL0 Zgłoś komentarz
      Byłem na tym sparingu i przyznajmy szczerze - rywal [b]Stali[/b] był praktycznie żaden. Poza [b]THJ[/b] i w porywach [b]Musielakiem[/b]... Dlatego noty Stalowcom należą się następujące:
      Czytaj całość
      - [b]Nowacki[/b] - największy plus zawodów. Odważny, rozważny i bardzo ładnie prowadzący motocykl. Nie lekceważmy rywala - dla niego Tofik na rozkładzie i to po walce jest bardzo wartościowym osiągnięciem... - [b]Gapiński[/b] - w zasadzie lepiej pojechać nie mógł. Komplet punktów, dwa razy objechany Jonasson. Gapa walczy o skład na ligę, bez wątpienia... - [b]Zmarzlik[/b]. W pierwszym biegu zaspał na starcie, ale w głowie nie było mu po prostu dojechać do mety. Pierwsza mijanka, pierwszy atak po zewnętrznej i swoje zrobił. Dalej był już 'niełapalny'. I brawa za wyścig z Nowackim, gdzie w początkowej fazie pomógł mu w walce z Musielakiem, potem zasugerował (słusznie zresztą) by młody jechał przy kredzie. Brawo! - [b]Czerniawski[/b]. Ten żółtodziób pokazał się z naprawdę dobrej strony na tle bardziej doświadczonych kolegów ze Skandynawii. Zaliczył jednego 'pirueta', poza tym jeździł odważnie i czuł maszynę na trudnym torze. Oby tak dalej! - [b]Jensen[/b]. Pojawił się trzykrotnie, a jego wynik na papierze lepiej wygląda niż to co widzieliśmy na torze, gdzie trochę się męczył ze ścieżkami i rywalem. Choć MJJ wykręcił tę samą średnią co Gapiński to dużo pewniej na torze wyglądał właśnie Gapa. Może Duńczyk potrzebuje jeszcze kilku treningów na Jancarzu? - [b]Pawlicki[/b].Z bonusami to 11 w pięciu, ale był największym rozczarowaniem Stalowców. Brak indywidualnego zwycięstwa nie jest przypadkowy (choć miałby je, gdyby na inaugurację źle nie policzył okrążeń). Dużo kombinacji z motorami, kręcenie się na polu startowym przed wyścigiem, dziwne ścieżki, jako jedyny też wykorzystał ostrą jazdę (ale w granicach przepisów) by pokonać rywala. Może to jeszcze sprawy silników i przełożeń, a także kwestia treningów przy Śląskiej. Shamek - praca, praca, praca! :) - [b]Cyfer[/b]. Stać go na pewno na więcej z takim rywalem, aczkolwiek kibice w Gorzowie przyzwyczaili się, ze Adrian nie wykorzystuje swojego potencjału. Przed nim prawdopodobnie najważniejszy sezon w karierze i możliwe też, ze najtrudniejszy. W sparingu za dużo przeciętności, za mało błysku. Ale poprawnie.
      • eddy Zgłoś komentarz
        Stal zdecydowanie lepsza od jezdzacych Kevlarow z napisem : Elit Vetlanda .
        • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
          Kamil Nowacki i sąsiad Bartuli tzn.Czerniawski plus Rafał Karczmarz plus Bartek Hassa to przyszłość Staleczki.
          • Jedi Zgłoś komentarz
            Dobry sparing. Teraz tak... Bartula petarda, jest perfekcyjnie przygotowany, MJJ wie jak u nas jeździć-dzisiaj pewny siebie i skuteczny, na pełnym lajcie, Nowacki ma ten pierwiastek
            Czytaj całość
            szaleństwa hehehe w 6. biegu tak się napędził po orbicie na pierwszym kółku, że Bartek musiał na maksa odkręcić manetkę by mu dorównać-jest bardzo dobrze. Czerniawski spoko, Cyfer jak to Cyfer, Gapa podobnie wyglądał w ub. roku na sparingach także... No i Przemas dzisiaj najbardziej miętko wyglądał, ale tak w pierwszym biegu się zajeb.. lekko z kółkami-myślał, że to już szachownica była a to trzecie kółko dopiero :) potem żonglował szafami-nie ma co panikować, gość szuka ustawień i musi złapać odpowiednie kąty na Śląskiej, bo widać nawyki z sezonu 2010 i zapuszczanie się na orbitę :) Ja o Przemasa jestem spokojny.
            • Agnieszka Bieszcz Zgłoś komentarz
              Prz. Pawlicki musi se przypomnieć jak to bylo w 2010 jak z Tomkiem G. Wygrywali mecze dla Stali. Juz wtedy wygrywal z J Krampem innymi.
              • pierniczony Zgłoś komentarz
                To sa tylko sparingi....
                • Agnieszka Bieszcz Zgłoś komentarz
                  Kibice na 5. Niby sparing a pełen Jancarz
                  • maystero london Zgłoś komentarz
                    Obie druzyny wystapily bez liderow. ...a k...a zmarzlik to kto?
                    • yes Zgłoś komentarz
                      Wygląda na to, że Stal jest gotowa do jazdy w sezonie 2016. Ważne, że Gapiński się stara. Najmłodsi chcą dorównywać.
                      • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
                        Przemo skwituje,że wciąż jest w stanie testów.
                        • DanGW Zgłoś komentarz
                          Pawlicki przeciętnie, wręcz słabo. Tylko w jednym biegu powalczył. Na ten moment Gapiński wypadł lepiej. MJJ bez szału, ale kiedy trzeba było powalczył, a kiedy nie to jechał swoje i
                          Czytaj całość
                          praktycznie nie można nic złego powiedzieć poza tym, że brak takie agresji na torze, ale może rywale mu na to nie pozwolili, bo byli po prostu słabi. Cyfer.... na ten moment pokusiłbym sie o wstawienie w meczu za neigo Nowackiego, który wyprzedzał śmigał łądnie, ładnie ze startu sie zabierał, ładnie rozgrywał pierwszy łuk. Nie bał sie zaatakować szeroko, mijał też przy krawężniku. Na prawdę podobał się i jego jazda obok Bartka była dziś najbardziej miła dla oka. Zmarzlik robił co chciał. Nawet jak mu w pierwszym biegu THJ(co ciekawe dość dobrze wyglądał) uciekł, to objechał go po szerokiej mimo, że już THJ dość szeroko jechał. Hubert ciekawie sie zapowiada. Ładnie ejchał widać, że dość dobrze już na motorze się czuje i wygląda, ale widać było, ze się spala.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×