Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotr Żyto: Żużlowcy to nie są roboty. Zdrowie jest najważniejsze

Ostatecznie nie doszedł do skutku pojedynek drugiej rundy PGE Ekstraligi pomiędzy Betardem Spartą Wrocław, a ROW-em Rybnik. Powodem odwołania tego meczu był zły stan nawierzchni toru na poznańskim Golęcinie spowodowany długotrwałymi opadami deszczu.
Krzysztof Lekowski
Krzysztof Lekowski
Piotr Żyto / Na zdjęciu: Piotr Żyto

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa
W stolicy Wielkopolski padać zaczęło już w piątek wieczorem. Taki stan rzeczy utrzymywał się aż do niedzielnego południa, kiedy to aura pogodowa stała się łaskawsza. Wówczas gospodarze zabrali się mocno do pracy, aby przywrócić tor do stanu używalności. Ostatecznie jednak sędzia Wojciech Grodzki po konsultacjach z zawodnikami obu drużyn postanowił odwołać ten pojedynek.

- W pełni zgadzam się z decyzją arbitra, ponieważ zawodnicy byli tego samego zdania. W tym momencie ich słowo powinno być najważniejsze, bo to oni ryzykują swoje zdrowie - zauważa trener rybnickich Rekinów Piotr Żyto. - To nie są roboty, tylko ludzie. Żaden z nich nie chciałby złapać kontuzji na początku sezonu, a rozpoczęcie zmagań na tym torze mogłoby do tego doprowadzić - dodaje.

Odwołanie pojedynku w Poznaniu powoduje, że beniaminek PGE Ekstraligi nie rozegrał jeszcze żadnego spotkania w tym sezonie. Taki stan rzeczy z pewnością w klubie z Rybnika nikogo nie cieszy.

- Każdego z nas to irytuje. Niektóre drużyny mają już objechane wszystkie spotkania i są dzięki temu w przysłowiowym gazie. My niestety na razie takiej możliwości nie mamy, dlatego brak ligowych spotkań staramy się łatać organizowaniem sobie sparingów - podkreśla szkoleniowiec zielono-czarnych. - Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu nic nie stanie na przeszkodzie i uda nam się pojechać w Zielonej Górze z Ekantor.pl Falubazem - dodaje.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (17):
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Przynajmniej na weselu corki mozna bylo sie spokojnie pobawić.
    • motogonki Zgłoś komentarz
      Panie Żyto to jest bełkot i puki tacy ludzie jak pan będą przy żużlu to ten sport będzie dołował a publiczność tracił z każdym kolejnym sezonem.Ten tor należało ubić i to nie
      Czytaj całość
      tylko dwoma wozami bo w parkingu zawodnicy(właściciele busów)stali jak święte krowy.
      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
        Trudno się mówi mecz odwołany należy pamiętać zdrowie zawodników najważniejsze,Poczekać nalepszą, pogodę,
        • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
          Niestety znowu redaktorzy portalu napisali nieprawdę. Od sobotniego ranka aż do godz. 13.30 tego samego dnia było bez deszczu, świeciło słońce chyba do 12.30 i nawet sobie myślałem czy
          Czytaj całość
          toromistrz może zrobił tor na beton (jeśli była taka możliwość) po to by po niedzielnych opadach można było zgarnąć z wierzchu tę nawierzchnię (jak to się robi gdy mecz ma status zagrożonego). Ale patrząc na to co dzisiaj było to chyba tak nie zrobił bo nie mógł albo podjął wcześniej inną decyzję. Panie Żyto, oczywiście, że nikt nie chce żadnych niepotrzebnych kontuzji zawodników na początek sezonu, szkoda tylko, że kibice zostali potraktowani jak zostali. Wielki szacun dla kibiców z Rybnika i Wrocławia i innych miast za to, że przyjechali do Poznania szmat drogi i - niestety - musieli odjechać z kwitkiem.
          • świony Zgłoś komentarz
            Zawodnicy to nie roboty, a cierpliwość kibiców nie jest z gumy. Ja wiem, że w Anglii i Szwecji też odwołują mecze, ale przy takim podejściu (ubijanie toru polewaczkami, karetkami, busami
            Czytaj całość
            zawodników i wszystkim innym niż to co do tego służy, brak na podorędziu równiarek, ładowarek i wszystkiego innego co jest na prawdę potrzebne żeby kibica z kwitkiem do domu nie odesłać) jak w Polsce i angielskiej pogodzie, w Elite byłby odjechane jakieś 30% meczów. Nie oszukujmy się jest XXI wiek i ludzie oglądają Elitserien i Elite League i pamiętają, co np. 2 lata temu dało się zrobić w King's Lynn przed meczem po opadach, które trwały praktycznie do godziny rozpoczęcia meczu (równiarka, ładowarka i parę innych rzeczy w akcji), co dało się zrobić kilka ładnych lat temu przed SGP w Malilla po opadach z dosypywaniem nawierzchni i jej rozłożeniem itp. itd. A pamięta ktoś kilka lat temu folię na torze w Tarnowie w meczu Tarnów - Wrocław, która uratowała odjechanie regulaminowej ilości wyścigów? Na dzień dzisiejszy E-liga to marketingowa wydmuszka (sobiepaństwo prezesów), która ma kibica w głębokim poważaniu, organizacyjny paraliż... Niedługo wielostronicowy regulamin będzie wymagał złotych klamek w ToiToiach, natomiast nie będzie nigdy wymagał tego co jest potrzebne, żeby przy problemach z pogodą przygotować nawierzchnię, po to żeby nie odprawić do domu z kwitkiem (najczęściej zmarzniętego i wkurzonego) swojego najważniejszego sponsora - kibica. Trzeba nam przestać łazić na stadiony, gdzie czasami jesteśmy zakładnikami prezesów i rozpuszczonych przez nich jak dziadowskie bicze gwiazdeczek i zacząć siedzieć przed tv, może wtedy niektórzy się obudzą. A sport w E-lidze umarł w momencie nie wpuszczenia do niej Loko, kiedy towarzycho wzajemnej wieloletniej adoracji nie miało dobrej woli zmienić regulaminu.
            • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
              A pan trener to już zapomniał jak palił opony i słomy,i wtedy nie było mowy o bezpieczeństwie.Dwulicowosc wyłazi uszami.
              • arthoo Zgłoś komentarz
                No na razie to się te nasze "roboty" nie napracowały ;)
                • Zawsze My Zgłoś komentarz
                  ROW nie rozegrał jeszcze meczu...ale ROW też nie przegrał jeszcze meczu haha
                  • hanys z Rybnika Zgłoś komentarz
                    Brawo Toruń Za wygrany mecz z Zielonką
                    • Strejlaux Zgłoś komentarz
                      Żyto odwołał mecz, bo był pod wpływem. Wypił sobie na weselu córki i chciał na poprawiny zdążyć ;)
                      • CzenstochoviA Zgłoś komentarz
                        [quote]To nie są roboty, tylko ludzie. Żaden z nich nie chciałby złapać kontuzji na początku sezonu, a rozpoczęcie zmagań na tym torze mogłoby do tego doprowadzić[/quote] Czyli
                        Czytaj całość
                        dwadzieścia lat temu zawodnicy byli robotami?
                        • Łukasz Świtlicki Zgłoś komentarz
                          Widziałem prognozy na niedzielę i ma padać w całej północnej Polsce. Sparta pewnie znowu nie pojedzie meczu...W piątek i sob ma być pogoda o.k.
                          • Znafca Zgłoś komentarz
                            kiedys SB teraz Kaczynskiemu zapewne donosi.... :D
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×