Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Skrucha Martina Vaculika. "Przeze mnie przegraliśmy bonus"

Martin Vaculik ma dość swojej kiepskiej postawy i zapowiada intensywny tok treningowy w celu odbudowy. - To, co do tej pory działo się z moim sprzętem, nie może się więcej powtarzać - powiedział po wygranym meczu Get Well z Fogo Unią (48:41).
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski

Słowak ma za sobą kolejny przeciętny mecz w barwach Get Well Toruń. Siedem punktów w pięciu startach to wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań wszystkich, łącznie z samym zawodnikiem. Martin Vaculik udanie rozpoczął spotkanie przeciwko Fogo Unii Leszno, bo od dwóch zwycięstw, ale nawet z tych wyścigów nie był zadowolony. - Byłem bardzo wolny, nawet, gdy jechałem na prowadzeniu. Mam w tym sezonie problemy sprzętowe, męczę się i to widać. Mocno się staram żeby być najlepszy, wkładam w to dużo pracy, ale rezultatów nie widać i to jest jakaś porażka. Jeśli jestem pierwszy, to i tak czuję się wolny, wszystko jest wymęczone, a jak nie mam startu, to już w ogóle jest lipa. W 13. biegu, gdy zanotowałem defekt, to po prostu eksplodował mi silnik. Potem przesiadłem się na drugi motor, ale nie jechałem na nim od początku i był lekko niedopasowany, więc dojechałem do mety ostatni - powiedział po meczu 26-letni zawodnik.

Vaculik legitymuje się kiepską, czwartą w drużynie średnią biegową równą 1,864 punktu. Nic dziwnego, że był mocno zirytowany swoją postawą. - Chciałbym bardzo przeprosić wszystkich kibiców, klub i sponsorów, bo ja sam w najgorszym śnie nie spodziewałem się, że coś takiego mogę pokazywać na torze. Bardzo dużo w to wszystko inwestuję. Nie tylko pieniędzy, czasu, pracy, ale całego siebie poświęcam na ten sport i niestety nie mam zwrotu w postaci wyników - dodał.

Ratunkiem dla nowego żużlowca toruńskich Aniołów może być lipcowa przerwa, którą zamierza w stu procentach wykorzystać na odbudowanie się po przeciętnym wejściu w rozgrywki. - W sprzęcie, na którym jadę, ciągle czegoś szukamy. Potrzebny jest czas żeby sobie usiąść, przemyśleć, co trzeba zrobić i wykonać konkretne zmiany, bo tak dalej nie może być. Na szczęście teraz będzie miesiąc przerwy. Ostatni mecz jedziemy w Grudziądzu, na którym bardzo mocno się skupię. Zrobię wszystko, żeby pojechać jak najlepiej dla mojej drużyny. Później czeka mnie miesiąc intensywnych treningów, intensywnej ciężkiej pracy i znalezienia odpowiednich rozwiązań. To, co do tej pory działo się z moim sprzętem, nie może się więcej powtarzać - stwierdził stanowczo Vaculik.

W niedzielnym meczu torunianie mieli szansę na wywalczenie punktu bonusowego, ale w ostatnich wyścigach wypuścili okazję z rąk i musieli zadowolić się "jedynie" zwycięstwem. Słowacki żużlowiec wskazał winnego takiego obrotu spraw. - Chciałbym jeszcze raz przeprosić moich kibiców z Torunia, klub i sponsorów, bo przeze mnie przegraliśmy walkę o punkt bonusowy. Przyjmuję to po męsku. Zawsze staram się pojechać jak najlepiej, ale jeśli to, co mam pod tyłkiem nie ciągnie, to ja mogę sobie nawet pedały zamontować i pedałować, a i tak nie będę miał odpowiedniej prędkości. Czekają mnie konkretne zmiany i będę się starać robić wszystko, aby zażegnać problemy - zakończył 26-letni żużlowiec.

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy Martin Vaculik ma jeszcze szansę poprawić swoje wyniki w drugiej części sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (46):

  • robert76 Zgłoś komentarz
    Vacul masz nadmierne poczucie winy. Są jeszcze inni w zespole !!!!!!!!!!!!
    • Witkowski Rafał Zgłoś komentarz
      Bonusa nie ma bo Rudy komplety zer przywozi to jest nasza gwiazda na drugą linie z Miedziakiem który już nawet u siebie nie potrafi jezdzić. Chciałem Gajewskiemu pogratulować po raz
      Czytaj całość
      kolejny wstawiania żenady Ekstraligi do składu.ile meczy przez frajera z Gniezna przegramy?
      • APA TRN Zgłoś komentarz
        Bonusa nie ma przez Rudego Gomulsia!!!ktory to juz mecz daje d.....Po co on jest w ogole w składzie?????A Miedziak???3 pkt...na swoim torze..paranoja!!!Martin,głowa do gory i bedzie ok,ty
        Czytaj całość
        akurat najmniej zawiniłes.
        • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
          Vacul to taki typ zawodnika którego nie da się nie lubić.To inni jak nie spełniona nadzieja Polskiego żużla Miedziak i Gomolski powinni brać przykład z wiecznego smieszka,i zacząć bić
          Czytaj całość
          się w piersi.Także,nie mazaj się Vacul tylko rób swoje.
          • RECON_1 Zgłoś komentarz
            Vacul glowa do gory, nie Ty pierwszy lapiesz znizke formy stajac sie zawodnikiem Torunia....bedzie lepiej bo jak znam zycie to jest zbyt uparty i ambitny by zostawic swoja dyspozycje na takim
            Czytaj całość
            poziomie jak teraz jest.
            • Qefas Zgłoś komentarz
              Martin, wiadomą rzeczą jest to, że każdy spodziewał się po Tobie lepszej jazdy i takiego filaru, a tu jest wręcz odwrotnie. Nie ma co ukrywać, faktycznie przegraliśmy bonus i przez
              Czytaj całość
              Ciebie, ale też przez Miedziaka i Kacpra. Po męsku jest brać winę na siebie, ale to nie jest wina jednego zawodnika. Mam nadzieję, że dogadasz się ze sprzętem i druga część sezonu, zwłaszcza play-off już będą w Twoim wykonaniu lepsze! Trzymaj gaz i głowa do góry!
              • yes Zgłoś komentarz
                "Chciałbym bardzo przeprosić..." - jeżeli chce, to niech przeprosi i bierze się oraz sprzęt i do roboty...
                • WYJĘTY SPOD PRAWA Zgłoś komentarz
                  Martin, wiadomo jak Ci płacą ryczałtem to przed kamerą musisz przywalić g...a:) Nie ty pierwszy i nie ostatni tracisz formę jadąc dla toruńskiego KS-u.
                  • GKM-PSŻ Zgłoś komentarz
                    bez przesady z Martinem, natomiast Miedziak i Gomóła zawalili mecz, chociaż Adrian nawet jak zero przywoził to siedział na kole leszczynianina - szkoda jednego biegu w, którym po swoim
                    Czytaj całość
                    błędzie został wyprzedzony przez dwóch byczków
                    • żółtoniebieskobiały - DW43 Zgłoś komentarz
                      Martin nie musisz przepraszać...kibice widzą, że bardzo się starasz. Czasami jest tak, że im człowiek stara się jeszcze bardziej to co raz gorzej to wygląda. Włóż w to wszystko
                      Czytaj całość
                      więcej luzu. Kibice są z Tobą!
                      • keya00 Zgłoś komentarz
                        przezywacie ten bonus jak stonka wykopki !!!
                        • Blaszka Torun Zgłoś komentarz
                          tak czytam kolejnego trolla i naszla mnie refleksja : przy kazdej tragedii 90% wpisow to cos takiego :"modlmy sie" ; "wiara w Bogu" itd. czyli nawiazanie do religii,wyznania...a czy to nie
                          Czytaj całość
                          Chrystus powiedzial :"kto jest bez grzechu/winy niech pierwszy rzuci kamien..." (czy jakos tak) ??? tacy to z tych troli chrzescijanie xD obluda,zaklamanie,falsz,hipokryzja itp. Reasumujac kibic z Zielonej Gory,Leszna,Gorzowa,Rzeszowa,Czestochowy,Gniezna,Gdanska,Wroclawia i wielu innych druzyn jest ostatnim,ktory ma prawo komus wypominac winy!
                          • zawsze za apatorem Zgłoś komentarz
                            Postawa godna pochwalenia.
                            Zobacz więcej komentarzy (33)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×