WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rekordowa wygrana Eko-Dir Włókniarza nad Polonią Bydgoszcz

W niedzielę doszło do 91. w historii spotkania pomiędzy drużynami z Częstochowy i Bydgoszczy. Eko-Dir Włókniarz wygrał z Polonią 66:24 i było to rekordowe zwycięstwo częstochowian nad rywalami znad Brdy.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
WP SportoweFakty / Michał Szmyd

Mecze pomiędzy Eko-Dir Włókniarzem Częstochowa i Polonią Bydgoszcz często dostarczały kibicom wielu emocji. Drużyny te wielokrotnie rywalizowały o medale Drużynowych Mistrzostw Polski, a także walczyły o utrzymanie w Ekstralidze. Kibicom w obu miastach zapisała się choćby konfrontacja o 7. miejsce w lidze w sezonie 2010, którą Lwy wygrały zaledwie dwoma punktami, przez co Polonia opuściła najwyższą klasę rozgrywkową.

W niedzielnej, 91. już potyczce częstochowsko-bydgoskiej, zwycięstwo odnieśli żużlowcy Włókniarza. Była to ich 42 wygrana nad Polonią. Mecz ten zapisał się w historii pojedynków tych drużyn, gdyż Lwy odniosły najwyższe w historii zwycięstwo nad Polonią na własnym torze. Raz wynik na korzyść Włókniarza był wyższy, kiedy to w 1957 roku częstochowianie wygrali walkowerem (65:0).

Potencjał obu drużyn w tym sezonie jest zupełnie inny. Częstochowianie rywalizują o miejsce w finale Nice Polskiej Ligi Żużlowej, a celem bydgoszczan jest ósme miejsce. W związku z tym faworytem tej potyczki był Włókniarz, ale nikt nie spodziewał się tak wysokiej wygranej. - Wynik jest jeszcze lepszy niż oczekiwałem - przyznał Michał Finfa, menedżer Lwów. - Spodziewałem się trudnej przeprawy w Częstochowie. Zawodnicy Włókniarza są bardzo dobrze dopasowani do swojego toru, pomogła im pogoda, a do tego dużo trenowali - dodał Jacek Gollob.

Do tej pory najwyższym zwycięstwem Włókniarza nad Polonią (nie wliczając walkowera) był mecz z 2003 roku, kiedy to Lwy wygrały z Gryfami 65:25. Z kolei bydgoszczanie mogą pochwalić się wygraną aż 54 punktami. W 1980 roku Polonia rozgromiła Włókniarz 81:27. 12 lat później, już w meczu rozgrywanym według 15-biegowej tabeli, bydgoszczanie wygrali u siebie z Lwami 70:20.

ZOBACZ WIDEO Jan Tomaszewski: Największym obajwieniem Euro okazał się Kapustka (źródło: TVP)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Penhal 0
    Da się zrobić.
    netoperek Jak kiedyś Go spotkasz to powiedz, że w Cz-wie jest taki kibic który pamięta jak pięknie i widowiskowo jeździł. Pewnie jest ich więcej tylko nie mają ze sobą kontaktu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • netoperek 0
    Jak kiedyś Go spotkasz to powiedz, że w Cz-wie jest taki kibic który pamięta jak pięknie i widowiskowo jeździł. Pewnie jest ich więcej tylko nie mają ze sobą kontaktu.
    Penhal to byli wspaniali zawodnicy.Z Panem Andrzejem mamy my kibice dobry kontakt.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Penhal 0
    Ja wiem kiedy się przegrywa po ładnej walce.Mówi Ci coś mecz na styku a ostatnie dwa biegi pełna dramaturgia i w plecy 1-10? Byłem
    netoperek Miałem już nie pisać ale tak na marginesie - mnie w latach siedemdziesiątych z Polonii najbardziej podobał się nie Glucklich a Andrzej Koselski. Henryk u nas zawsze orbitował ale miał taki styl szarpany, no i nie przebierał w środkach. Koselskiego zapamiętałem jako zawodnika jeżdżącego widowiskowo podobnie jak Wyglenda czy Jarmuła. Wszyscy oni gimnastykowali się piknie na motocyklu co w tych latach było zjawiskiem rzadkim. Tak , był Kasa, Ziarniki, Zaranek, Maroszek, Patynek... była młodość. :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×