Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pewność siebie zgubiła Falubaz? "Przed rewanżem zabrakło pokory"

Ekantor.pl Falubaz nie odrobił dziesięciopunktowej straty z Torunia i nie awansował do finału PGE Ekstraligi. - Myślę, że jest to duża lekcja pokory dla zielonogórskiego środowiska. Zbyt szybko uwierzono w finał - mówi Krzysztof Cegielski.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Bartosz Przybylak

Przed rewanżowym meczem spodziewano się, że awans do finału będzie sprawą otwartą i rzeczywiście wszystko rozstrzygnęło się dopiero w biegach nominowanych. Torunianie mogli cieszyć się na dobrą sprawę już po czternastym wyścigu, zakończonym zwycięstwem Adriana Miedzińskiego.

- Mówiono przed meczem, że torunianie mają obronić się w Zielonej Górze trójką zawodników. Tak naprawdę każdy z żużlowców gości dał jednak coś do końcowego wyniku. Trzeba przyznać, że dość niespodziewanie bohaterem był Adrian Miedziński, który w najważniejszych momentach wziął na swoje barki odpowiedzialność za cały półfinał. Nie można nie docenić też wkładu, jaki miał w ten wynik sztab szkoleniowy. Menedżer Jacek Gajewski trafił z rezerwami taktycznymi praktycznie w dziesiątkę. Już pierwsza, z czwartego biegu, dała pozytywny skutek, bo Paweł Przedpełski przyjechał pierwszy i goście po niemrawym początku zaczęli odrabiać straty - zaznacza Krzysztof Cegielski.

Ekspert naszego portalu przyznaje, że ma swoją teorię co do słabszego występu zielonogórzan. Jego zdaniem poczuli się oni przed rewanżem zbyt pewni siebie. - Kto wie, czy w pewnym stopniu nie przeszkodził im ostatni bieg pierwszego meczu w Toruniu. Falubazowi udało się go wygrać i zmniejszyć stratę do dziesięciu "oczek". Mam wrażenie, że zielonogórzanie poczuli się zbyt pewni siebie i tak też podeszli do rewanżu. Zbyt szybko uwierzono, że będzie finał - ocenia Cegielski.

Jak podkreśla, drużyna Falubazu musi wyciągnąć z tej sytuacji wnioski. - Przegrany półfinał jest na pewno dużą lekcją pokory dla zielonogórskiego środowiska i osób, które przed rewanżem czuły się zbyt pewne siebie. To było czuć na każdym kroku i nie wyglądało dobrze. To dla Falubazu przykra lekcja, ale mają jeszcze szansę na to, by zakończyć sezon z brązowym medalem. Myślę, że zielonogórzanie są wyraźnym faworytem, ale muszą podejść do rywalizacji ze Spartą inaczej przygotowani - dodaje.

ZOBACZ WIDEO: Wybrzeże - Lokomotiv: upadek Zetterstroema (źródło TVP)

W rewanżowym półfinale poniżej oczekiwań wypadł jeden z liderów gospodarzy, Piotr Protasiewicz, który zdobył sześć punktów. Zdaniem Cegielskiego, nie można jednak obarczać go winą za brak awansu do finału. - W niedzielę oglądaliśmy tylko połowę rywalizacji z Get Well Toruń, a oceniając zawodników, trzeba brać pod uwagę dwumecz. Na MotoArenie Piotr Protasiewicz był jednym z tych, którzy ciągnęli wynik zespołu i gdyby spisał się tam trochę słabiej, zielonogórzanie nie mieliby szans w rewanżu. Akurat Protasiewicz nie jest zawodnikiem Falubazu, który w dwumeczu wypadł pod względem punktowym najsłabiej. Warto docenić przy tym wkład Jasona Doyle'a, który jako jedyny nie miał żadnej wpadki i w obu spotkaniach stanął na wysokości zdania. Reszta miała lepsze i gorsze momenty. Siłą Falubazu w drugiej części sezonu było to, że skład był mocny i wyrównany. Nie widzieliśmy tam w zasadzie słabych punktów. W play-offach się to zmieniło i w obu meczach tych wpadek było zbyt wiele. Tak jak wspomniałem, stwierdzenie, że to Piotrek Protasiewicz zaprzepaścił szansę na finał jest jednak nietrafione - kwituje "Cegła".

Zdaniem naszego rozmówcy, Get Well może zagrozić gorzowianom w finale. - Torunianie nie są bez szans. Myślę, że tak rozpędzeni w najbliższym meczu na MotoArenie mogą mocno zaskoczyć gorzowian. Sparta Wrocław nie okazała się dla Stali zbyt trudną przeprawą. Ten dwumecz okazał się łatwy i przyjemny i awans nie kosztował drużyny z Gorzowa tak wiele, jak tej z Torunia. Można powiedzieć, że pod wieloma względami Stal będzie musiała dopiero wejść na wysoki poziom. Dla niej te play-offy na najwyższym poziomie rozpoczną się dopiero teraz, w finale - podsumowuje Cegielski.

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy zgadzasz się z opinią Cegielskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (91):

  • Myszka Miki Zgłoś komentarz
    mam dużo szacunku do p. Cegielskiego, ale ten tytuł irytuje... co to znaczy za dużo pewności, brak pokory. Do diabła... mieliśmy świetny sezon, co też potwierdzano w komentarzach, w
    Czytaj całość
    magazynie - forma Falubazu rośnie itd. to normalne, że wszyscy wierzyli w zwycięzstwo, zarówno kibice i drużyna. bez tej wiary w ogóle nie należałoby wyjeżdżać na tor. nie wiem, co mieliby robić w pokorze. Przeciwnika szanowali i jechali jak potrafili najlepiej - nie wyszło - trudno. Nadal jestśmy z drużyną i nadal w nią wierzymy. Zatem Panie Krzysztofie, bardzo Pana cenię, ale proszę o nie pisanie takich pierdół. Teraz Doyli miał wypadek, ale i tak wierzymy, że będzie ok. i proszę tego nie traktować jako buty.
    • Pewni na beton Zgłoś komentarz
      LESZKU! JEDZIEMY?????????
      • Corlleon Zgłoś komentarz
        "Teraz torunian czeka finał ze Stalą Gorzów (pierwszy mecz w niedzielę o godz. 19 w Toruniu). Komu w półfinałowej rywalizacji kibicował trener Stali Stanisław Chomski? - Get Wellowi.
        Czytaj całość
        Nie podobało mi się to zacietrzewienie ze strony zielonogórzan. Czasami przyda się trochę pokory. Podnoszono na nie wiadomo jaki poziom Jasona Doyle’a, z trenera Marka Cieślaka robiono cudotwórcę... A trzeba zejść na ziemię. Cieślak jest bardzo dobrym trenerem, Doyle bardzo dobrym zawodnikiem, ale to jest sport. Toruń pokazał im miejsce w szyku." cytat z jednej Toruńskich gazet
        • Tylko KSA Zgłoś komentarz
          Codziennie od poniedziałku do soboty, siadam wieczorem wygodnie na kanapie i włączam 14 bieg z falubazem. Uciszyć trybune K bezcenne. :-D
          • Pewni na beton Zgłoś komentarz
            brawo nasi piłkarze w beach!!!!!!!!!!!!!!!!! 7 z 8!!!!!!!!!!!
            • Pewni na beton Zgłoś komentarz
              hmm Nie ma już biletów!?"||||||||||||
              • niewiasty z castingu Zgłoś komentarz
                W ostatnich latach 2:0 dla Torunia! Pierwszy raz zepsuli święto Zielonej Górze nie jadąc w finale, a teraz ich nie wpuścili do finału ;)
                • Robert Gola Zgłoś komentarz
                  płacz zielonej dziury bezcenny :)
                  • m0drzew Zgłoś komentarz
                    tak czy inaczej gratulacje dla Torunia!
                    • JAN KRECZMAN Zgłoś komentarz
                      TAK ZEM POWALIL WCZORAJ Z KUMPLEM ZE LEDWO DZIS WSTALEM ALE MAMY FINAL I MAMY MISTRZA! MOJ TORUN A MOWILEM TO NIE TO NIE ! CIESLAK KROL TAKTYKI OLIWA SPRAWIEDLIWA I WIDZA TO NASI I WIDZA TO NA
                      Czytaj całość
                      ZACHODZIE
                      • davo Zgłoś komentarz
                        Kiedy Falubaz nie był pewny siebie???Ile razy musi ich ta pewność zgubić....aby nabrali pokory.....szkoda że finał nie będzie lubuski.....
                        • leH Zgłoś komentarz
                          Cegła chyba dostał cegłą w baniak że takie bzdety opowiada,co na wypowiedziach kibiców się opiera?oni zawsze widzą w swoich zwycięzców.Jedynie Cieślak przebąkiwał o jakichś
                          Czytaj całość
                          lepszych sparowaniach a to zawodnicy jeżdżą i od nich wszystko zależy a ci nikogo nie lekceważyli szanowali i szanują klasę przeciwnika.Cegła ikona Gorzowa chyba swoim komentarzem chciał dolać oliwy do ognia?pewnie to samo powie po finale o Torunianach . Najlepiej świadczą wypowiedzi pomeczowe zawodników obu klubów i sztabu szkoleniowego co sądzą jedni o drugich.Tak że cegiełka daruj sobie te wywody.
                          • Robert Gola Zgłoś komentarz
                            płacz zielonej dziury bezcenny :)
                            Zobacz więcej komentarzy (78)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×