Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przemysław Termiński: Zawodnicy walczyli z torem, a nie ze sobą

Przemysław Termiński uważa, że finał Ekstraligi w Gorzowie pokazał, iż rola komisarza toru się nie sprawdza. - Wyrzucamy pieniądze w błoto. Po co nam komisarz, skoro gospodarz zawodów i tak robi na torze to, co chce? - pyta właściciel klubu.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

Torunianie wygrali pierwsze spotkanie ze Stalą Gorzów 49:41 i do samego końca walczyli o to, by obronić tę zaliczkę w rewanżu. Ostatecznie zaprzepaścili swoje szanse dopiero w biegach nominowanych. Gospodarze wygrali drugie spotkanie 51:39 i to oni sięgnęli po Drużynowe Mistrzostwo Polski.

- Srebro, które zdobyliśmy, bardzo nas cieszy. Pozostaje oczywiście niedosyt po finale, ale to zupełnie normalne. Byliśmy blisko, jednak ostatecznie nie udało nam się obronić zaliczki. Mieliśmy szanse, by w pierwszym spotkaniu wygrać jeszcze wyżej, ale teraz nie ma już sensu gdybać i do tego wracać. Trudno bronić wyniku w rewanżu, gdy jedzie 2 i pół zawodnika - stwierdził Przemysław Termiński w rozmowie z WP SportoweFakty.

Właściciel Get Well Toruń przyznaje, że odczuwa niedosyt z powodu postawy części zespołu. W Gorzowie zawiodła druga linia (Adrian Miedziński i Kacper Gomólski) Poniżej oczekiwań spisał się także Paweł Przedpełski, który w pięciu startach zdobył cztery punkty. - Mam pewne zastrzeżenia co do postawy Pawła. Nie chodzi tu tylko o ten mecz, bo cały sezon był po prostu słabszy w jego wykonaniu. Widać to zresztą po średniej biegopunktowej, która w tym roku spadła. W Gorzowie przegrał trzy biegi, a w jednym z nich wpadł na metę za dużo niżej sklasyfikowanym juniorem (Adrianem Cyferem - dop. red.). Nie radził sobie na gorzowskim torze i tych punktów brakowało - dodał Termiński.

Właściciel toruńskiego klubu podziela przy tym zdanie menedżera Jacka Gajewskiego, który miał zastrzeżenia do nawierzchni gorzowskiego toru. Termiński przyznaje, że ma duży żal do pracy komisarza. - Jestem zwolennikiem tego, by tory przygotowywała firma z zewnątrz. Nawierzchnia powinna być jednolita i pozwalająca na walkę na całej szerokości, a w niedzielę tak nie było. Tor w Gorzowie odstawał od tych, jakie przygotowują inne zespoły. Przykładem dobrej nawierzchni jest Zielona Góra, gdzie byliśmy na półfinale. Przegraliśmy z Falubazem, ale nie mogliśmy mieć żadnych zastrzeżeń do toru. W Gorzowie natomiast liczył się tylko krawężnik. Kto pierwszy zdołał do niego dojechać i się przy nim utrzymać, po prostu wygrywał. Ten mecz pokazał, że komisarz toru jest po prostu zbędny. Płacąc mu, wyrzucamy pieniądze w błoto. Po co nam taka osoba, skoro gospodarz zawodów i tak robi na torze to, co chce? - spytał Termiński.

Prezes Stali, Ireneusz Maciej Zmora stwierdził w rozmowie z naszym portalem, że zastrzeżenia torunian są jego zdaniem nieuzasadnione. Argumentuje, że tor był równy dla obu stron. - I tu w pełni z prezesem Zmorą się zgadzam. Rzeczywiście nawierzchnia była równa dla wszystkich. Ale gdyby zbronowano tor pół metra wgłąb, by mogły jeździć na nim tylko traktory, to można by powiedzieć to samo. Tor byłby równy dla wszystkich. Pozostaje jednak pytanie: czy o to nam w żużlu chodzi? Naprawdę w ten sposób chcemy promować ten sport? Oglądaliśmy finał, w którym zawodnicy walczyli głównie z torem, a nie ze sobą - spuentował właściciel toruńskiego klubu.

ZOBACZ WIDEO: Lech Kędziora: Jestem zdruzgotany. Nie mogę już prowadzić Orła (źródło TVP)

Czy zgadasz się z oceną Przemysława Termińskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (158):

  • Doyley_69_FALUBAZ Zgłoś komentarz
    Ciekawe co powiedza na to kibice i sponsorzy na calym swiecie jak wszedzie tory (w kazdym miescie w POLSCE) w NAJLEPSZEJSZEJ, NAJDROZSZEJ, NAJSUPERDUPER LIDZE beda przygotowywane w ten sposob
    Czytaj całość
    jak to jest praktykowane przez kluby z Gorzowa i Wroclawia gdzie nikt NIGDY nie atakuje po ZEWNETRZNEJ ( esencja speedwaya) i gdzie zawodnicy walcza z torem a nie ze soba?
    • Doyley_69_FALUBAZ Zgłoś komentarz
      Speeed koleina - przestan sie osmieszac chlopcze i przestan klamac.
      • Komentator Widmo Zgłoś komentarz
        Co tu komentować nie dla psa kiełbasa
        • buum DMP2016 Zgłoś komentarz
          Hancock: Stal Gorzów zasłużyła na mistrzostwo, Vaculik to samo. A grubasy dwa co innego :) trochę diety i mózg zacznie lepiej trybić!!!!
          • irek 84 Zgłoś komentarz
            już nie ważne kto wygrał ligę ale dla mnie niech wygrywa zawodnik a nie przypadek szkoda ale jest parę takich ośrodków w Polsce co zawodnicy walczą z torem a nie ze sobą i to jest
            Czytaj całość
            najgorsze ale trudno parcie na szkło wygrywa trudno jaka liga tacy działacze teraz jestem ciekaw ile klubów jest zajechanych finansowo ale pz mot przepchnie i bawimy się dalej wirtualnymi pieniędzmi i w nowym sezonie w 1 lidze proponuje mecze w tvp o 8 rano w niedziele......
            • opolanin Zgłoś komentarz
              P.Terminski przestan beczec jak baba! Szesciu zawodnikow twojej druzyny na codzien jezdzi w szwecji gdzie tory nie sa tak rowne jak w polsce wiec czepiaj sie lepiej Gajewskiego , ktory jest
              Czytaj całość
              miernym tyktykiem.
              • tomekBYDGOSZCZ Zgłoś komentarz
                Gratulacje dla Torunia za zajęcie drugiego miejsca, to bez wątpienia sukces i oczywiście gratulacje dla Gorzowa za mistrzostwo! Nie wiem jak długo Pan Przemysław Termiński jest w
                Czytaj całość
                speedwayu ale chyba zna się średnio skoro jeszcze nie zrozumiał, że gospodarze zawsze tor szykują pod siebie i robią tak nie tylko w Gorzowie ale również w Toruniu i w każdym innym mieście gdzie jest żużel! Może ten Pan nie zauważył, że w tym sporcie można wysoko przegrać na wyjeździe, a potem bez trudu wygrać u siebie co np. w kopanej nie zdarza się tak często! A poza tym mógłby nie mazać się jak "baba" (przepraszam panie), bo to nie dyscyplina dla mięczaków nawet jak jest się tylko prezesem klubu.
                • Jalek83 Zgłoś komentarz
                  Można powiedzieć jedno ze władze torunia po rak kolejny zachowuja sie jak typowe płaczki i ludzie którzy nie umieja przegrywac. Sam Pan gajewski nadzorował ubijanie toru co byłow
                  Czytaj całość
                  widoczne. sam sie wypowiadał po tym ze tor jest równy i nie ma dziur (przypomne ze tor podczas pierwszego połfinalu Stal- Wrocław wogóle odbiegał od normy) Ciekawe co wtedy Toruń by zrobił usiadł i jak mała dziewczyna popłakał sie i powiedział ze nie bedzie jezdził. . A co do biletów i postepowania w tej sprawie regulamin jasno prawi i niech kazdy sie z nim zapozna zanim cokolwiek powie a nie prawi i pisze głupoty. Po prostu TORUŃ nie potrafi przegrywac. Zrobili se DREAM TEAM miało byc złoto i co i nic. i NIE wazne czy by to była przegrana ze Stala czy Zielona albo Wrocławiem . zawsze było by cos . bo oni musza miec tor taki sam jak u siebie w domu. BOZE TORUN PRZESTAN WKONCU ROBISZ SZOPKI JEDNA SZOPKA Z FALUBAZEM CO UCIEKLISCIE WYSTARCZY. NIE MACIE HONORU I NIE UMICIE SIE PRZYZNAC DO PORAZKI
                  • Edyta Gwarek Zgłoś komentarz
                    Myślę, że z Sobczyńskim powinien porozmawiać jakiś psycholog. Na temat co chce robić w życiu, bo chyba na dzień dzisiejszy to raczej nie jest jazda na żużlu.
                    • Proceente Zgłoś komentarz
                      Polecam jeżeli ktoś nie oglądał :)
                      • J.A.P Zgłoś komentarz
                        Pan Termiński nie ma pojęcia o czym pisze. Normalne jest by torem zaskoczyć przeciwnika, jednak Grin się nie dał. Jak tor będzie równy na całej szerokości nie będzie mijanek - będzie
                        Czytaj całość
                        jazda gęsiego przy krawężniku. By jeździć po dużej musi tam być bardziej przyczepnie. Przyczepna ścieżka przy krawężniku(jak w Gorzowie) zawsze się będzie rozrywać - itd. Pretensje do gomólskiego są niezasadne był szybki i walczył, jego upadek i tak wyszedł ok. bo gorzów wychodził na 5;1 itd itp
                        • FC Zgłoś komentarz
                          Panie Terminski jeżeli chcesz aby Paweł Przedpełski byl kimś wiecej niz ligowym wyrobnikiem to radzę mu dać reprymendę za ten final. Jako jedyny z całej 14 nie potrafił płynnie jechac.
                          Czytaj całość
                          A na salonach speedwaya nie tylko równa Motoarena. Głos z Torunia.
                          • teknokiller Zgłoś komentarz
                            Jeszcze tydzień dwa i każdy zapomni o torze o Toruniu o jezuniu a w annałach pozostanie STAL jako tzw.DMP ad.2017
                            Zobacz więcej komentarzy (145)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×