Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Emil Sajfutdinow zdecydowany na Unię. Liczy na szybki finał sprawy

Emil Sajfutdinow nie zawarł jeszcze porozumienia w sprawie kontraktu na sezon 2017. Ze strony Rosjanina pada jednak jasna deklaracja, że interesuje go tylko i wyłącznie jazda w Fogo Unii.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
Emil Sajfutdinow WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Emil Sajfutdinow

Klub z Leszna rozpoczął budowę drużyny na nowy sezon od podpisania kontraktu z menedżerem - Piotrem Baronem. Szkoleniowiec ten będzie wspólnie z zarządem decydować o kształcie składu. Jak pisaliśmy już wcześniej, pewniakiem do pozostania w Fogo Unii jest Emil Sajfutdinow. Kwestią czasu pozostaje to, kiedy dojdzie do porozumienia w sprawie kontraktu.

Jasne stanowisko w tej sprawie przedstawia sam Rosjanin. - Nic się w mojej sprawie jeszcze nie zmieniło, ale jak mówiłem już wcześniej, chcę zostać w Lesznie i nie myślę o żadnym innym rozwiązaniu - mówił Sajfutdinow po piątkowym Memoriale Alfreda Smoczyka.

Klubowy dyrektor, Ireneusz Igielski mówił w ubiegłym tygodniu, że Unia ma już za sobą wstępne rozmowy z niektórymi zawodnikami. Sajfutdinow nie chce poruszać tematu negocjacji. Spodziewa się jednak kluczowych decyzji w tym miesiącu. - Mam nadzieję, że w najbliższych tygodniach wszystko ostatecznie się wyjaśni. Wcześniej ograniczała nas sprawa baraży, bo nie było jasne czy się odbędą i czekaliśmy. Teraz można już myśleć tylko o przyszłym sezonie. Sam mam nadzieję, że wszystko szybko się wyjaśni - dodał Rosjanin.

W ostatnich dniach informowaliśmy o pomyśle władz PZM, który miałby doprowadzić do ograniczenia startów zawodników do dwóch lig. Swoje niezadowolenie z tego tytułu wyraziło już kilku zawodników, m.in. Niels Kristian Iversen, Peter Ljung i Davey Watt. Emil Sajfutdinow przyznaje, że nie chce jeszcze odnosić się do tej sprawy. - Na razie tego nie komentuję. Zobaczymy, czy faktycznie ten pomysł wejdzie w życie. Jeżeli tak się stanie, to nic nie poradzimy. Będzie trzeba to zaakceptować - skwitował zawodnik Fogo Unii.

ZOBACZ WIDEO: Robert Miśkowiak: Jestem wściekły. Nie mogę patrzeć na motocykle



TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (19):

Zobacz więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×