Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Witold Skrzydlewski: Przegrali zgodnie z przewidywaniami. Drużyna na szóste miejsce

Orzeł Łódź przegrał w Daugavpils 39:51. Dla prezesa Witolda Skrzydlewskiego nie było to żadne zaskoczenie. - Mamy problem, który polega na braku konkurencji w zespole - komentuje główny sponsor łódzkiego klubu.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
Witold Skrzydlewski z córką Joanną WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Witold Skrzydlewski z córką Joanną

- Drużyna przegrała ten mecz zgodnie z przewidywaniami - mówi nam Witold Skrzydlewski. - 39 punktów to i tak więcej niż się spodziewałem. Myślałem, że przegramy ten mecz jeszcze wyżej. Jeden zawodnik nie może wygrać spotkania. Czego się jednak spodziewać, skoro niektórzy woleli zainwestować pieniądze nie w sprzęt, ale w wymianę busa, tak żeby była w nim klimatyzacja. Problem polega jednak na tym, że samochodem po torze się nie jeździ - komentuje w swoim stylu Skrzydlewski.

Orzeł Łódź ma trzy punkty po rozegraniu trzech spotkań. Drużyna wygrała u siebie z Arge Speedway Wandą Kraków, zremisowała ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk, a teraz zaliczyła pierwszą porażkę. Główny sponsor łódzkiego klubu uważa, że dotychczasowe wyniki oddają aktualną formę zespołu. - To jest drużyna na szóste miejsce. Teraz czeka nas mecz z Unią Tarnów. Jeśli nasi zawodnicy będą jechać nadal na takim poziomie, to go przegrają - twierdzi prezes.

Skrzydlewski uważa, że sporym problemem Orła jest w tej chwili brak rywalizacji w drużynie. - Możemy mówić o pechu, który jest związany z brakiem pana Świderskiego. Seniorzy poczuli, że nie ma konkurencji. Z juniorami jest zresztą tak samo i trudno się dziwić, że tak to wygląda. Na przyszłość wiem, że nie można kierować się opiniami ludzi, którzy mówią, że zbyt duża liczba zawodników nie jest dobrym rozwiązaniem. Trzeba ich kontraktować więcej, bo jeśli ktoś nie jest pewny miejsca w składzie, to wtedy jedzie na maksa - przekonuje Skrzydlewski.

ZOBACZ WIDEO W Łodzi szybko go pokochają. Aleksandr Łoktajew już szaleje

Czy Orzeł wygra najbliższy mecz z Grupą Azoty Unią Tarnów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

  • Tomash Zgłoś komentarz
    Skoro to jest drużyna na 6 miejsce, to chyba wszystko ok. Prezes przecież wszędzie mówi, że celem na ten rok jest utrzymanie. 6 miejsce utrzymanie gwarantuje :)
    • Tomash Zgłoś komentarz
      Skrzydlewski po raz kolejny udowadnia, że brak znajomości tego sportu można nadrobić pieniędzmi. Raz to wychodzi lepiej raz gorzej, ale niewiedza jest widoczna. Mazurowi nie brakuje dobrego
      Czytaj całość
      sprzętu, kondycji, ani sportowych ambicji, tylko psychologa, albo kogoś kogo on będzie słuchał, a ten ostudzi jego gorącą głowę. Póki co Trojanowski się w tej roli rażąco nie sprawdza.
      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
        Tarnów na swoim torze mecz powinien wygrać z Łodzią jeżeli chcą się liczyć walce o PO,Oraz pozostałem mecze też.
        • Fan bez hamulców Zgłoś komentarz
          Ludzie, przecież skład Orła jest bardzo mocny. Przynajmniej pod kątem czysto personalnym. Miśkowiak, Andersen - chyba komentować nie trzeba (2,2-2,3) średnie z lat poprzednich mówią
          Czytaj całość
          wiele. Mazur? Caly czas się rozwija i stabilności mu brakowało póki co. Będą z niego ludzie. Tungate? Wielki potencjał i umiejętności. Idzie droga Doyle'a który wystrzelił dopiero kolo 30-stki, z reszta tez w Orle. Loktajev - czarował wszystkich w ekstralidze, talent duży. Musi nabrać pewności bo jednak trochę nie jeździł. Juniorzy tez nie kewlary jak na warunki I ligi. A ze póki co nie są w stuprocentowej dyspozycji? Ze mieli dwa mecze z najsilniejszymi zespołami w lidze prócz Orla właśnie? Loko wyjazd, tam nikt nie wygra. Nie jeden ekstrligowy klub mógłby tam polec. Wybrzeże? Jechali u siebie, ale tor na pewno nie był dla nich wartością dodana. Śnieg etc.. Także ja i tak swoje wiem i stawiam Orla jako faworyta ligi.
          • Fanatyk Speedway Zgłoś komentarz
            Panie Witku to jest tak jak się do drużyny bierze spasione koty a nie szkoli swoich.
            • kamil121992 Zgłoś komentarz
              Ja tylko pisze że trener nie wybierał zawodników a skrzydło nie zostawił lahtiego bo zażądał za dużo kasy
              • krzysiek.n Zgłoś komentarz
                Tak jak typowałem-duet Witusia z Ślączką może się skończyć piękną katastrofą.Nie wiem kto kompletował skład, ale drużyna może się włączyć w walkę o utrzymanie.
                • jacofan Zgłoś komentarz
                  Ktoś układał sklad na sezon zapewne p.Ślączka prezezs zatwierdził .... My jako kibice nie mielismy wplywu.... Ale widać to nie jest drużyna taka jak 2015/2016 niestety... Brak
                  Czytaj całość
                  Lahtego.Gapy,Bobera i bardzo slaba jazda Mazura i mlodzieżowców.... Jasny punkt Andersen pozostali chimeryniczni z początkiem sezonu... Brak 3 seniora polskiego(choroba Świderskiego) komplikuje bardzo wynik sportowy...
                  • dendryk Zgłoś komentarz
                    Co ze Scheinem ? W Anglii wymiata , w przeciwieństwie do Tungeita .
                    • Tomasz Namysl Zgłoś komentarz
                      Ten już zaczyna wieczny dyletant. Szkoda mi tych chłopaków z jego drużyny że wiecznie muszą jego wypocin słuchać
                      • yes Zgłoś komentarz
                        A ja (po cichu) liczyłem, że Orzeł Łódź jednak sprawi niespodziankę
                        • Zawsze My Zgłoś komentarz
                          na dwoje babka wróżyła z tymi zawodnikami walczącymi o skład wiec bez przesady...bus nie jedzie na torze ale zawodnik wypoczęty, bo przyjechał w dobrych warunkach, już tak więc nie ma
                          Czytaj całość
                          co wypominać takiego szczegółu jak klima...zresztą wypowiedz grabarza jak zwykle w jego stylu czyli marnym i prowokacyjnym...
                          • ADASOS Zgłoś komentarz
                            . Prezesie, nie jest tak żle. Trzeba tylko dobrać zagranicznego np.N. Morrisa lub Holdera. Mazur jest ambitny i będzie gryzł tor. Z juniorami wszyscy będą mieli pod górkę. Pozdrawiam.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×