WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Małe finanse, ale dobry research. W Krośnie znowu znaleźli lidera "po kosztach"

KSM Krosno zgarnęło w jesiennym okienku transferowym Davida Bellego i zrobiło na tym złoty interes. Klub z jednym z najniższych budżetów w Polsce, za stosunkowo małe pieniądze, zakontraktował jednego z najlepszych zawodników w 2. Lidze Żużlowej.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
WP SportoweFakty / Karol Słomka / David Bellego

Francuz w pięciu dotychczasowych spotkaniach wykręcił średnią bieg. 2,148. Jest to dziesiąty wynik w lidze. - Z każdym meczem wygląda coraz pewniej - zauważa Wojciech Zych, wiceprezes KSM Krosno. - Bellego w Krośnie ma spokój. Wie, że może się skupić tylko na jeździe i to mu pomaga. W pierwszych meczach miał pojedyncze wpadki, bo starty w Polsce często wiążą się z presją. Zawalisz i nie ma cię w składzie na dłuższy czas. My stawiamy na stabilizację. David już wie, że mu ufamy i to widać w jego jeździe - dodaje.

W Krośnie są przekonani, że David Bellego może skończyć sezon z jeszcze lepszą średnią, bo jest świetnie przygotowany do startów w Polsce. - Ma szybkie silniki od Briana Kargera i dobrze zorganizowany team. To prawdziwy profesjonalista i zawodnik na fali wznoszącej. Z takim podejściem na pewno ma przyszłość w tym sporcie. A to dobrze też dla żużla we Francji - mówi Wojciech Zych.

Zeszłoroczne występy w Nice PLŻ odbiły się na finansach krośnieńskiego klubu. Wyższe kontrakty, zwiększona liczba meczów, w tym przewaga tych na wyjeździe - te czynniki miały wpływ na umowy, jakie w Krośnie byli w stanie zaproponować zawodnikom. W związku z tym znalezienie kogoś, kto będzie liderem, nie było łatwym zadaniem. W KSM-ie mieli jednak na to sposób.

- Prowadzimy własną bazę wyników, gdzie w kilka sekund jesteśmy w stanie znaleźć występy każdego żużlowca na świecie. Liga szwedzka, niemiecka, Puchar MACEC czy mistrzostwa Argentyny - mamy tam wszystko - mówi Zych. - David Bellego zniknął z polskich radarów, ale my dzięki tej bazie wiedzieliśmy, że miał świetny sezon w Anglii i bardzo dobre występy m.in. na torach w Niemczech. W Polsce było o nim cicho i chcieliśmy to wykorzystać. Jemu też zależało przede wszystkim na jeździe. Wiedział, że najpierw musi się tu pokazać z dobrej strony jeśli chce zarabiać wielkie pieniądze i udało nam się szybko dojść do porozumienia - tłumaczy.

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody


To nie pierwszy raz, kiedy w Krośnie za małe pieniądze udaje się zakontraktować skutecznego żużlowca. - Nie jest tajemnicą, że jesteśmy biednym klubem, ale wiemy ile płacą inni i możemy się pochwalić, że często udaje nam się zakontraktować lepszych żużlowców, i za zdecydowanie mniejsze pieniądze. Wystarczy przypomnieć kilka nazwisk - Vissing, Łogaczow czy Busch, który teraz może ma gorszy okres, ale kiedyś regularnie zdobywał dwucyfrówki. W innych klubach na tych zawodników nawet by nie spojrzeli w okresie, kiedy my ich kontraktowaliśmy - tłumaczy wiceprezes KSM-u.

Wyniki Davida Bellego w barwach KSM-u Krosno:

Data Mecz Wynik Bellego
9 kwietnia TŻ Ostrovia - KSM 50:40 10 (3,3,3,w,0,1)
30 kwietnia KSM - Speed Car Motor 43:46 9 (3,1,2,0,3)
3 maja Naturalna Medycyna PSŻ - KSM 49:41 11+2 (2,2,2,2,1*,2*)
7 maja Stal-Met Kolejarz - KSM 44:45 12 (3,3,2,1,3)
14 maja KSM - GTM Start 45:45* 12+2 (1*,3,3,3,2*)
* W meczu ze Startem ustanowił też nowy rekord toru - 69,34.

Francja to dla polskich kibiców dość egzotyczny kraj jeśli chodzi o żużel. W Krośnie jednak nie pierwszy raz postawili na taką egzotykę. W latach 90. z wilkiem na plastronie ścigał się reprezentant RPA - Karl Lechky. Z kolei w poprzednich sezonach kontrakty z KSM-em podpisywali Włosi Mattia Carpanese i Guglielmo Franchetti, Bułgar Milen Manev i Argentyńczyk Nicolas Covatti. Szansę w lidze dostał tylko ten ostatni. - On posiada papiery na dobrego ligowca. Jeździ efektownie i efektywnie, ale gdy miał kontrakt w naszym klubie, to nie był pod względem organizacyjnym odpowiednio przygotowany do jazdy w Polsce. Szkoda - wyjaśnia Wojciech Zych.

Wracając do Bellego - trzeba zauważyć, że dobrą dyspozycję prezentuje też w innych ligach. Jest mocnym ogniwem brytyjskiego Swindon Robins i duńskiego Grindsted Speedway Klub. Indywidualnie awansował do SEC Challenge, pokonując na dystansie wyścigu dodatkowego Piotra Protasiewicza. W sobotę w Gorican powalczy o awans do finałów mistrzostw Europy, a w niedzielę spróbuje poprowadzić KSM Krosno do pierwszego domowego zwycięstwa w tym sezonie. Rywalem Wilków będzie Kolejarz Rawicz.

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy spodziewałeś się, że David Bellego będzie liderem KSM-u Krosno?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (21):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Bada Bing 0
    Mają bazę hehe w kilka sekund :) Dobry ananas
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • OstroviaKK 0
    Kogo zaskakuje forma Bellego nie śledzi lig zagranicznych ;)
    David od kilku sezonów pokazuje (zwłaszcza w Anglii) jeździł bardzo ładnie i kwestią czasu było, aż pokaże co potrafi w Polsce :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andrzej TRybus 0
    Z Vaculikiem to do końca tak nie jest , głowy za to nie położę na klocek , ale z tego co pamiętam to tam był jakiś układ z Tarnowem , dlatego poszedł z Krosna . Faktem jest natomiast że u nas chłopak wtedy się wypromował i to niezaprzeczalnym , bo talent był i jest . Łogaczov to protegowany Łaguty i robi co mu on doradza i może dobrze bo młody . Miał jeździć w Czewie , ale ostatecznie jest w Lokomotivie . Co by nie mòwić promocja w Krośnie była . Jak by ksm Krosno pozostało w 1 lidze to może by i został . Ale ... nasi się nie utrzymali a Łogaczova też nie ma .
    necro butcher A Wilk, Trojanowski, Ślączka, Sitek, Golonka, Bodzio Ciupak? Zaciąg rzeszowski od dawna był istotny w Krośnie. Ten ostatni był w połowie lat 90-tych niemal ikoną KKŻu. Juniorem Szczurkiem to akurat nie ma się co chwalić, ale mieliście w latach 90-tych nie mniej utalentowaną młodzież niż sąsiedzi z Rzeszowa. Wspomniani Grygolec, Kwieciński, Bargiel i później Stasik. Brakowało tylko fur. Kwiatek nawet coś szarpał w Bydgoszczy u boku Gollobów. To jednak nic, najwazniejsze, że Krosnu nikt i nic nie zabierze tego, że odkryli Vaculika :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)