KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Oliver Berntzon od razu rzucony na głęboką wodę. "To jest duże wyzwanie"

W niedzielę Speed Car Motor Lublin zmierzy się na domowym torze z GTM Startem Gniezno. Debiut w barwach ekipy z Grodu Lecha zaliczy reprezentant Szwecji - Oliver Berntzon.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
Oliver Berntzon WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Oliver Berntzon

Oliver Berntzon zastąpił w awizowanym składzie GTM Startu Gniezno swojego rodaka - Jonasa Davidssona. Doświadczony Szwed rozczarował w ostatnim meczu czerwono-czarnych. Przypomnijmy, że zdobył w Krośnie zaledwie cztery punkty. W związku z tym decyzja o desygnowaniu do boju Berntzona nie powinna nikogo dziwić, tym bardziej, że całkiem nieźle prezentuje się on w swoich rodzimych rozgrywkach.

W minionym tygodniu Berntzon wystąpił w dwóch meczach w Szwecji. Jego wyniki nie były porywające, ale nie można też powiedzieć, że mocno zawodził. Teraz czeka go pojedynek w Lublinie. Szwed nie zamierza się do niego przygotowywać w jakiś szczególny sposób. - Nie będę robił niczego specjalnego. Przyszykuję się tak, jak to robię zawsze. W tygodniu miałem dwa spotkania, więc dzięki temu powinienem być dobrze przygotowany do meczu w Lublinie - powiedział podczas rozmowy z naszym portalem.

Śmiało można stwierdzić, że Oliver Berntzon od razu zostanie rzucony na głęboką wodę. Speed Car Motor Lublin jest jednym z głównych pretendentów do awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. Na domowym owalu siła tej drużyny jest na pewno bardzo duża. - Jest to duże wyzwanie, każdy mecz jest wyzwaniem. Nie ma jednak nikogo, kogo nie moglibyśmy pokonać - dodał reprezentant Szwecji.

Jak już zostało wspomniane, Berntzon całkiem dobrze sprawuje się w ligach szwedzkich. Skandynaw zanotował kapitalne wejście w sezon. Jego późniejsze rezultaty były nieco słabsze. - Jestem zadowolony z mojego pierwszego tegorocznego meczu w Elitserien. Potem musiałem się trochę pomęczyć, ale ciężko pracuję i jestem na dobrej drodze, by odzyskać optymalną prędkość - podsumował zawodnik GTM Startu Gniezno.

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody

Czy Oliver Berntzon na dłużej zadomowi się w składzie GTM Startu Gniezno?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (13)
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Chłopak młody jeszcze na torze Lubelskim nie jechał.Za wiele nie nawojuje.
    • sonar Zgłoś komentarz
      Ten bertzon to zadnen grajek troche wynikow na sile wstawianych z zawodow sparingowych w szwecji pierwszy mecz ok a dwa pozostale slabe wiec nie wiem skad taki zachwyt .... gosc byl w Gnienzie
      Czytaj całość
      na sparingach i wszyscy go lali ... proponuje tez troszke sie oczasnac jak widze tenwpisy o okienku i dostepnych nazwiskach nie zapominajmy o regulaminie i 650 zl za pkt :) napewno beda jezdzily za taka kase gwiazdy typu Amon
      • krynston Zgłoś komentarz
        Presja coraz większa bo brak Krcmara i nie wiadomo co ze Stalkowskim. Teraz oczy zwrócone na Brentzona i dwóch Jaboli. My póki co u siebie radzimy sibie i bez Lamberta, gorzej będzie z
        Czytaj całość
        juniorką, bo Peroń kontuzjowany a na treningu wywalił się Brzeziński. Tak czy siak oba zespoły osłabione. Oby bez kontuzji w meczu.
        • yes Zgłoś komentarz
          Przygotował sprzęt oraz siebie i jedzie do pracy. Da radę.
          • мυreĸ Zgłoś komentarz
            Nie chce byc zlosliwy ale cos czuje ze Gniezno zrobi najmniej punktów z tych co u nas byli:) 58:32 hahahahahahaha
            • AMON Zgłoś komentarz
              Sprawdzi się w Lublinie pojedzie do końca sezonu jak się nie uda trzeba w obecnym okienku transferowy kogoś zakontraktować M.Bech lub D.King reszta to kewlary .
              • V 7 Zgłoś komentarz
                a umie pływać
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×