Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PSŻ - Motor: Gospodarze postraszyli rywali, ale wygrać nie zdołali (relacja)

Speed Car Motor Lublin zwyciężył w zaległym spotkaniu w Poznaniu, gdzie podopieczni Dariusza Śledzia mierzyli się z Naturalną Medycyną PSŻ. Gości do triumfu (39:50 ) poprowadził Robert Lambert.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
WP SportoweFakty / Marcin Mrozik / Na zdjęciu: Robert Lambert

Spotkanie pierwotnie miało odbyć się 17 czerwca. Na przeszkodzie stanęły jednak opady deszczu. Proponowanym terminem powtórki była niedziela (18 czerwca), ale na to rozwiązanie nie zgodzili się lublinianie. Ostatecznie nową datę wyznaczono na 15 lipca, co oznaczało, że obie drużyny czekają dwa mecze w ciągu dwóch dni. 16 lipca poznaniacy zmierzą się na wyjeździe z KSM-em Krosno, natomiast Speed Car Motor Lublin pojedzie do Ostrowa Wielkopolskiego na mecz z TŻ Ostrovią.

Mecz w Poznaniu zaczął się od niespodziewanego zwycięstwa gospodarzy. Władimir Borodulin śmiałym atakiem zdołał minąć na dystansie Bjarne Pedersena. Do groźnej sytuacji doszło w biegu juniorskim. Na pierwszym łuku upadek zanotował Emil Peroń, zawodnik gości zdołał się pozbierać, wobec czego sędzia nie musiał przerywać wyścigu. Konieczne było to chwilę później, bowiem na drugim łuku z nawierzchnią zapoznał się Wojciech Pilarski. Młodzieżowiec gospodarzy miał mniej szczęścia, bowiem został przetransportowany do szpitala na badania.

W pierwszej serii zawodnicy momentami mieli problemy z poznańskim torem, do kolejnych upadków, na szczęście, jednak nie dochodziło. W następnych wyścigach było za to sporo walki, głównie za sprawą Roberta Lamberta. Brytyjczyk w każdym wyścigu musiał wydzierać zwycięstwa z rąk rywali.

W biegu dziesiątym emocjonującą walkę Lambert stoczył z Mateuszem Borowiczem. Na pierwszym łuku 23-letni zawodnik gospodarzy miał nieco problemów z opanowaniem motocykla i przeciął tor jazdy swojego rywala, przedzierając się tym samym na czoło stawki. Jego rywal nie pozostał mu dłużny i odbił niedługo później prowadzenie.

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody (WIDEO)

Podwójna wygrana gości w wyścigu jedenastym pozwalała myśleć, że lublinianie będą kontrolować przebieg spotkania. Siedmiopunktowym prowadzeniem przyjezdni nie nacieszyli się jednak zbyt długo, a to za sprawą Przemysława Liszki. Junior PSŻ-u popisał się kapitalnym startem w biegu dwunastym, a następnie pomknął po pewne trzy punkty. Dwa "oczka", również bez większych problemów, dowiózł do mety Mateusz Borowicz.

O losach spotkania miały zadecydować biegi nominowane, przed którymi lublinianie prowadzili 40:37. Tym razem zawiódł ten, który jeszcze chwilę wcześniej był bohaterem gospodarzy, Przemysław Liszka. 17-latek nie zdążył na start, za co został wykluczony. Osamotniony Borowicz nie nawiązał walki z rywalami i stało się jasne, że trzy punkty meczowe pojadą do Lublina.

Zdecydowanie najlepszym zawodnikiem spotkania był Robert Lambert. Brytyjczyk zapisał na swoim koncie 14 punktów, a jedynej porażki doznał z Władimirem Borodulinem, który z kolei był liderem gospodarzy.

Wyniki:

Speed Car Motor Lublin - 50:
1. Bjarne Pedersen - 6 (2,2,1,1)
2. Stanisław Burza - 9 (0,0,3,3,3)
3. Paweł Miesiąc - 9+4 (3,1*,1*,2*,2*)
4. Daniel Jeleniewski - 9+3 (2*,2,2,1*,2*)
5. Robert Lambert - 14 (3,3,3,2,3)
6. Emil Peroń - 0 (u,0,0)
7. Kamil Brzeziński - 3 (2,1,0)

Naturalna Medycyna PSŻ Poznań - 39:
9. Władimir Borodulin - 11+1 (3,1*,3,3,1)
10. Marcel Kajzer - 3 (1,2,0,0,-)
11. Mateusz Borowicz - 8+1 (d,3,2,2*,1)
12. Daniel Pytel - 3+1 (1,1,1*,-)
13. Frederik Jakobsen - 8 (2,3,2,1,0)
14. Przemysław Liszka - 6 (3,0,3,0,w)
15. Wojciech Pilarski - 0 (w,ns,ns)

Bieg po biegu:
1. (69,41) Borodulin, Pedersen, Kajzer, Burza 4:2
2. (69,75) Liszka, Brzeziński, Pilarski (w/u), Peroń (u2) 3:2 (7:4)
3. (68,84) Miesiąc, Jeleniewski, Pytel, Borowicz (d4) 1:5 (8:9)
4. (69,19) Lambert, Jakobsen, Brzeziński, Pilarski (ns) 2:4 (10:13)
5. (68,13) Borowicz, Pedersen, Pytel, Burza 4:2 (14:15)
6. (68,72) Jakobsen, Jeleniewski, Miesiąc, Liszka 3:3 (17:18)
7. (68,07) Lambert, Kajzer, Borodulin, Peroń 3:3 (20:21)
8. (68,32) Burza, Jakobsen, Pedersen, Pilarski (ns) 2:4 (22:25)
9. (67,84) Borodulin, Jeleniewski, Miesiąc, Kajzer 3:3 (25:28)
10. (68,53) Lambert, Borowicz, Pytel, Brzeziński 3:3 (28:31)
11. (68,68) Burza, Miesiąc, Jakobsen, Kajzer 1:5 (29:36)
12. (68,38) Liszka, Borowicz, Pedersen, Peroń 5:1 (34:37)
13. (67,47) Borodulin, Lambert, Jeleniewski, Liszka 3:3 (37:40)
14. (68,43) Burza, Miesiąc, Borowicz, Liszka (w/2min) 1:5 (38:45)
15. (68,32) Lambert, Jeleniewski, Borodulin, Jakobsen 1:5 (39:50)

Sędzia: Michał Sasień
Komisarz toru: Arkadiusz Kalwasińśki
NCD: 67,47 s - uzyskał Władimir Borodulin w biegu 13.
Widzów: 2.000 (w tym około 50 z Lublina)
Startowano według zestawu nr 2.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Naturalną Medycynę PSŻ stać na awans do fazy play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (26):

  • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
    To było do przewidzenia, ale fajnie, że Skorpiony ostro się postawiły. Mecz rozstrzygnął się dopiero w 14 biegu. Lekkie wzmocnienie składu i w przyszłym sezonie playoff będzie realne.
    • CKM_ Zgłoś komentarz
      Lambert jest strzałem w dychę dla Motoru. Dla siebie samego Lambert jak na razie podejmuje decyzje wątpliwe i wstrzymuje własny rozwój. Co widać już w wynikach, gdy przyjdzie mu
      Czytaj całość
      rywalizować z najlepszymi. A tak dobrze się zapowiadało! Ma jeszcze czas, niemniej ten czas ucieka z każdym rokiem.
      • Tomash Zgłoś komentarz
        Brawo Staszek Burza !
        • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
          "Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cię" ;). Od tego - znalezionego kiedyś w internecie - komentarza rozpocznę dzisiejsze pomeczowe podsumowanie ;). Na początku gratulacje dla Motoru za
          Czytaj całość
          zwycięstwo. Dzisiaj twierdza Golaj ostatecznie padła, jak dobrze pójdzie to może to będzie pierwszy i ostatni raz w tym roku ;). Moim marzeniem była walka naszych Skorpionów do ostatnich biegów i moje marzenia się w pełni spełniły przez co wychodziłem ze stadionu bardzo zadowolony aczkolwiek z drobnym niedosytem, gdyż bardzo szkoda mi było kontuzji Wojtka i jego absencji w meczu bo gdyby nie to, to nasz opór byłby jeszcze większy i zdobycie 46 pkt przez Motor nie byłoby takim łatwym zadaniem. Mam nadzieję, że Wojtkowi nic poważnego się nie stało i zobaczymy go jeszcze na derbach Wielkopolski chociaż upadek wyglądał dość groźnie. Przy formie jaką zaprezentowali młodzieżowcy z Lublina to - gdyby Wojtek nie miał wypadku i startował - można spokojnie powiedzieć, że bieg juniorski zakończylibyśmy podwójnym zwycięstwem (a nasza przewaga wzrosłaby do 6 pkt) a biegu nr 4 byśmy nie przegrali 2:4 a zremisowali 3:3. Nie należy też zapominać o pechowym wykluczeniu Liszki w 14 biegu na skutek komplikacji sprzętowych, biegu który też mógł mieć kluczowe znaczenie. Wiem, że z tego gdybania nic nie będzie, ale nie ma co ukrywać, że pod tym względem Lublinianie mieli ogromne szczęście. Z drugiej strony nie można też nie wspomnieć o postawie fair play Peronia w biegu juniorskim w którym po niegroźnym upadku zszedł z toru dzięki czemu bieg nie został z jego powodu przerwany. Chociaz trzeba przyznać, że po podniesieniu się z toru, przez chwile patrzył się jak układa się wynik tego biegu ;). Jak wspominałem w poprzednim komentarzu, moment startowy i rozegranie pierwszego łuku będą jednym z głównych elementów wygrania biegu i to się sprawdziło także i dzisiaj. Chociaż nie brakowało tez trochę mijanek, których naliczyłem co najmniej siedem, nie licząc biegów, w których zawodnicy jechali w kontakcie. Bez wątpienia był to interesujący i ciekawy pojedynek jak tydzień temu z Ostrovią. Odnośnie występu naszych zawodników to "Wowa" dzisiaj pojechał jak z nut.Trzy zwycięstwa i żadnego zera. I to przeciwko liderowi tabeli. Na dodatek jako jedyny przywiózł daleko za plecami faworyzowanego Lamberta. Po prostu występ poezja ! Nieźle pojechał Borowicz oraz Jakobsen. Natomiast Liszka wreszcie pokazał, że oprócz zwycięstwa w biegu juniorskim, potrafi też zwyciężyć w biegu z udziałem seniora gości. I tu należą mu się ogromne brava ! 6 pkt w meczu z tak silną drużną to - jak na jeżdżącego w kratkę Przemka - naprawdę dobry wynik. I warto tu wspomnieć też, że zdobycz tą osiągnął w czterech startach i niewykluczone, że jego dorobek mógłby być większy gdyby nie wykluczenie z biegu nominowanego. Natomiast Marcel i Daniel pojechali dziś co prawda troszkę poniżej oczekiwań, ale ich miejsce w składzie na derbowy pojedynek nie powinno być w żadnym stopniu zagrożone. No i oczywiście warto pamiętać, że odjechali tylko po trzy oraz cztery biegi. Podsumowując występ naszych chłopaków to bez wątpienia należą im się wielkie słowa uznania i szacun za walkę do samego końca. Mimo porażki nie mają się absolutnie czego wstydzić bo nie przegrali z byle kim. Dzięki wielkie dla was za piękne dzisiejsze widowisko jakie stworzyliście nam na Golęcinie ! Jeszcze parę słów o zawodnikach gości. To co dzisiaj pokazał Lambert to po prostu inna liga. Piekielnie szybki i waleczny na trasie i oczywistym jest dla mnie, że w przyszłym roku na pewno opuści II ligę, aby móc dalej się rozwijać. Teraz rozumiem dlaczego włodarze Motoru nie chcieli wcześniej jechać bez Lamberta u nas. Gdyby Roberta nie było w składzie to można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że Motor wyjechałby dzisiaj tylko z bonusem. Nawiasem mówiąc to Robert miał dzisiaj dobry trening przed GP juniorów za tydzień w Poznaniu. Natomiast wielkim zaskoczeniem była dla mnie fatalna postawa juniorów gości, którzy nie zdobyli żadnego punktu (nie liczę gwarantowanych punktów Brzezińskiego). Jednak pod tym względem seniorzy gości stanęli na wysokości zadania. Przechodząc do spraw organizacyjnych to słowa uznania należą się kibicom gości którzy w licznej kilkudziesięcioosobowej grupie stawili się na meczu i dopingowali sowich ulubieńców. Szkoda tylko, że nasz fanklub jest takli skromny i podczas kibicowania wygląda trochę kiepsko. Nie ukrywam, że sam bym do nich dołączył, ale miejsce na łuku mi niestety nie bardzo odpowiada bo kiepski jest z niego widok. Ale życzę im żeby ta grupka systematycznie rozrastała się w następnych latach. Oprawa ich była fajna i elegancka. Jeśli chodzi o frekwencję to jak zwykle było więcej kibiców niż 2 tysiące, chociaż może troszkę mniej niż z Ostrowem. Ale jak na wakacje to frekwencja była i tak niezła. I to by było w zasadzie na tyle jeśli chodzi o te podsumowanie. Następne emocje w Poznaniu już za tydzień, gdzie zjadą najlepsi juniorzy świata. Oj będzie się działo :). Pozdrawiam i do zobaczenia na młodzieżowym GP.
          • AMON Zgłoś komentarz
            Sytuacja wygląda następująco jutro decydujący mecz w Ostrowie !!!!! Poznań i Opole jadą już o nic więc zakładam że ze Startem pojadą "odjechać" zakładam też że poza meczem w
            Czytaj całość
            Ostrowie Motor wygra wszytko do końca sezonu zasadniczego. Dlatego jutro dzień Prawdy Ostrovia 46 punktów Zróbcie to dla Gniezna !
            • MOTOR Zgłoś komentarz
              Gratuluję naszej drużynie ważnych punktów. Myślę że Kuciapa nie miałby szans tak przełożyć się w trakcie meczu jak Stacho Burza. Ciężki weekend, jedziemy dalej a jutro jak to mawia
              Czytaj całość
              Tomasz H. będzie truskawka na torcie. Bjarne poprawi się wierzę w to. Nie mamy wyjścia bronimy lidera AVE MOTOR !
              • taka prawda Zgłoś komentarz
                Pedersen, II liga, to jest Twoje miejsce, ale III ligi już nie ma....
                • ѕαмυєℓ Zgłoś komentarz
                  Oby tak do końca sezonu ☺ https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/polska-2-liga-zuzlowa/statystyki/2017
                  • Jacineo LBN Zgłoś komentarz
                    Ciekawi mnie jutro starcie Masters vs Lambert
                    • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
                      Robert jest wielki!!! Pamiętaj czekamy w Lesznie masz miejsce. Poznań gratulacje no będzie walka o play off z wilkami.
                      • krynston Zgłoś komentarz
                        Nasi na plus. Bjarne gorzej ale jeden mecz nie robi jeszcze tragedii. Juniorka jak zwykle, szkoda że po kontuzji Peroń się pogubił. Jutro będzie równie ciężko jak dziś, dobrze że
                        Czytaj całość
                        Lambert jest dostępny i pomoże drużynie. Jutro nowy dzień, nowy mecz.
                        • Latexik Zgłoś komentarz
                          Dzien dobry .Interesuje sie tym sportem od tygodnia zaczynam od drugiej ligi ,nie znam sie zbytno na tym sporcie ale tak zaglądam na tabele to widzę ze motor jest najlepszy miazdzy te lige.Czy
                          Czytaj całość
                          w tym sporcie jest taka możliwości tak jak np w szkole ze uczeń który bije na głowe rywali wiedzą moze wybrac nauke w klasie o poziom wyzej .Czy tak samo jest tutaj w zuzlu bo widze ze Motor sie meczy z kevlarami? Co na to PZMOT czy GKSZ ? .prosze o konkretne odpowiedzi leszcze i inne poczwary będą olewani.
                          • hmm Zgłoś komentarz
                            Bjarne ma mechanika z Ostrowa.. tak więc jutro w Ostrowie da rade
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×