Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jarosław Galewski. Szlaką pisane: Get Well bez Jacków i drużyny. Czas na zmiany (felieton)

Jeden z trenerów mówił kiedyś, że baraż z drużyną z niższej ligi jest jak zjedzenie zupy. Jeśli przyjmiemy, że miał rację, to Get Well ma utrzymanie. Tylko co dalej? Na Motoarenie zostaną bez menedżera i z drużyną, która wymaga poważnej przebudowy.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Jack Holder i Brady Kurtz walczą o punkty na torze WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Jack Holder i Brady Kurtz walczą o punkty na torze

Szlaką pisane to felieton Jarosława Galewskiego, dziennikarza WP SportoweFakty.

***

Fajnie, że Jacek Frątczak pokazał klasę i podziękował Jackowi Gajewskiemu za cztery zdobyte punkty, a zwłaszcza za wysoką wygraną nad ROW-em Rybnik. Dzięki temu udało się ugrać bonus, który chyba będzie punktem na wagę utrzymania. Osobiście uważam jednak, że zielonogórzanin poprzednikowi powinien być wdzięczny za coś innego. Gajewski przed sezonem może nie zbudował drużyny idealnej, ale zrobił to tak, że Frątczak po objęciu "fuchy" menedżera miał w ogóle kim jeździć. 

Po zimie niektórzy mówili, że Get Well pozbierał "odpady", że po co tak szeroka kadra ze słabym Jensenem i wypalonym Walaskiem. Teraz już chyba nie ma dyskusji, że to miało sens. Gdyby któregoś z tych zawodników nie było, to po kontuzjach Hancocka i Miedzińskiego, byłby prawdziwy dramat i spadek z PGE Ekstraligi.

Jako jeden z nielicznych nie dołączyłem do grupy, która winą za wszystko, co złe na Motoarenie obarczała Gajewskiego i zwalniała go po każdym przegranym meczu. Nadal twierdzę, że menedżera w Toruniu od początku sezonu mieli świetnego, ale mógł niewiele, bo drużyna została zbudowana w ryzykowny sposób. Rozumiem jednak również, że po odejściu Vaculika trzeba było postawić wszystko na jedną kartę. I w sumie eksperyment w połowie wypalił, bo transfer Jensena zapisałbym na plus. Największym problemem był kryzys Holdera i Przedpełskiego oraz juniorzy, którzy mieli zaliczać się do ligowej czołówki, a byli jednymi ze słabszych. Konia z rzędem temu, kto potrafił to wszystko przewidzieć. Inna sprawa, że pewne wnioski trzeba z tego wyciągnąć.

Od pewnego czasu sugeruję, że Get Well popełnia błąd, bo wypuszcza z klubu zawodników, którzy się rozwijają, mają parcie na sukces, a zatrzymuje tych, którzy wszystko, co najlepsze już osiągnęli. To nie jest dobra droga. W drużynie musi być głód zwycięstw. Z Torunia nigdy nie powinni odejść Max Fricke i Jason Doyle. To Przemysławowi Termińskiemu i Jackowi Gajewskiemu będę wypominać jeszcze długo. Torunianie mieli w tym roku zespół bez wyrazu i nawet nowy menedżer miał problem, żeby z tego materiału uszyć coś zgrabnego.

ZOBACZ WIDEO Zobacz na czym polega praca kierownika startu

Pracę Frątczaka w Get Well oceniam jednak na piątkę z minusem. Nie chodzi nawet o to, że zrobił dużo pozytywnego zamieszania, bo to przy jego charakterze i sposobie bycia było pewne. Menedżer miał mieć w Toruniu fajne wakacje, bo po wpadce dopingowej Grigorija Łaguty wydawało się, że drużynę w lidze utrzyma nawet pies prezesa. Szybko jednak zaczęły się schody, trzeba było gasić pożary, budować nowego zawodnika (Jacka Holdera) czy postawić na nogi Pawła Przedpełskiego. Australijczyk i wychowanek stworzyli zresztą jeden z ciekawszych duetów w PGE Ekstralidze w ostatnich tygodniach.

Poza tym była wielka wartość dodana pod względem marketingowym. Udało się zjednoczyć całe toruńskie środowisko w trudnych chwilach. Niektórzy Frątczakowi wytykają jego "medialność". Mówią, że się lansuje i jest go wszędzie pełno. Nie za bardzo jednak rozumiem, dlaczego robi się z tego zarzut. Akurat koledzy po fachu od menedżera powinni się tego uczyć. O Toruniu było głośno, a za sprawą Frątczaka w większości w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Drużynie to na pewno nie zaszkodziło.

Dlaczego zatem ten minus? Za protest w meczu z Włókniarzem. Nie chodzi mi o to, że to było wątpliwe pod względem moralnym, bo nie mam nic do zagrań, na które pozwala regulamin. Dla mnie to element gry. Uważam jednak, że drużyna została wtedy wybita z rytmu. Wiem, że menedżer się ze mną nie zgadza, ale wyjątkowo pozostanę jednak przy swoim.

Przed torunianami teraz trudny czas. Zakładam, że meczów barażowych albo nie będzie, albo zostaną one bez problemu wygrane. Później trzeba będzie jednak wszystko przebudować. Znaleźć nowego menedżera i mocno przewietrzyć kadrę. Wpuszczenie świeżej, ambitnej krwi dla tego zespołu to konieczność. W Toruniu mają pole do popisu, bo na rynku będzie naprawdę wielu ciekawych zawodników. Nie potrzeba kosmetyki, tylko poważnej przebudowy i kogoś, kto nią mądrze pokieruje.

Get Well miał w tym roku dwóch Jacków, którzy do tej roli nadawali się idealnie. Po sezonie prawdopodobnie nie będzie żadnego, bo jakoś nie wierzę, że Gajewski wróci po tym, jak Frątczak zrobił swoje. W sumie szkoda, że taki jest na ten moment finał historii obu menedżerów. Obaj powinni być w żużlu. Zupełnie różni, ale obaj wiele warci.

Jarosław Galewski 

Zobacz aktualne statystyki Get Well Toruń ->

Czy Get Well powinien namawiać Frątczaka na pozostanie w klubie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (271)
  • OOOOOOOO Zgłoś komentarz
    Toruń powinien spaść z logi !!!!!!!!!!
    • Stalowy Patriota Zgłoś komentarz
      Gajes - za sam wygląd, nie dałbym mu zarządzać drużyną, wielki brzuch i dziecięcy plecaczek... ale nie o tym. Pamiętam jak Gajes krytykował S. Kryjoma, Chomskiego, że gdyby on był to
      Czytaj całość
      byłby cud, miód, malina! Po tym co pokazał, powinien na zawsze publicznie zamknąć twarz i nigdy nie wracać do sportu, żadnego, no chyba, że sam jako sportowiec: w żarciu hot dogów w żabce na czas. Nie mówię, że Frątczak to dzieło sztuki (to co zrobił z gaźnikami, powinno go na stałe usunąć z żużla), ale przy Gajesie, nawet amatorzy wydają się być super specjalistami. Panie Gajewski - nie ma co płakać, zmiana zawodu, zrzucenie brzucha i świat stanie się przyjemniejszy, nawet na kasie w biedronce.
      • mały czarny Zgłoś komentarz
        Frątczak przez akcję Gaźnik stracił mój cały szacunek.
        • Penhal Zgłoś komentarz
          Tak sobie myślę i aż musiałem sąsiady sprawdzić statystyki.Jeśli taki lider [Chris]bo tak ma kontrakt i taką wypłatę a któryś już sezon ciągle mu coś przeszkadza ma 24 średnią
          Czytaj całość
          66 biegów 1-15 2-22 3-15 4-14 A tzw. zapchaj dziura druga linia Jesper ma 26 średnią 1-16 2-18 3-22 i tylko 8 czwartych miejsc i jest zawodnikiem rozwijającym się jest do wywalenia??? Pierwsza kolejka MA Chris -Jesper 7-5 2 Zielona Chris -Jesper 2-8 Walasek 10??? W tych meczach w parze z Gregiem 3 Wrocław 9[6]-8 4 MA razem w parze [Leszno]6-12 5 Częstochowa razem w parze 9-3[3] 6 MA [Rybnik]Razem 9[5] -7[4] 7 Grudziądz Razem 9-7 8 Gorzów Razem 6-3[3] 9 MA Z Zieloną Razem 9-9 10 MA z Wrocławiem Chris 6 Jesper 5 11 Leszno ??? Chris 2 Jesper 14[6] 12 MA z CKM Chris z juniorami 10-8 13 Rybnik 11-5 14 MA z Grudziądzem Chris z Juniorem 9 Jesper 11 To taka mała statystyka na siedem meczy na MA 4 razy lepszy Chris jeden remis 2 razy lepszy Jesper.Tak od siebie Chris swoje w żużlu zdobył Jesper jest ciągle na dorobku.
          • Masa Zgłoś komentarz
            wg. mnie toruń oczywiscie patrze przez pryzmat posiadanej na ta chwile kadry jednego lidera hancock i pięciu zawodników z drugiej linii. Nie ma liderów i podejrzewam że o przynajmniej
            Czytaj całość
            jednego takiego powinni się starać i najlepiej Polaka.
            • Bawarczyk Zgłoś komentarz
              Miedziak i Walasek jezdza podobnie - brak inteligencji na torze ! Dlatego ze zlosci po przegranych biegach robia zla atmosfere w druzynie. Proste? No jasne, ze proste. P.S. Na dwoch cholerykow
              Czytaj całość
              w Toruniu nie powinno byc miejsca !
              • Bawarczyk Zgłoś komentarz
                Walas musi odejsc ! Pomijajac juz jego charakter, gosciu - niestety, na starosc juz na torze przestal myslec. Traci pewne punkty na trasie i widac, ze bardzo sie boi wejsc bark w bark.Same dobre
                Czytaj całość
                starty to za malo. * MJJ musi zostac - przeciez to jego pierwszy sezon i dopiero sie rozkreca - jak ktos tego nie widzi, to do okulisty prosze pojsc. Dla mnie wazniejszym jest to, aby[b] Kosciecha odszedl[/b] i przyszedl ktos, kto pociagnie prawidlowo juniorke !!! [b]Juniorzy[/b], to torunski klucz do ewentualnego sukcesu w przyszlosci. Przy takim zalozeniu jak wyzej, na moje obaj Holderzy i Greg moga zostac. Wowczas staralbym sie sciagnac Szymona Wozniaka (za Grzegorza) i wystawial do zawodow, na zasadzie przemyslanej rotacji druzyny.
                • Pan Wąski Zgłoś komentarz
                  Przede wszystkim pozbyć się zgniłego jaja, osoby która skłóca drużynę, czyli Walaska !
                  • z krzyżem na płaszczu Zgłoś komentarz
                    Jeżeli ktoś liczy na, że tu będzie jakieś wielkie "wietrzenie szatni" to chyba jest w błędzie bo niby kim można zastąpić Chrisa czy Grega? Jedyną możliwą zmianą jest...zmiana MJJ
                    Czytaj całość
                    na młodego Holdera!:) Wietrzenie to będzie jak Rybnikowi nie zabiorą punktów, w innym przypadku stawiam, że nie zmieni się wiele! Nic nie wskazuje na to aby nagle pojawił się jakiś "towar" na rynku do wzięcia w miejsce chociażby Chrisa!
                    • amonamarth Zgłoś komentarz
                      skład Torunia: dwa Holdery, Okoński, Baliński, Walasek, Trzensiok, Wieczorek...prawda, że piękny.
                      • dachmotoarena Zgłoś komentarz
                        Tylko idota odstawiłby Holderów od składu na 2018 .Chrisowi już tak słaby sezon się nie powtórzy a jego braszka spokojnie będzie zawodnikiem na poziomie Doyla i to już nie długo .Był
                        Czytaj całość
                        Ward ,był Doyl teraz będzie Jack ,Toruń ma nosa do zawodników :)
                        • zibix Zgłoś komentarz
                          Coś mi się wydaje, że będzie Wam bardzo ciężko podkupić kogoś CENNEGO z EE, obyście nie trafili z deszczu pod rynnę jak Greg i Chris poszukają innych klubów lub jak słyszę z
                          Czytaj całość
                          własnej woli sami z nimi rozwiążecie kontrakty. Upatrywałbym pozyskanie liderów I i II ligi. Bolało by bardzo mnie jak i wielu pilskich kibiców jak by był to Kościuch, jest też Mroczka (ale wiadomo...), Bjerre, Lahti, Czaja, Michelsen, Tungate, Grajczonek, Kurtz, Lambert no i kilku solidnych juniorów. Zawodnicy ci doskonale pasowali by do tzw przewietrzenia składu, tylko co z liderem a najlepiej z dwoma. Raczej skazani jesteście na wspomnianych wyżej Grega i Chrisa lub ewentualna jakaś choć jedna zamiana ??? W/g mnie w grę mogli by wejść jedynie Fricke i Lingren z racji prawdopodobnego spadku oraz Madsen i Zagar dlaczego ? bo jeszcze się nie "zagnieździli" inni jeźdźcy raczej nie do ruszenia
                          • karol3414 Zgłoś komentarz
                            Sęk w tym, że regulamin pozwala na kontrolę silnika jeśli ktoś ma wątpliwości co do jego zgodności z wymaganiami, a nie po to żeby zyskać na czasie. To oczywiście nie jest zapisane
                            Czytaj całość
                            ale rozumie się samo przez się. Wykorzystywanie takich właśnie kruczków jest moralnie wątpliwe choć oczywiście dozwolone. Oczywiście nie ma co zmieniać regulaminu (dopisując cel kontroli) bo wtedy nikt nie przyzna się, jak to zrobił Frątczak, o co naprawdę chodziło, ale trzeba wprowadzić możliwość wzięcia czasu, przez menadżera drużyny, niech to będzie nawet płatne (żeby nie było nadużywane) ale niech jest taka możliwość, a sprawdzanie sprzętu niech odbywa się po zawodach a nie w trakcie. A może tak w barażach, drużyna która będzie jechać z Toruniem powinna oprotestować wszystkie silniki Miedzińskiego, Hancocka i Jepsena. Jest szansa, że po rozkręceniu nie pojadą tak jak wcześniej i Frątczak dostanie nauczkę.
                            Zobacz więcej komentarzy (50)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×