KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Stal - Sparta: Przełamanie zaczęło się od Damiana Dróżdża (komentarze)

Cash Broker Stal Gorzów zremisowała 45:45 z Betard Spartą Wrocław i to wrocławianie pojadą w finale PGE Ekstraligi. O awansie zadecydowały ostatnie wyścigi, w których goście odrobili 12 punktów straty.
Marcin Malinowski
Marcin Malinowski
Damian Dróżdż WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Damian Dróżdż

Stanisław Chomski (trener Cash Broker Stali Gorzów): Wrocławianie pokazali charakter jak prawdziwi Spartanie. Jak dobrze idzie, to niewiele się zmienia. Podobna historia była we Wrocławiu w rundzie zasadniczej. Przegrywaliśmy dwunastoma punktami, a mimo utraty Kasprzaka wygraliśmy dwoma. Tak to wychodzi. Roztrwoniliśmy przewagę w ostatnich pięciu biegach. Po kosmetyce tor zrobił się trochę inny, zawodnicy go źle odczytali. Był jednak równy dla wszystkich. Staraliśmy się przygotować taką nawierzchnię, by była naszym atutem i jednocześnie widowiskowa. Myślę, że to się udało do pewnego stopnia.

Krzysztof Gałandziuk (kierownik Betard Sparty Wrocław): Lekko nie było i tego się spodziewaliśmy, zwłaszcza po ciosie, który nas dotknął w piątek, kiedy to wiedzieliśmy, że Maksia nie będzie z nami. Czekaliśmy w tym spotkaniu na takie przełamanie, że to w końcu musi gdzieś zatrybić. Chłopcy mylili się na początku i w drugiej części, ale pod koniec trzech już się połapali i ostatnie biegi były wygrane. Mieliśmy kim robić zmiany taktyczne, które nam pomogły. Dwoma zawodnikami byśmy nie wygrali. Musieliśmy czekać, aż dojdzie jeszcze jeden. Fantastycznie zatrybił Szymek Woźniak i na tym oparliśmy swoją taktykę, choć zmiany taktyczne były przygotowane już w okolicach siódmego, ósmego biegu. Wiedzieliśmy, w jakim kierunku pójdziemy, tylko czekaliśmy na ten impuls, którym był Szymek, taki cichy bohater. Paradoksalnie to przełamanie zaczęło się od zawodnika, po którym najmniej mogliśmy się tego spodziewać, bo od Damiana Dróżdża, kiedy to w 12. biegu przyjechał na 5:1. To był początek dobrej passy dla nas, która trwała do końca. Tor był bardzo dobrze przygotowany. Było fajne ściganie, dużo emocji. Cieszymy się, że jesteśmy w finale.

Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów): Wszyscy się mega starali i robiliśmy, co w naszej mocy. Pierwsze biegi całkiem nieźle nam wychodziły. Potem coś pogubiliśmy. Ja zmieniałem już wszystko. Motory od tygodnia na nic nie reagują. To po prostu loteria. Trudno na gorąco ocenić. Trzeba się nad tym zastanowić. Nie wiem, co się stało. Gratulujemy drużynie z Wrocławia i jedziemy o brąz. W niedzielę derby, czasu nie cofniemy.

Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław): Było perfekcyjnie. Zrobiliśmy to, co mieliśmy. To było trudne spotkanie, podobnie jak we Wrocławiu. Gorzowianie walczyli dzielnie u nas, a Maciek Janowski zrobił robotę w 15. biegu, dając nam czteropunktową przewagę. Z takim małym zapasem przyjechaliśmy tutaj. Gospodarze zaczęli mecz bardzo dobrze i wyglądało, że idą po swoje. Skupiliśmy się jednak jako zespół.

ZOBACZ WIDEO: Grzegorz Zengota zachęca do ratowania życia

Czy uważasz, że wygrana Sparty 5:1 w 12. biegu była momentem przełomowym?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (34)
  • stary_trener Zgłoś komentarz
    Leonidas musze zweryfikowac Twoje zslepienie panem AR. Moze jest jednym z silnch organizatorow czy zarzadzajacym w SPARCIE alewiadomosci o ustawieniach motocykli podejsciu do szybkiego
    Czytaj całość
    reagowania w warunkach meczowych to niestety nie posiada . bo nawet czynni zuzlowcy maja z tym zagadnieniem duzy problem. Odpowiedz na pytanie, ktore zadalem- po kiego taki medrzec wydaje pieniadze na Dobruckiego i dlaczego wogole go zatrudnia? Cieslak juz byl W wroclawiu i mial przyjemnosc albo i nie wspolpracowac z AR i z tego co wiem nigdy powtornie tego nie uczyni Rozstanie nie nalezalo ze strony AR do zbyt ze tak lagodnie powiem eleganckich. Baron w Sparcie pracowal bardzo elegancko i fachowo a rozstanie ze tak sie powtorze yez nie bylo jak przystalo po kilku latach ciezkij pracy. To ,ze jest fachmanem udowadnia w Lesznie J`akos oboje Dobrucki i Baron na tych forach a szczegolnie przez Pana sa uwazani za ostatnie nieudaczne ofermy, ktorym przyjdzie rywalizowac z swoimi druzynami w wielkim finale mistrzostw Polski w najlepszej lidze swiata. Jak to wytlumaczyc i jak to sie ma do poziomu pozostalych kierujacych zespolami. Odpowiedz rzeczowo a nie frazesami w ogolnym zaslepieni do AR.
    • stary_trener Zgłoś komentarz
      Leonidas kolego zuzlany. Jak oskarzany byl Dobrucki o wypozyczenie Bobera to nie wspomniales ,ze jedynym Bogiem i Carem w Sparcie jest AR co jest absolutna prawda itylko on decydowal na ta
      Czytaj całość
      okolicznosc. Teraz znowu Dobrucki jest wg Ciebie analfabeta zuzlowym bo jedynym fahowcem pozostaje AR. Pytam dlaczego taki absolutny fachowiec zatrudnia nieudacznika trenera placac duze pieniadze za jego angaz Pozostaje przy swoim i stwierdzam, ze ojcem sukcesu byl trenerDobrucki i wpaniali jego podopieczni..
      • Tomasz Siwiński Zgłoś komentarz
        Brawo dla naszych, Brawo dla Stali, bo wszystkie cztery mecze sezonu pokazały, że obie drużyny są bardzo mocne. Szacunek za czystą walkę i sorki za tor u nas, wierzę, że to przypadek.
        Czytaj całość
        Fajna atmosfera u nas, szczególnie że w niewielu klubach tak bardzo zżyci są zawodnicy z zagranicy. Dobrucki świetne zmiany, chociaż gdybyśmy przegrali, to także byłyby głosy krytyki. Chomski z Pawlickim błąd. Świetnie w Stali oglądało się Kasprzaka i walkę. Zawodnik na playoffy. Tai, cóż - Szeroko, szerzej, Tai.
        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
          Gratulacje dla Sparty.Jak powyżej pisze ,niektórzy się przełamali, niektórzy pojechali swoje.Mamy kolejny remis.Damian szkoleniowcy twierdzą żeś wreszcie było przełamanie.Abyś formę
          Czytaj całość
          po przełamaniu trzymał wysoką.Powodzenia.
          • sibi-gw Zgłoś komentarz
            Powiem szczrze ze juz bylem w ogrodku juz witalem sie z gaska a z meczu wracalem jak ze stypy. To co Sparta zrobila w koncowce to kosmos. Gratulacje bo pokazali kawal zuzla. Mecz piekny dla oka.
            Czytaj całość
            Dla kibicow ale i piekna katastrofa dla Stali. Ale nic to. Trzeba otrzepac piora i wziac to na klate. Nie pierqszy i zapewne nie ostatni raz beda jeszcze takie przypadki. Sparta byla po prostu lepsza i tezeba oddac jej honor:)
            • stary_trener Zgłoś komentarz
              Gdzie sa malkontenci podwazajacy wielkosc Dobruckiego. Szczena opadla. Pokazal swoja wartosc i wielka klase a faworyzowany na SF Chomski potrafi wypelniac program i byc bardzo lojalnym
              Czytaj całość
              podwladnym. Prezio Komarnicki potrafi oskarzac Pawlickiego, ktoremu normalnie zabrakla chlodniejszej glowy a nie widzi slabosci Zmarzlika, bo to jego pupil wiec mogl miec slabszy dzien. Tak na marginesie to jak pojechalby Pawlicki w 14tym wyscigu to nic by sie nie zmienilo Panie Honorowy , wynik bylby taki sam czyli 5-1 dla rozpedzonygh Spartan. Takie oskarzenia pokazuja brak fachowosci u Pana i to. ze kieruje sie Pan emocjami.
              • KATO-OSTAFA NIE CZYTAM Zgłoś komentarz
                a co tam za krzyki były w boksach Stali? Krzysiu znowu miał zastrzeżenia do Chomskiego za pola startowe?
                • Maruda1 Zgłoś komentarz
                  Tego się nie spodziewałem .wielkie brawa dla Sparty .wygrać mecz trzema zawodnikami z taką drużyną .dlatego lubię ten sport
                  • tiger Stal Rzeszów Zgłoś komentarz
                    Zawodnicy z Gorzowa po przegranej we Wrocku 47-43 chyba razem z Wladkiem Komarnickim zapalili. Troche za wczesnie ;-)
                    • kokersi Zgłoś komentarz
                      idzie nowe pokolenie trenerów Baron rywalizuje z Dobruckim. A Stasiu Chomski? już tego nie ogarnął, zaczał kląć i wyszedł a za nim cień-blondyna
                      • real_M Zgłoś komentarz
                        Nie mogę tego pojąć -Sparta w trzech zawodników ogrywa Stal na własnym torze! Chomski pewnie chciał przed meczem zrobić padlinę a nie tor ale cała żużlowa Polska mu teraz na ręce
                        Czytaj całość
                        patrzy po zeszłorocznym finale z Toruniem i teraz nie można już robić paluchostrady. Widok wychodzącego z parkingu Stasia wraz psychiczną córką niezapomniany.
                        • CKM_ Zgłoś komentarz
                          Sparta wygrała niesamowitą determinacją, odwrócili wynik niemal przegranego już meczu. Stal najpierw chyba poczuła rozluźnienie, a późniejsza nerwówka dobiła temat. Po kontuzji Maksia
                          Czytaj całość
                          wszystko wydawało się być rozstrzygnięte...
                          • Keyser Soze Zgłoś komentarz
                            dawno takiego meczu nie było a Wrocław na wyjazdach potrafi zaskoczyć każdego
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×