Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wojciech Dankiewicz zaskoczony postawą Kościechy. Pyta o jego ambicję

Wojciech Dankiewcz dziwi się Robertowi Kościesze, że ten oddał bez walki rolę trenera w Toruniu. - Gdyby to mnie chcieli wysadzić ze stołka w Get Well, stanąłbym na głowie, żeby udowodnić, że w klubie są w błędzie - mówi ekspert nSportu+.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
Zamyślony trener Robert Kościecha WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Zamyślony trener Robert Kościecha.

W ostatnich tygodniach w Toruniu ogłoszono konkurs na trenera młodzieży. Działaczy przekonała wizja Karola Ząbika, który dostał koniec końców tę posadę. Co ciekawe, swojej oferty nie przedstawił nawet Robert Kościecha, który dotychczas zajmował się tamtejszymi juniorami.

W kuluarach wiele mówi się na temat tego, że torunianie, na czele z menedżerem Get Well Jackiem Frątczakiem, nie byli z dotychczasowej pracy Kościechy w pełni zadowoleni. Co prawda Robert jest sympatyczny i uśmiechnięty, ale z podejściem do obowiązków czy wizją szkolenia miało być różnie. - Nie jestem w klubie z Torunia, by to oceniać, ale już sam fakt, że Kościecha nawet nie zgłosił się do konkursu na trenera, daje na pewno do myślenia - mówi ekspert nSportu+ i były menedżer Wojciech Dankiewicz.

Nasz rozmówca przyznaje, że postawa kolegi po fachu jest dla niego zastanawiająca. - Bardzo dziwię się Robertowi, że tak tę sprawę odpuścił i nie stanął nawet do konkursu. Gdybym to ja był na jego miejscu, podszedłbym do sprawy ambicjonalnie. Jeśli chcieliby mnie wysadzić ze stołka w Get Well, to stanąłbym na głowie, żeby udowodnić, że w klubie są w błędzie. Przygotowałbym na miejscu Roberta taki projekt pracy z młodzieżą, że działaczom byłoby głupio, że we mnie nie wierzą - przekonuje Dankiewicz.

Swoją drogą, odejście Kościechy otwiera wielką szansę przed Karolem Ząbikiem. Ten niespełniony talent żużlowy będzie mógł liczyć na pomoc swojego ojca - Jana, który przez lata zajmował się szkoleniem młodzieży. - Dużo dobrego na temat Karola ostatnio słyszałem. Robi podobno drugi fakultet i jest w projekt pracy z juniorami poważnie zaangażowany. Fajnie, że takie osoby zostają przy żużlu i chcą dać coś tej dyscyplinie od siebie. Ma chłopak chęci, a przy wsparciu swego ojca, może zrodzić się z tego coś naprawdę dobrego - kwituje Dankiewicz.

ZOBACZ WIDEO Gollob planował start w Rajdzie Dakar. "Miałem pomysł na następne 10 lat funkcjonowania w sporcie"

Czy zgadzasz się z opinią Dankiewicza?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (21):

  • Ed. Zgłoś komentarz
    Nie mam zamiaru nikogo bronić, ale Pana ocena nic nie ma do rzeczywistości. Wie Pan dobrze że konkursy organizują ci co nie mają cywilnej odwagi powiedzieć tego osobie której to dotyczy,
    Czytaj całość
    i prawidłowo postąpił R.Kościecha nie biorąc w takim konkursie udziału. Wynik byłby taki - jego oferta była mniej korzystna itd. Zawsze byłem zwolennikiem p.Ząbików i odsunięcie p.Jana (jak przewidywałem) srogo się zemści na J.Gajewskim. Pan zaś z Panem Frątczakiem i Ostafińskim ludziom wciskacie głodne farmazony i chcecie żebyśmy w to uwierzyli bo p.to co robi p.Frątczak jest OK, a reszta się nie liczy.
    • mario75 Zgłoś komentarz
      Kontrakt ma u Krzyżaków do końca roku to oficjalnie nic głośno się nie mówi.
      • mario75 Zgłoś komentarz
        Nie wystartował w konkursie bo był już dogadamy z Startem.
        • mario75 Zgłoś komentarz
          Kościecha będzie trenerem w Gnieźnie, 100%!
          • kibic 1972 Zgłoś komentarz
            Najbardziej nieprofesjonalny mądrala bez grama honoru , nie znając kulis ocenia wszystkich dookoła . Z góry było wiadomo przed ogłoszeniem KONKURSU kto będzie trenerem . Panie Dank... ,
            Czytaj całość
            niech sobie pan przypomni jaki był pan ambitny i honorowy gdy prowadził Polonię Bydgoszcz . Troszeczkę pokory mądrować to każdy potrafi panie dyrektorze dzwonków tramwajowych . PA JACYK mówi o powrocie do tradycji i wyrzuca wszystkich krzyżaków z klubu . Jedno mówi a całkowicie co innego robi . Holta zamiast Miedziaka to dla mnie żenada . Chyba że wg Dank... Holta też jest bardziej ambitny , do momentu aż go zaczną znowu boleć nadgarstki . hehehe
            • -doctor72- Zgłoś komentarz
              Nie róbcie sensacji ,Robert dał sobie spokój i wszystko w temacie.No ale dziennikarze muszą o czymś pisać w trakcie zimy no nie
              • Andrzej Roman Zgłoś komentarz
                Może już znał wyniki konkursu więc stwierdził że nie ma sensu startować skoro i tak Ząbik ma przejąć zespół?
                • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
                  Ekspercie Wojtku.Kostek nie przesłał materiałów takich jakie przesłał Karol,a które poraziłyby Jacka z powaleniem na glebę.Materiałów przez które kawa nie byłaby już kawą,a
                  Czytaj całość
                  pierogi ruskie nie ruskimi tylko z wysp Samoa.No qwa plecaka nawet tu nie potrzeba:)PS.Kostek,twoje miejsce jest w Bydzi.
                  • jacektorun Zgłoś komentarz
                    Przecież to była ustawka,nie miał szans...
                    • viva UL Zgłoś komentarz
                      [quote]Nie jestem w klubie z Torunia, by to oceniać, ale już sam fakt, że Kościecha nawet nie zgłosił się do konkursu na trenera, daje na pewno do myślenia [/quote] Bo trza czytać
                      Czytaj całość
                      m-dzy wierszami panie D. Myślisz że gdyby ogłosili konkurs na stanowisko Jankesa to Roman by startował? W Średniowieczu takie akcje miały kryptonim "Czarna polewka"
                      • zulew Zgłoś komentarz
                        Z Pana Frątczaka zrobiono jakieś guru. Z tym jednak bym poczekał. Na razie zasługi są żadne, może poza wygraniem meczu z I ligową drużyną z Gdańska. Sprawdzianem będzie najbliższy
                        Czytaj całość
                        rok. Toruń zmontował bardzo silną ekipę, która musi wręcz zdobyć co najmniej srebro. Każdy inny wynik będzie ciężką porażką.
                        • sibi-gw Zgłoś komentarz
                          Zobaczymy jak wizja Frątczaka będzie wyglądała po sezonie 2018? Czy będzie to sukces okraszony złotem? Bo o złocie w Toruniu myślą. Czy będzie to klęska.... spalonej ziemi?
                          • joupeado Zgłoś komentarz
                            Po co dorabiać teorię do faktów? Merytoryczna ocena pracy RK nie miała żadnego znaczenia. Po prostu nie ma "chemii" pomiędzy Kościechą a Frątczakiem, a ten ostatni ma aktualnie
                            Czytaj całość
                            najmocniejszą pozycję w klubie. Dlatego zabrakło miejsca dla Roberta i pozbyto się go z klubu organizując pretekst w postaci konkursu. Zobaczymy za rok, czy się ta zmiana opłaciła toruńskim juniorom.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×