WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Alex Zgardziński z wielkimi ambicjami przed ostatnim sezonem w gronie juniorów

Intensywne indywidualne treningi, odnowa biologiczna oraz nowe silniki mają być kluczem do sukcesu Alexa Zgardzińskiego w przyszłym sezonie. Zielonogórzanin chce być mocnym punktem formacji juniorskiej swojej rodzimej drużyny.
Artur Babicz
Artur Babicz
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Alex Zgardziński przygotowuje się do biegu.

Słaba dyspozycja juniorów Ekantor.pl Falubazu Zielona Góra była największym problemem klubu w minionym sezonie. Wielu ekspertów również w tym elemencie dostrzegało największą przyczynę braku medalu ekipy z Winnego Grodu. Najlepiej pokazuje to fakt, że liderem klubu z Zielonej Góry w tej formacji był Alex Zgardziński, który osiągnął średnią biegową na poziomie 0,951 pkt.

Zielonogórzanin rozpoczął swoje przygotowania do nowego sezonu już ponad miesiąc temu, a wszystko po to, aby zmazać plamę z poprzednich rozgrywek i jak najlepiej pokazać się po ostatni w gronie juniorów - Przez 5 dni w tygodniu mam indywidualne zajęcia z trenerem personalnym, w środku tygodnia trenuję piłkę nożną, a raz w tygodniu, dla lepszej regeneracji, korzystam z odnowy biologicznej. Zapowiada się, że to będą moje najcięższe przygotowania, co mam nadzieję zaowocuje w nadchodzącym sezonie - mówi Alex Zgardziński. - Dodatkowo, jak tylko pozwala na to pogoda, trenuje na motocrossie, aby nie tracić kontaktu z motocyklem - dodaje Zgardziński.

Klub z Zielonej Góry wyciągnął wnioski z poprzednich rozgrywek i mocniej postawił na szkolenie młodzieży, o czym świadczy chociażby zatrudnienie Aleksandra Janasa oraz Krzysztofa Jabłońskiego, którzy mają pracować z adeptami Falubazu Zielona Góra. O przygotowanie fizyczne juniorów zadba natomiast Radosław Walczak (wcześniej pracujący indywidualnie z Patrykiem Dudkiem i Piotrem Protasiewiczem).

Postęp formacji juniorskiej dostrzega również Alex Zgardziński – Zmiany są bardzo duże. Przede wszystkim mam stały kontakt z trenerem, do którego mogę się zwrócić o poradę o każdej porze dnia i nocy. Dodatkowo, trener Aleksander Janas pojawia się nawet na treningach przygotowania fizycznego prowadzonych przez Radosława Walczaka. Dzięki temu ma kontrolę nad postępami naszej formy i jest dla nas dodatkową motywacją do jeszcze cięższego wysiłku.

ZOBACZ WIDEO Tomasz Gollob: Wszystko, co przeżyłem w sporcie, przy tym urazie jest małą rzeczą

Junior z Zielonej Góry zdaje sobie sprawę, że czeka go bardzo ważny rok. Po pierwsze, wyniki osiągane w ostatnim sezonie w gronie juniorów mogą być kluczowe dla jego przyszłości, po drugie, Falubaz nie ma już tak mocnej kadry jak w minionych sezonach i to właśnie od dyspozycji Zgardzińskiego oraz pozostałych juniorów może zależeć wynik klubu spod znaku Myszki Miki.

- To dla mnie bardzo ważny rok i zrobię wszystko, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Przede wszystkim chcę udowodnić sobie, że stać mnie na naprawdę dobre wyniki. Postawiłem już sobie konkretne cele na najbliższy sezon i mam plan w jaki sposób je po kolei realizować - mówi Alex Zgardziński. - W przyszłym sezonie czeka mnie bardzo dużo jazdy, dlatego przygotowania zacząłem stosunkowo wcześnie, aby być w jak najlepszej formie fizycznej. Ponadto, jestem już niemal w całości przygotowany sprzętowo. W nowym sezonie będę miał dwa nowe silniki, które mam nadzieję, że pozwolą mi ścigać się z najlepszymi - podsumowuje Zgardziński.

Polecamy:
ŻUŻEL NA ŚLĄSKIM - bilety już od 19 zł! SPRAWDŹ >>>

Czy Alex Zgardziński będzie mocnym punktem Ekantor.pl Falubazu Zielona Góra?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (33):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Henryk 0
    Jak Alex chcesz "jeść chleb" z tej profesji żużlowca to całe niestety ale trzeba przysiąść fałdów, good luck.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Magraka ZG 0
    Koza Ci meczy?
    -Stan- Jednak Andrzej Huszcza w czasie meczy drużyny zielonogórskiej bywał w boksach zawodników tej drużyny i liczę że nie spełniał roli "przyzwoitki', tylko w roli członka kadry szkoleniowej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Magraka ZG 0
    On ma z czego żyć, nie będzie musiał.
    sibi-gw Sezon ostatniej szansy. Albo cos ruszy do przodu i bedzie mozna wiazac nadzieje na przyszlosc... albo pozostanie mycie i kosmetyka maszyn dla innych.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)