WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Są rozmowy o DPŚ w Częstochowie. W grę wchodzi tylko finał

Poszukiwania lokalizacji na organizację tegorocznego Drużynowego Pucharu Świata trwają. Firma BSI kontaktowała się w tej sprawie z klubem z Częstochowy. W przeszłości, dokładnie w 2013 roku, odbył się tam półfinał.
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Maciej Janowski z pucharem Ove Fundina. Jest to nagroda za wygranie finału DPŚ

Zdecydowanie zwyciężyli w nim wtedy Polacy, którzy później triumfowali w finale na praskiej Markecie. Była to dla nas pamiętna edycja DPŚ, bowiem pierwsza bez udziału Tomasza Golloba. Choć Biało-Czerwoni w Częstochowie nie dali rywalom szans, zawody okazały się klapą. Głównie dlatego, że trzeba było je rozegrać w niedzielę o nietypowej dla tego typu imprezy godzinie 15. Dzień wcześniej turniej, który miał być żużlowym świętem w Częstochowie, nie mógł się odbyć z powodu fatalnej pogody.

Przekładanie zawodów odbiło się na frekwencji. Trybuny SGP Areny świeciły pustkami, a częstochowianie dobitnie przekonali się, że największe zainteresowanie w ich mieście wzbudzają ligowe mecze z udziałem Włókniarza. Dlatego teraz nie palą się do tego, aby ponownie zorganizować półfinał, a to zostało im zaproponowane. - Otrzymaliśmy ofertę zorganizowania półfinału i jakichś eliminacji. Tymi zawodami w ogóle nie jesteśmy zainteresowani - powiedział Michał Świącik, prezes Włókniarza.

- Cały czas zastanawiamy się natomiast, czy nie podjąć rozmów odnośnie organizacji finału DPŚ czy mistrzostw świata par - dodał nasz rozmówca. - Rozważamy czy wchodzić w coś takiego, czy jednak nie poświęcić się całkowicie organizacji i promocji meczów ligowych - poinformował.

Sternik Lwów tym samym zostawił furtkę na ewentualny zwrot akcji. - Finał jest dużą imprezą i o tym jesteśmy w stanie rozmawiać - stwierdził. W takim przypadku bardzo istotne byłoby osiągnięcie porozumienia na atrakcyjnych warunkach. Częstochowianie nie chcą i nie zamierzają bowiem przepłacać.

W tym roku pojawił się ogromny problem z organizacją Drużynowego Pucharu Świata. Coraz głośniej mówi się o tym, że w 2018 imprezę tę zastąpią mistrzostwa świata par, a DPŚ wróci w 2019. Przyszłoroczny finał odbędzie się w Gorzowie Wielkopolskim. W rozmowie z naszym serwisem selekcjoner polskiej reprezentacji i trener forBET-u Włókniarza Częstochowa, Marek Cieślak powiedział, że jego zdaniem finał DPŚ przyciągnąłby na trybuny częstochowskiego obiektu komplet widzów.

ZOBACZ WIDEO Falubaz przespał okres transferowy. "Za późno się zorientowali, że trzeba działać"



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl


Polecamy:
- KUP BILET - Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland
- Specjalne pakiety NOCLEG + BILET na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland

Czy uważasz, że finał DPŚ lub MŚ par w Częstochowie to dobry pomysł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (26):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • obserwator pierwszy 0
    o to to
    wesly Słuszna uwaga kolego,tak to się skończy, Rusy nie dogadaja się z Emilem i Lagutami, Leon bez kadry w Danii a Duńczycy i tak w czarnej..... Szwedzi z Predatorem i Lindgrenem wystawia młodzież, Angole baz Tajskiego to tylko mogą u siebie podskakiwac na tych torach po wyścigach psich zaprzegow. Góra przyjdzie 5 tysi, to będzie finansowa klapa tak jak po rundzie IME.Poza tym u nas liczy się tylko liga taki już mamy klimat.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jedi 0
    IMHO zawody DPŚ są lepsze od SGP. W każdy biegu startuje nasz. Do tej pory w pamięci mam co na torze u nas w 2011 roku wyprawiał Tomek Gollob, jak w jednym biegu wjechał piką pod AJ, Darkiego i Nikodema.
    floopy90 Ja powiem tak.. W Częstochowie oprócz Ligii tylko i wyłącznie SGP.. To dlatego że mieliśmy to obiecywane po przebudowie stadionu (która nie została dokonczona-mial być dodatkowo hotel nad parkiem maszyn), jednak wtedy SGP znaczyło 300% więcej niż teraz, ale wtedy to był prestiż, teraz już było by to coś jednak bez ściągania gaci :) jak by nie patrzeć, na SGP ludzie by przyszli, że oprócz tego, tylko liga j tylko Włókniarz :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jedi 0
    MŚP na przemian z DPŚ co sezon to niegłupi pomysł.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)