WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zaciera się różnica między PGE Ekstraligą i Nice 1.LŻ. Tak twierdzą w GKSŻ

- Baraż o PGE Ekstraligę między Get Well i Wybrzeżem pokazał, że różnica między poziomami obu lig powoli się zaciera – przekonuje Piotr Szymański, przewodniczący GKSŻ i zapowiada wprowadzenie regulacji, która jeszcze bardziej wzmocni kluby Nice 1.LŻ.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Para ROW-u Rybnik jedzie na 5:1

W GKSŻ są zdania, że w ciągu kilku lat współpracy ze sponsorem tytularnym firmą Nice, pierwszej lidze udało się zrobić kilka kroków do przodu. Pierwszorzędne znaczenie mają zwłaszcza rosnące wpływy od sponsora i telewizji. W tym roku będzie to około 1,5 miliona złotych. Cała ta suma zasila rosnące budżety klubów Nice 1.LŻ. To oczywiście musi przekładać się na wyższy poziom sportowy.

- Jeśli w ubiegłym roku mieliśmy sytuację, że drugi zespól pierwszej ligi, walczył jak równy z równym z siódmą drużyną PGE Ekstraligi, to znaczy, że różnica poziomów powoli się zaciera - wyrokuje Piotr Szymański, przewodniczący GKSŻ, a prezes PZM Michał Sikora dodaje: - Kiedyś różnica między Ekstra i pierwszą ligą była bardzo duża, teraz się trochę zmniejszyła.

Oczywiście można z tymi stwierdzeniami polemizować (zwłaszcza z opinią szefa GKSŻ), mówić o pewnej przesadzie (różnice budżetów wciąż są wielkie), ale nie sposób jednak nie zauważyć, że na zapleczu PGE Ekstraligi mamy postępującą profesjonalizację. Dodatkowo przewodniczący Szymański zapowiada zmiany, które jeszcze lepiej przygotują kluby pierwszej ligi do rywalizacji na najwyższym poziomie.

- Wkrótce wejdzie w życie nowy regulamin, który jeszcze bardziej podniesie standardy w klubach pierwszej ligi - zdradza Szymański. - Dzięki wprowadzeniu pewnych zapisów drużyny, które w przyszłości awansują do ekstraligi, będą jeszcze łatwiej znosiły różnicę zmiany klas rozgrywkowych.

Nie ulega jednak wątpliwości, że za nowymi, wysokimi standardami powinny dodatkowo pójść jeszcze większe pieniądze. W PGE Ekstralidze wpływy od sponsora tytularnego i telewizji są na tyle duże, iż mistrz Polski dostaje 1,5 miliona złotych, a pozostałe kluby w granicach okrągłej "bańki". Z ekip, które pojadą w tym roku w Nice 1.LŻ, bodaj tylko ROW Rybnik ma budżet (6 milionów), z którym mógłby poszaleć w najlepszej lidze świata.

ZOBACZ WIDEO: Stan zdrowia Golloba bardzo dobry. "Niestety utrzymuje się głęboki niedowład kończyn dolnych"

Czy faktycznie różnica między PGE Ekstraligą i Nice 1.LŻ nie jest już tak wielka jak kiedyś?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • idek1702 0
    Zaciera się i zaciera ta różnica, od drugiej wojny światowej i zatrzeć się nie może. Żaden zespół bez kompletnego przemeblowania, z ligi niżej do ekstra, nie miałby żadnych szans żeby zaistnieć, dłużej jak jeden sezon.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • мυrgraвιa 0
    A no zaciera, przykładem był baraż Lublina z Rzeszowem:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cysio 1
    Chętnie służę pomocą. Najprościej byłoby to załatwić poprzez Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej ojca Tadka, a konkretnie na rocznych niestacjonarnych studiach w postaci eLerningu na wydziale Retoryki i Komunikacji Społecznej ;D
    Powodzenia ;)
    Tatha [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×