WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rzeszów to nie Antypody. O Grand Prix łatwo nie będzie

Rzeszów zgłosił swój akces na organizację jednego z turniejów Grand Prix w sezonie 2018. Nie będzie to jednak takie łatwe, bo jednak Podkarpacie to nie australijskie Antypody.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Greg Hancock, największa gwiazda drugiej ligi.

Działacze Stali Rzeszów, w związku z kłopotami z rundą Grand Prix w Melbourne i możliwości przeniesienia australijskich zawodów do Kurri Kurri, zgłosili gotowość do goszczenia najlepszych żużlowców świata na Podkarpaciu. Zakulisowe rozmowy już się odbyły, ale z organizacją turnieju elitarnego cyklu w Rzeszowie wiąże się kilka kłopotów.

Po pierwsze, w 2018 roku w Polsce odbędą się trzy turnieje Grand Prix: w Warszawie, Gorzowie i Toruniu. Po drugie, przeszkodą mogą okazać się niekorzystne warunki atmosferyczne. - To wszystko nie jest takie proste. Bardzo ważna w tej kwestii jest strefa geograficzna, w której miałby się odbyć turniej. BSI zakładało, że będą nią Antypody. Drugą przeszkodą, z którą musimy sobie poradzić, to termin zawodów. Te planowane są z kolei na drugą połowę października. W Rzeszowie w tym czasie może, aczkolwiek nie musi być już zima. Trzeba zatem wypracować jakiś kompromis w tym wszystkim, który moim zdaniem jest możliwy - komentuje w rozmowie z "Supernowości24.pl" Marcin Janik, wiceprezes rzeszowskiego klubu.

Jeśli działaczom Stali udałoby się dojść do porozumienia z BSI (najpierw jednak organizatorzy cyklu musieliby zejść z ceny, bo rzeszowianie nie zapłacą za licencję miliona złotych), to kibice na Podkarpaciu byliby na pewno w siódmym niebie. O frekwencję nikt nie musiałby się martwić. Największym magnesem byłby Greg Hancock, który przez trzy najbliższe sezony będzie przecież startował w barwach Żurawi. - Rzeszowscy kibice zasłużyli na takie zawody i będziemy się starać, aby do nich w tym roku doszło. Z pomocą władz miasta projekt ten jest przez nas do udźwignięcia - przyznaje Janik.

Na turniej Grand Prix w Rzeszowie dotarłoby wielu kibiców spoza tego miasta, zwłaszcza z południa Polski. - Ale nie tylko. Myślę, że przyjechałoby też sporo kibiców ze Słowacji, Czech, Węgier, a nawet Ukrainy - ocenia Janik.

ZOBACZ WIDEO W żużlu nie obyło się bez skandali. Był doping i korupcja



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl


Polecamy:
- KUP BILET - Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland
- Specjalne pakiety NOCLEG + BILET na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland

Czy Rzeszów to ciekawa lokalizacja na organizację turnieju Grand Prix?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Supernowosci24.pl

Komentarze (32):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • szalony zuraw 1
    Jak dojdzie do zawodow GP to zaprosze Szurszacza, Murgrabie i Kmo kupie im po paczce slonecznika a co tez im sie cos od zycia nalezy

    Dla konesera KMO czeka darmowa maseczka "moc golebia "

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • prodrive11 1
    Mówcie co chcecie ,ale jednak Nawrocki ma konkretne ''parcie'' w temacie. Idzie na całość. Obojętnie co z tego wyjdzie podoba mi się jego charyzma.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • szurszacz 2
    przynajmniej umiem liczyć, nie jak złodzieje z rzeszofa, no ale ty umiesz na pewno liczyć lepiej jak twoi prezesi..
    żuraw69 Ukończył 0 bo w ogóle jej nie zaczął
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (29)
Pokaż więcej komentarzy (32)
Pokaż więcej komentarzy (32)
Pokaż więcej komentarzy (32)