WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel nie chce być poprawny politycznie. Zawodnicy wspierają grid girls

Szerokim echem w motorsporcie odbiła się decyzja F1, by zrezygnować z grid girls. Żużlowcy mają na ten temat swoje zdanie. Oni nie uważają, by taka praca godziła w dobre imię kobiet. - Może zajmą się realnymi problemami? - pyta Ludvig Lindgren.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Kawasaki / Grid girls na torze Motorland Aragon w Hiszpanii

Nowe władze Formuły 1 zrezygnowały z wieloletniej tradycji, aby na polach startowych kierowcom towarzyszyły grid girls. Skąpo ubrane panie miały nie współgrać z wartościami, jakie w XXI wieku powinny towarzyszyć królowej motorsportu. Takiego zdania jest kierownictwo Liberty Media, czyli nowego właściciela F1. Decyzję Amerykanów bardzo szybko poparły organizacje feministyczne.

Temat hostess nie dotyczy jednak tylko F1. W MotoGP piękne kobiety również pojawiają się obok motocyklistów przed startem wyścigu. W żużlu od wielu lat podprowadzające wskazują zawodnikom pola startowe. Za sprawą "Monster Girls" możemy też zobaczyć skąpo ubrane panie w parku maszyn podczas imprez Speedway Grand Prix.

Władze SGP na razie nie zabrały głosu z tzw. uprzedmiotowieniem kobiet. Zdaje się jednak, że jasno na ten temat wyrazili się żużlowcy. Oni nie wyobrażają sobie żużla bez podprowadzających i nie chcą, by jakakolwiek poprawność polityczna wpływała na ich ukochaną dyscyplinę. - Powtarzałem ten argument już kilka lat temu i mnie wyśmiewano. Tysiące dziewczyn przez taką decyzję straci pracę. Jeśli usuniemy hostessy ze sporów motorowych czy boksu, zrezygnujemy z cheerleaderek... Jaka to będzie kwota?! - zastanawia się Ludvig Lindgren.

Szwedzki żużlowiec jest zdania, że organizacje feministyczne powinny skupiać więcej uwagi na poważniejszych tematach. - Może powinni zająć się realnymi problemami? Chociażby czymś takim, że 40-letni mężczyzna może w niektórych krajach poślubić 8-latkę, ale nie. Lepiej zacznijmy od pozbawienia kogoś pracy. To naprawdę pomaga w wyrównaniu szans między mężczyznami i kobietami na całym świecie! Prawdziwa równość! - dodaje Szwed.

Szwedzki żużlowiec zwraca też uwagę na sytuację kobiet na Wschodzie, gdzie ich prawa są mocno ograniczone w porównaniu do mężczyzn. Organizacje feministycznie niewiele jednak robią, aby to zmienić. - Mamy 2018 rok. W Arabii Saudyjskiej kobiety w końcu mogą grać w koszykówkę. Nawet pozwolono im oglądać mecz piłki nożnej i prawie mogą już prowadzić samochody... Jednak nadal nie mogą podać ręki mężczyźnie - stwierdza.

Lindgren podkreśla, że ewentualna decyzja o usunięciu podprowadzających z żużla nie będzie mieć większego wpływu na jego karierę. Szwedowi zależy jednak na sytuacji kobiet, które otrzymują pieniądze za taki rodzaj pracy. - Cała ta awantura nie ma wpływu na moją karierę, ale mam parę przyjaciółek, które pracują jako hostessy w tym biznesie. Jest mi przykro z ich powodu. Straciły szansę na zarobek, dzięki któremu były w stanie spłacać kredyty hipoteczne i inne rachunki - kończy.


ZOBACZ WIDEO Falubaz przespał okres transferowy. "Za późno się zorientowali, że trzeba działać"


Wyścigi Formuły 1 można obejrzeć na żywo w Internecie na kanałach Eleven Sports dostępnych na platformie WP Pilot!

Czy dobrze się stało, że Formuła 1 zrezygnowała z grid girls?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, Twitter

Komentarze (49):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • CzenstochoviA 0
    Tu chodzi jedynie o ideologię, a nie pomaganie komuś. Pseudofeministki tak bardzo "wrosły" w świat ideologii i propagandy, że nie potrafią wyjrzeć poza jego obręb. Żyją tylko swym dziecinnym wymuszaniem realizowania ich durnych pomysłów. To zresztą niezły materiał badawczy dla psychologów i psychiatrów.
    Pride of London Zaraz, zaraz... Feministki walczą o "wolność kobiet" i by było dla nich "lepiej" czy już się zgubiłem? Bo przez ich kretynizm właśnie pracę straciło całkiem sporo KOBIET...chyba, że czegoś tu nie zrozumiałem... To jak wojna w imię pokoju...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • antek 0
    Zakaz pracy (w tym jako grid girl) jest ograniczeniem swobód i wolnego wyboru podobno wolnych ludzi.
    darek pe Mylisz sie, ograniczanie seksizmu to nie jest ograniczanie swobody obywatelskiej. Czas, zeby w tej sprawie odezwali sie fachowcy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Z oddali 0
    Może 10 lat temu, myślałem inaczej. Teraz gdy córka pyta, po co te dziewczyny tam stoją (podprowadzające), to sam się zastanawiam... Chyba sympatyk ma rację, niech sobie będą, ale bez przyjmowania ginekologicznych póz przy jednoczesnym wydymaniu ust...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (46)
Pokaż więcej komentarzy (49)
Pokaż więcej komentarzy (49)
Pokaż więcej komentarzy (49)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×