Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

W Pile w niego wierzą, a on chce się odpłacić. Po każdym treningu jest szczęśliwy i spełniony

Paweł Staniszewski również w sezonie 2018 będzie reprezentował barwy Euro Finannce Polonii Piła. Młody żużlowiec porozumiał się z kierownictwem zespołu i skuteczną postawą na torze chce zrewanżować się za otrzymany kredyt zaufania.

Michał Konarski
Michał Konarski
Wadim Tarasienko na prowadzeniu WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Wadim Tarasienko na prowadzeniu

Jakiś czas temu sztab forBET Włókniarza Częstochowa zakomunikował, że wypożyczy Pawła Staniszewskiego tylko pod warunkiem regularnych startów w lidze. - Tomek Żentkowski już wcześniej zapewnił mi miejsce w składzie - rozwiewa wątpliwości zawodnik. - Cały czas bardzo we mnie wierzy, za co serdecznie mu dziękuję. Stąd też moja ciężka praca i mobilizacja. Nie chcę nikogo zawieść i rozczarować. Poza tym zależy mi też, aby kibice byli ze mnie zadowoleni - dodał.

Junior pilskiej drużyny bardzo sumiennie przygotowuje się do sezonu. Jego liczne formy aktywności fizycznej robią wrażenie. - Fizycznie jestem gotowy, nawet bardzo gotowy. Sprzętowo jest z tym niestety trochę gorzej. Niemniej jednak dalej ciężko trenuję, ostatnio brałem udział w biegu na 21 km i 70 przeszkód. Nie ma nawet czasu odpocząć. Chociaż z tego akurat jestem zadowolony - przyznał Paweł.

Często żużlowcy nie kryją, że zbytnio nie przepadają za okresem jesienno-zimowym. Nie ma wówczas jazdy na torze, jest za to duża ilość mozolnych przygotowań w salach gimnastycznych. - A dla mnie to nie jest przymus, tylko przyjemność. Trenowałem już zanim zakończył się miniony sezon i będę dalej to robił. Idę ćwiczyć, bo wiem co chcę osiągnąć i po co to robię. Po każdym treningu wracam szczęśliwy i spełniony - zadeklarował.

Dwa miesiące temu w Pile było głośno o koledze Pawła Staniszewskiego z juniorskiej pary, Kacprze Grzegorczyku. 20-latek miał pretensje do działaczy o niewłaściwe podejście. - Sprawy klubowe rozwiązujemy między sobą, ja z Tomkiem. Mamy do siebie szacunek, więc jak coś leży na sercu to sobie wyjaśniamy. Klub miał swoje problemy, o czym doskonale wiemy. Rozumiem Kacpra, że się zdenerwował. Powinien był jednak zachować to dla siebie. Tym bardziej, że obowiązuje go kontrakt - zakończył zawodnik.

ZOBACZ WIDEO Finał PGE Ekstraligi to był majstersztyk w wykonaniu Fogo Unii!


Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Czy Paweł Staniszewski w sezonie 2018 będzie czołowym juniorem ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (6)
  • AM99 - StayStrongDarcy Zgłoś komentarz
    Włókniarz dobrze zrobił, wypożyczył Staniszewskiego pod warunkiem jazdy w składzie, podczas gdy w Częstochowie nie miałby na to szans zbytnio :)
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Zobaczymy podczas sezonu. Powodzenia w nadchodzącym sezonie.
      • SENATOR H Zgłoś komentarz
        I tu jest problem bo ci nowi od Śwista to nawet na młodzieżowe zawody się nie nadają a co dopiero ligę. Każdy modądry ale w gębie bo nigdy nie siedział na motorze żużlowy a już nie
        Czytaj całość
        wspomnę o tym czy jechał takim Ale krytykować to potrafi
        • pyra69 Zgłoś komentarz
          Nie wiem co obiecał menadżer Polonii Staniszewskiemu, ale z taką kiepską jazdą jak w zeszłym roku to może nie załapać się teraz do składu. Sądze, że wykosi go jeden z nowych
          Czytaj całość
          juniorów szkolonych przez Piotrka Śwista.
          • rzeszuf Zgłoś komentarz
            po co objeżdżać beztelencie jak mają swoich rokujących..
            • Krzysiu Okupski Zgłoś komentarz
              Sezon miał słaby ale kto był na ostatnim meczu z Rzeszowem widział jego potencjał. Gdzie gdyby nie bład pokonał by Wiktora Lamparta czy w biegu nr 4 siedział na kole Dawida Lamparta na
              Czytaj całość
              mecie. Patrząc na jego przygotowania to może być na serio strzał w dyche
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×