WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Poznańscy juniorzy nie stanęli na wysokości zadania. Klub myśli o zmianach

W inauguracji rozgrywek ligowych na własnym torze formacja młodzieżowa Iveston PSŻ Poznań zdobyła zaledwie dwa punkty i okazała się zdecydowanie słabsza niż ich rywale. Trener Tomasz Bajerski widzi potencjał, ale nie wyklucza zmian.
Artur Babicz
Artur Babicz
WP SportoweFakty / Karol Słomka / Na zdjęciu: Kevin Fajfer, Adrian Bialk, Frederik Jakobsen

Kevin Fajfer oraz Mateusz Adamczewski w niedzielnym spotkaniu przeciwko OK Kolejarzowi Opole łącznie zdobyli zaledwie dwa "oczka" i to właśnie ich dyspozycja była jedną z głównych przyczyn porażki Skorpionów na inaugurację rozgrywek. Taka forma poznańskich juniorów nie ucieszyła również trenera Tomasza Bajerskiego.

Jedyne dwa punkty dla juniorów Iveston PSŻ Poznań zdobył w biegu młodzieżowym Kevin Fajfer. Należy jednak przyznać, że pomimo skromnej zdobyczy postawę tego zawodnika można zaliczyć na delikatny plus, ponieważ w każdym swoim biegu zostawiał serce na torze i wchodził w kontakt ze swoimi rywalami.

- Jeżeli chodzi o Kevina to jego największym problemem są starty. Nie mam natomiast zarzutów co do samej jego jazdy, ponieważ jest bardzo dobrze przygotowany zarówno pod względem kondycyjnym, jak i szybkościowym. Jednak te starty są zdecydowanie do poprawki - tak trener Tomasz Bajerski podsumował niedzielny występ wychowanka ekipy z Gniezna.

Natomiast zdecydowanie inaczej wygląda sprawa z drugim poznańskim juniorem - Mateuszem Adamczewskim. Wychowanek toruńskiego klubu w każdym swoim biegu przegrywał z przedostatnim przeciwnikiem niemal o pół prostej.

- Adamczewski potrzebuje zdecydowanie więcej jazdy, aby się przełamać. Chociaż szczerze mówiąc, jestem bardzo niezadowolony z jego postępów od początku sezonu - mówił Tomasz Bajerski. - W zeszłym roku jeździł z meczu na mecz, a nawet z biegu na bieg coraz lepiej. Myślałem, że w tym roku odpali jeszcze bardziej, ale niestety bardzo powoli się rozpędza - dodał szkoleniowiec Skorpionów.

Słaba forma na inaugurację rozgrywek spowodowała, że klub zaczął już również myśleć o potencjalnych transferach. - Mamy podpisaną współpracę z klubem z Zielonej Góry i będziemy analizować czy nie wzmocnimy się jakimś juniorem - podsumował trener Iveston PSŻ Poznań.

ZOBACZ WIDEO Oficjalne promo 2018 PZM Warsaw FIM SGP of Poland

Czy formacja juniorska Iveston PSŻ Poznań potrzebuje wzmocnień?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • P0ZNANIAK 0
    Panie trenerze, zgadzam się, że Kevin w każdym biegu zostawiał serce na torze i tego nie można mu zarzucić. Co do startów z pod taśmy to do poprawki nie tylko on jest, ale i niektórzy zawodnicy Skorpionów po tym co pokazali w meczu z Kolejarzem. Odnośnie Adamczewskiego to z całym szacunkiem, ale na chwilę obecną nie widzę żadnej nawet najsłabszej (na papierze) drużyny w II lidze w której mógłby coś osiągnąć. Wszystko spoczywa na barkach Kevina. Cieszę się, że mamy podpisaną umowę z Falubazem i w razie czego możemy kogoś od nich wypożyczyć. Tylko, że to wypożyczenie miało stać się faktem jeszcze przed sezonem jak nam kibicom obiecywano. Teraz jak widać, co się odwlecze to nie uciecze. Lepiej późno niż wcale.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Feldkurat Katz 0
    Ta "współpraca" z Falubazem nie funkcjonuje... Dyspozycja Adamczewskiego nie jest żadnym zaskoczeniem i musiały być próby pozyskania innego juniora. Zielona po przyjściu Skórnickiego zapowiedziała pozostanie w klubie aż sześciu (bez sensu tylu) juniorów. I to jest chyba problem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Poznaniak z Gorzowa 0
    Nad czym się tutaj zastanawiać??? Jak najszybciej trzeba wymienić Adamczewskiego, przecież ten chłopak jeździ jak szkółkowicz... Z nim w składzie zapewne przegramy w Krośnie, o meczu z Rzeszowem u nas nie wspominając...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×