WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Czy chińska tandeta zalewa żużlowy rynek? Tak, ale silniki są od niej wolne

Silniki bazują głównie na europejskich częściach, ale w żużlowych motocyklach jest coraz więcej chińszczyzny. - Nie ma ona jednak wpływu na prędkość jazdy - mówi nam Grzegorz Zengota, co nie znaczy, że zawodnicy nie muszą być czujni.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Trening przed SGP. Nicki Pedersen, Chris Holder.

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

- 90 procent części na żużlowym podwórku to Chiny - słyszymy od jednej z osób. - Chiny zdominowały rynek, ale nie dotyczy to silników. Tłoków, wałów czy korbowodów nie robią - stwierdza Grzegorz Zengota, żużlowiec Falubazu Zielona Góra. - Słyszałem o chińskich częściach w żużlu, ale takich, co nie mają wpływu na jazdę - dodaje Wojciech Dankiewicz, ekspert nSport+.

Żużlowcy muszą być jednak czujni, bo wiele z używanych obecnie części psuje się szybciej. Jest wiele podróbek. Trzeba uważnie przyglądać się kupowanym tarczom sprzęgłowym. Zdarzają się też wadliwe sprężyny zaworowe niewiadomego pochodzenia (niektórzy mówią wprost, że pochodzą one z Chin). Od jednego z zawodników słyszymy, że przez takie złe sprężyny silnik szybko traci kompresję. W trakcie jednych zawodów wszystko pasuje, a w kolejnych nie ma mocy.

Zengota twierdzi jednak, że wszystko to, co najważniejsze trzyma poziom. - To nawet widać po liczbie defektów. Nie ma ich tyle, co w poprzednich sezonach. Chińskie są nakrętki na wentyle, czy rolgazy, a więc drobiazgi, które nie mają przełożenia na prędkość motocykla - stwierdza zawodnik.

Także tuner Jacek Filip twierdzi, że stwierdzenie "zrobione w Chinach" nie dotyczy najważniejszych części. - Kiedyś podejrzewałem, że zalew chińskiego towaru w żużlu jest większy, ale teraz wiem, że może to dotyczyć jedynie podwozia - komentuje Filip. - Sprężyny zaworowe? Ja sam używam Tornado. Czołówka tunerów ma na tyle dobre silniki, że tam nie ma mowy o chińszczyźnie, bo to wszystko by się rozlatywało.

- Nie mogę powiedzieć, że chińska tandeta opanowała rynek żużlowy - mówi Dankiewicz. - Jeśli są wkładane elementy, które nie mają wpływu na jazdę, a tak jest, to nie ma problemu. Oczywiście nie raz zdarzały się wadliwe partie części, ale nie wiem, czy chodziło o towar z Chin. Myślę, że tunerzy mają swoje sposoby, by sprawdzić, gdzie to zostało zrobione. Ktoś czasami może kogoś zrobić w konia, ale tam, gdzie chodzi o szybkość motocykla, żużel jest, moim zdaniem, wolny od chińszczyzny.

- Nie ma co zwalać wszystkiego na Chińczyków. Zdarza się, że sprężyny zamawiane w Stanach nie spełniają standardów. Tuner płaci z góry i przeważnie dostaje dobre części, ale czasami coś nie wyjdzie - zauważa Filip. - A jeśli ktoś faktycznie zdecydował bądź zdecyduje się na Chiny, to wyłącznie z przyczyn ekonomicznych. Oni tam zrobią wszystko, ale ile to wytrzyma, nie wiem.

ZOBACZ WIDEO Żużlowcy Betard Sparty Wrocław zdominują Speedway of Nations










Polecamy:
TAURON SPEEDWAY EURO CHAMPIONSHIP - wielki finał w Chorzowie! SPRAWDŹ >>>

Czy chińskie produkty w końcu zaleją żużlowy rynek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (22):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • snajUL 0
    eSpeedway
    drabusx Cała prawda o chinach. Nic dodać nic ująć. Ja rozumiem że najważniejszy jest tytuł artykułu. Chwytliwy i w stylu SE czy Faktu. WP królowie polskich internetów. Kiedyś mój ulubiony portal teraz wchodzę tu tylko sprawdzić terminy wyniki i składy. Polecacie coś w zamian?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • drabusx 0
    Cała prawda o chinach. Nic dodać nic ująć. Ja rozumiem że najważniejszy jest tytuł artykułu. Chwytliwy i w stylu SE czy Faktu. WP królowie polskich internetów. Kiedyś mój ulubiony portal teraz wchodzę tu tylko sprawdzić terminy wyniki i składy. Polecacie coś w zamian?
    omlet Działałem trochę na rynku chińskim. Zasada jest prosta. Zamierzasz towar kupić tanio - kupujesz tandetę . Zamówisz towar wysokiej jakości zapłacisz więcej , to go dostaniesz . Proste , cała prawda o chińskich wyrobach . "Chińska tandeta" to nieuczciwi pośrednicy np. z Polski i innych krajów . Panie redaktorze litości !!!
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Alaska 0
    Tandeta, to wypociny ostafa. Panie "redaktorku", trzeba się poduczyć. Prawie wszystkie markowe komputery i telefony są produkowane w Chinach. Także sprzęt sportowy, części samochodowe nawet takie jak Mercedes, a nawet całe samochody Mercedes GLK. "Szwedzki" Saab jest chiński. Połowa fabryk samochodowych w USA jest chińska.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×